niedziela, 25 września 2022

Wiadomości

  • 10 komentarzy
  • 15059 wyświetleń

Pięć ofiar wypadku

Wczoraj tuż po godzinie 22:00 na drodze powiatowej  pomiędzy Wysokiem Mazowieckiem, a Ciechanowcem w pobliżu Klukowa doszło do tragicznego wypadku. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że opel astra, którym podróżowało pięciu mężczyzn wyjeżdżając z zakrętu nagle zjechał z drogi i wpadł do rowu. Przez 50 metrów auto sunęło bokiem, a następnie uderzyło w drzewo. Potężna siła zerwała dach samochodu i dosłownie wyrwała z siedzeń jadące w środku osoby. Wszyscy wypadając na zewnątrz ginęli na miejscu. Pięć ofiar wypadku to mieszkańcy pobliskich wsi w wieku od 22 do 53 lat. Zmiażdżone auto jeszcze 10 metrów sunęło rowem zanim zatrzymało się na kolejnym drzewie. Droga w tym miejscu była całkowicie zablokowana. Do wczesnych godzin rannych policjanci i strażacy usuwali skutki tego wypadku. Oprócz funkcjonariusz ruchu drogowego i prewencji oraz kryminalistyki i dochodzeniówki na miejsce tragedii skierowano policyjnego psychologa, który zaopiekował się rodzinami ofiar wypadku.
 Co było przyczyną tego drogowego dramatu z pewnością ustali postępowanie prowadzone przez policjantów w Wysokiem Mazowieckiem.

nadkom. Jacek Dobrzyński

niedziela, 25 września 2022

BMW wypełnione papierosową kontrabandą

niedziela, 25 września 2022

Rosjanie uciekają przed poborem do wojska

Komentarze (10)

ale tragedia, wyrazy współczucia dla rodzin ofiar wypadku

Opel nie jest autem bezpiecznym!

ptasiek i merc s-klasy nie wytrzymałby tego.

Merecedes nie ale pasazerowie tak

Przydrożne drzewa powinny być zastąpione pasem zieleni z krzewów.
Dzięki takiemu „buforowi” z krzewów nie jeden, co zginął przez przydrożne drzewo
ocalił by swoje życie wytracając pęd swego auta na przydrożnych krzewach.

Dopisuje się, do tych krzewów. To mogło by coś zmienić . . .

dokładnie drzewa nie powinny rosnąć przy drodze

jeśli ktoś to przeżyje to poczuje jak cięszko tak żyć z tym smutkiem

Krzaki nie pomogą ani gumowe drzewa :/ Trzeba mieć wyobraźnię, i dostosować prędkość do panujących warunków. Można pomyśleć ze przy 150 km/h opona może pęknąć, łoś czy zając wyleci na drogę :/ Ludzie pomyście trochę.... Wyobraźni życzę wszystkim zmotoryzowanym...

ja też to przeżyłam i to dość niedawno :( i wiem co to za ból jak ktoś bliski zginie labo jest ranny :9 i przyroda w moim przypadku równiez zawiniła.....

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.