Dobra wiadomość dla mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Grajewie. W związku ze zmniejszeniem strat zimnej wody od 1 stycznia nie należy opłacać kwoty dotyczącej różnic zużycia wody.
W 2005 roku z powodu ubytków wody SMLW poniosła 140 tys. zł strat. Zarząd Spółdzielni postanowił obciążyć mieszkańców dodatkowym kosztem rozliczenia wody. Te rozwiązanie wywołało sporo kontrowersji. Mieszkańcy bloków, w których nie wykryto kradzieży, nie mogli pogodzić się z faktem, że i również oni muszą płacić za ubytki wody. W zależności od ilości zameldowanych osób oraz mkw. mieszkania, dodatkowo płacili od kilku do nawet kilkunastu zł miesięcznie.
Ponadto od początku 2006 roku pracownicy Spółdzielni zakładali na wodomierzach specjalne naklejki anty-magnetyczne, które miały zapobiec używaniu magnesów. Efektem tych działań jest znaczny spadek ubytków wody.
- Sytuacja poprawiła się. Straty z tytułu ubytku wody za 2006 rok są śladowe, dlatego zdecydowaliśmy zawiesić dodatkowe opłaty wynikające z różnic zużycia wody - informuje Stanisław Korycki, prezes SMLW w Grajewie.
Mimo wyraźnego zmniejszenia strat na wodzie, Spółdzielnia w dalszym ciągu będzie kontrolować stan jej zużycia. W najbliższym czasie paski anty –magnetyczne będą instalowane w kolejnych mieszkaniach.
Adam Mazurek, e-Grajewo.pl
niedziela, 15 grudnia 2024
sobota, 14 grudnia 2024
No właśnie - patrz temat " Policja ostrzega "
A kto zwróci pieniądze już wpłacone , jak zużycie zmalało
Dlaczego za "dodatkowe zużycie wody" płacić rzeba wg stanu osób zameldowanych w mieszkaniu, a nie wg wskaźnika zużycia wody wynikającego z odczytów z wodomierzy? Do rozliczenia jednego osztu używa się dwóch kluczy? Od kiedy to prowadzi sie taką księgowość? Wodomierze są po to, by uniknąć zbędnej dokumentacji typu meldunek czasowy. Przecież dzieci np.uczą się poza miejscem zamieszkania i nie korzystają z tej wody choć są zameldowane. Druga sprawa - a co z tymi osobami, co mieszkają w zasobach spółdzielni - właścicielem jest np. osoba samotna, a w mieszkaniu mieszka np 4 - 6 osób. Mają płacić ci, których dzieci uczą sie lub studiują?
braki w cieknącej wodzie należy rozliczać stosując jako współczynnik ilość zużywanej wody przez lokal będący częścią zużytej wody przez cały licznik główny. Podobnie jak podzielniki ciepła na kloryferze. Będzie uczciwie i sprawiedliwie. Złapanych oszustów obciążyć kosztami tzw pozafiskalnej wody np za poprzedni rok. Powracamy do starych sprawdzonych i prostych socjalistycznych metod rozliczania: od głowy lub za metr - tylko po co nam kazano zakładać te liczniki i podzielniki?