sobota, 28 maja 2022

Sport

  • 9 komentarzy
  • 9831 wyświetleń

Może w końcu się obudzą

         
    Wszyscy, wraz z nadchodzącym nowym sezonem piłkarskim oczekują cudu- może właśnie przyszedł czas na Warmię? Może w końcu się obudzą?
   Wielu zawodników Warmii Grajewo jest w wieku 17- 21 lat. Krótko mówiąc, są bardzo młodzi. Można zauważyć też niezbyt pozytywną tendencję- przy każdym kolejnym sezonie, średnia wieku maleje. Co to oznacza? Ci, którzy mają 20 lat zamiast się rozwijać zwyczajnie kończą karierę.  W ich miejsce przyjmowani są młodsi, coraz młodsi zawodnicy. W sumie nie ma co się dziwić, wiek 19 - 20 lat to początek studiów, a Warmia nie jest klubem, dla którego warto rezygnować z edukacji lub ją ograniczyć.
    Skoro zawodnicy naszego klubu są w tak młodym wieku, można rzec w wieku dojrzewania piłkarskiego, to dla nich bardzo ważne jest szkolenie, treningi. Jak wygląda to w Warmii?
    W klubach światowego formatu pozyskiwanie talentów zaczyna się już w wieku 4 lat. Wtedy tatusiowie przyprowadzają swe pociechy na treningi, uczą kopać, biegać za lub z piłką. Dziecko od małego przyzwyczaja się do piłki i regularnych treningów, stają się one czymś bardzo naturalnym. W Polsce, chłopcy sami zgłaszają chęć do gry. Do samodzielnych decyzji dziecko dojrzewa gdzieś około 6 - 7 lat, i w takim właśnie wieku u nas zaczyna się szkolenie. Nie zapomnijmy, że jest to już wiek szkolny, więc mają oni swoje obowiązki, nie mogą w pełni poświęcić się treningom, które bardzo często szybko zaczynają sprawiać kłopoty, zaczynają ciążyć.
    Na początku zajęcia mogą wydawać się atrakcyjne. Młodzi chłopcy ćwiczą bieganie z piłką, dokładne podania. Gdy zdobędą obycie, przechodzą do poważniejszego treningu. Pracują nad techniką i różnymi taktykami gry. Co jest dalej? No właśnie, w tym jest największy problem, potem jest już w kółko to samo... W różnym wieku chłopcy wykazują różne predyspozycje, powinny być wykształcane różne umiejętności dopasowane do wieku (możliwości zawodnika). Niestety tego u nas nie ma. Ułożenie odpowiedniego rozkładu zajęć nie wymaga przecież nakładu środków pieniężnych, za którymi często chowają się szkoleniowcy.
    Jak zauważają sami zawodnicy, w pewnym momencie przychodzi znudzenie treningami, nie zauważają oni własnego rozwoju, przy coraz większej ilości obowiązków gra i regularne ćwiczenia stają się przykrością, a nie radością.

    Kilka lat temu jeden z trenerów miał pomysł, a mianowicie chciał, aby chłopcy grający w MOSiR (potem być może w Warmii) z jednego rocznika tworzyli też jedną klasę w szkole. Trener zaczerpną ten pomysł ze światowych klubów, gdzie tworzona jest jedna klasa, wychowawcą jest trener, a treningi odbywają się na każdym wychowaniu fizycznym. Naszemu trenerowi niestety nie wyszło. Tylko 8 chłopaków udało się zgromadzić w jednej klasie, a to trochę za mało...
    Mam wrażenie, że gra w Warmii to tylko zabawa, przez niektórych traktowana poważnie. Wszystko to składa się na obecny poziom gry Warmii Grajewo. Podsumowując, wszystko, tzn.: późny wiek rozpoczęcia ćwiczeń, monotonne treningi, które nie rozwijają predyspozycji zawodników, niemożność zatrzymania zawodników w klubie (obniżanie wieku piłkarzy grających w seniorach), słaba motywacja do gry.

IGa - kobiecym okiem
   

Komentarze (9)

Ło matko !!!!
Dziwny jest ten świat jak śpiewał klasyk pamiętam jak za dawnych lat pokolenie Wojtka Kozikowskiego może nawet Darka Doliwy oni byli bardzo młodzi jak zaczynali grać w WARMI i dla nich występy w 3 lidze to było coś nieosiagalnego . Teraz widze szanowny autor ma za złe że grają w 3 lidze młodzi chłopcy ? to ja panu powiem Tak Grajewo to zaścianek nie to co stolica tylko jest miedzy nami jedna różnica u nas graja młodzi nasi chłopcy a nie emerytowane gwiazdy z ekstraklasy. Ci młodzi chłopcy nie mają sie czego wstydzić nie byli może w tearze , nie byli może w filharmonii ale grali w III lidze i to nie dla tego że szkolenie jest złe i trener jest nudny . Wie pan panie autorze dla czego ? bo oni grając w tym klubie i są dumni z tego że mieszkają i grają u siebie w domu w naszym Biednym , nie dajacym perspektyw mieście Któremu na imię GRAJEWO nie szczuczyn nie ełk GRAJEWO !! i tak na koniec . KLuby swiatowego formatu robią przesiew i odrzucają słabych a u nas szkola się wszyscy i ich nikt nie wyrzuci .jak pan tak zapatrzony w wielkie kluby to niech pan stanie przed Krzysiem Grzesiem I Mariankiem i powie Synkowie do domu bo nie nadajecie sie do grania !!! tak działają światowe kluby !! a unas gra i Krzyś i Grześ i Marianekl!!

To I ja coś ładnego napiszę!!
Mój syn szkolił sie od małego w drużynach juniorskich w Grajewie i jestem dumna z tego że nie pije pod sklepem ,nie pali fajek, tylko świątek piątek i boża niedziela za tą piłką gania. a skoro Pan uważa że może to akurat on obniża poziom tej drużyny tzn WARMII to ja mam to w nosie bo jest dobrym dzieciakiem który wie że w życiu trzeba walczyć bo nikt mu tego nie poda na tacy. A czy to sie nazywa WARMIA czy Mosir to nie istotne gra dla siebie dla mnie dla kibiców .

Dzisiejsza III liga to dawna IV, dobrze mówię?

Supraśl, 23.07.2011r.
Jagiellonia Białystok (ME) - Warmia Grajewo 0:1
To odpowiedź na te Pani wrażenie co do gry w Warmii Grajewo.

Z jednej strony skoro autorką jest kobieta, to niby można jej wybaczyć, że pisząc o piłce nożnej startuje z poziomu kuchni lub torebki z kosmetykami. Ale z drugiej strony skoro się coś publikuje, to wypadałoby jednak się nieco przyłożyć i podejść do tematu OBIEKTYWNIE!

To, że skład się odmładza jest pochodną sytuacji finansowej klubu i specyfiki naszego miasta. Dopóki zawodnik jest w wieku juniora, uczy się na miejscu i mieszka z rodzicami. Gdy kończy szkołę średnią, musi podjąć decyzję co robić dalej. Jeśli decyduje się na studia, wyjeżdża z Grajewa (bo póki co nie mamy na miejscu żadnej uczelni). Pół biedy, jeśli podejmuje naukę w Białymstoku lub Ełku, bo wówczas najczęściej nadal gra i trenuje w Warmii. Ale jeśli dalej - odchodzi z klubu, bo nie sposób studiować w Warszawie a trenować w Grajewie.
Klubu niestety nie stać na to, aby zaoferować wszystkim zawodnikom takie pieniądze, które zapewnią utrzymanie. A ponieważ rynek pracy w Grajewie jest ubogi, wielu zawodników porzuca granie emigrując za pracą. Jak to ktoś mądrze powiedział - Grajewo ma słabą tkankę miastotwórczą.

Autorka pisze, że obniżenie średniego wieku zawodnika to niezbyt pozytywna tendencja? A to dlaczego?? Nie gra u nas "armia zaciężna", większość składu to wychowankowie, a mimo to w ubiegłym sezonie drużyna zajęła piąte miejsce, zostawiając z tyłu "starsze" zespoły.

Co autorka może wiedzieć o poziomie treningów? Czy uprawia piłkę nożną? A może chodzi na treningi i podpatruje zawodników i trenerów? Szczerze wątpię. A może to brat lub kolega powiedział autorce, że treningi są słabe i ona postanowiła wyżalić się w internecie?

Moim skromnym zdaniem (bo nie jestem ani trenerem ani zawodnikiem) treningi - przynajmniej w grupie seniorów - przynoszą efekty. Jak pisze Janusz Szumowski na klubowym blogu, aż szesc bramek w poprzednim sezonie zostało zdobytych w dwóch ostatnich minutach meczu i zadecydowały one o zdobyciu przez Warmię pięciu punktów. A to znaczy, że zawodnicy mają po pierwsze dość sił, a po drugie dość ambicji aby grać do samego końca!

I ostatnia kwestia, naboru do grup młodzieżowych. Póki co nie to słyszałem, żeby gdzieś w Polsce trenowały już czterolatki (choć nie wykluczam definitywnie). W Jagiellonii zawodnicy zaczynają trenować od szóstego roku życia.

Ale najważniejsze, że chcą trenować! A tymczasem - wiadomość niemal z ostatniej chwili - kierownik grajewskiego MOSiR-u planuje od nowego sezonu zlikwidować jedną grupę młodzieżową. Czyli zamiast pięciu będą cztery. Czas chyba wyciągnąć taczkę z klubowego garażu i wywieźć kogoś daleko poza miasto za takie podejście do szkolenia młodzieży...

Na koniec jeszcze dodam, że w jednym punkcie zgadzam się z autorką: również żałuję, że nie udało się w Grajewie uruchomić klasy sportowej o profilu piłkarskim. Niestety przyczyna nie leżała w braku chętnych.

jeśli to co pisze kibic powyżej o likwidacji drużyny młodzieżowej jest prawdą to jest to (biorąc pod uwagę rozwój zawodników wychowanych w MOSIR po przejściu dzięki Warmii do seniorów) jest to skandal na skalę ogólnopolską. .. Szczerze mówiąc dziwię się, że w takiej atmosferze chce się jeszcze komuś tam grać, działać i trenować. Wielki szacunek dla piłkarzy, dyrektora i zarządu za to co tworzą. W naszym obskórnym mieście to nieliczny jasny punkt. W różnych miastach Polski ludzie słysząc słowo Grajewo od razu mówią Warmia. Pomyślcie o tym włodarze miasta, bo lepiej niech Polacy kojarzą nasze miasto z sukcesami młodych piłkarzy niż kupowaniem głosów za 20 złotych.

Nie z pięciu do czterech, a z pięciu do trzech potwierdzona informacja, czyli jeszcze lepiej. Warmia - klub bazujący na wychowankach za kilka lat zniknie, budżet klubu jest bardzo niski, dlatego ważni są wychowankowie, w tej chwili obecnie występuje 5 zawodników z zewnątrz. Biorąc pod uwagę braki drużyn młodzieżowych za kilka lat - wychowanków praktycznie nie będzie, a nie stać nas na sprowadzenie 15 zawodników z zewnątrz.

Jeśli już się bierzesz za pisanie, to nie 'zaczerpną' tylko 'zaczerpnął '.

Dziwni ludzie.
Jak grała "armia zaciężna" było źle, jak grają wychowankowie też jest źle.Wydawanie naszych wspólnych pieniędzy na przyjezdnych zawodników, uważam za niezręczne, ale póki co musimy się opierać na kilku z nich, aby zachować przyzwoity poziom, a młodzież ma się od kogo uczyć. Nie będę oceniał artykułu, bo jest kosmiczny, a jeśli miał na celu sprowaokować dyskusję to jest doskonały. Podpisuję się po komentarzem:"kibic Warmii na wyjeździe"

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.