Lekceważenie przepisów ruchu drogowego może mieć poważne konsekwencje. Przekonał się o tym kierowca, który w terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 51 kilometrów. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące oraz został ukarany mandatem i punktami.
Policjanci grajewskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który przekroczył dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym. Mężczyzna jechał o kilometrów szybciej niż pozwalają na to przepisy. Do zdarzenia doszło w Szczuczynie podczas kontroli drogowej. Pomiar prędkości wykazał, że kierowca poruszał się z prędkością przekraczającą dozwolony limit o 51 kilometrów. Tak duże przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Ponadto mężczyzna został ukarany 1500 zł mandatem karnym oraz otrzymał 13 punktów. Policja przypomina, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i przestrzeganie ograniczeń prędkości, szczególnie w terenie zabudowanym.
KPP
piątek, 1 maja 2026
czwartek, 30 kwietnia 2026
51km/h? Rzeczywiście?
Ugodowy przestępca.
Tylko pozazdrościć policij że mają taki dokładny foto radar nie znam okoliczności zdarzenia ale orientując się w pomiarach policij wątpię aby gość miał tyle na liczniku 1kl, jest bardzo trudno ustalić każdy licznik samochodowy zawyża a co do fotoradarów to masakra sam miałem taki przypadek chcieli mi dołożyć 12 kl. Więcej jak jechałem ale dzięki kamerom z wf które pokazują aktualną godzinę datę i najważniejsze prędkość okazało się że to była prędkość radiowozu nie oznakowano który mnie dochodził po prawie 40 minutowej rozmowie odpuścili oczywiście mandatu nie chciałem przyjąć uważajcie wciskają swoją prędkość i piszą mandaty a przy okazji za 1500 , można kupić kamery super na których wszystko nożna zweryfikować i żaden sąd nie ma złudzeń to tylko jeden przypadek a dużo konsekwencij wiadomo nie od dziś że policjy nie ma a są łapacze
kamera nie ma odpowiednich certyfikatów w przeciwieństwie do fotoradarów, może pomóc w sprawie ale nie ma takiej wartości prawnej, więc jeździj bezpiecznie a nie kombinuj z kamerami.
Właśnie płaci się za nie znanie przepisów jest jeszcze tolerancja pomiaru
Nauczcie się czytać ze zrozumieniem komentujący, przekroczył o jest napisane. Pozdrawiam????
Pewnie z górki od Grajewa , a stali w drodze Bęćkowo .
Ciekawe czy te urządzenie ma legalizację?
Pewnie stali na wylocie przy samej tablicy w krzakach....jak zwykle i polowali na "jelenia"
Do poli, polecam nauczyć czytać sie ze zrozumieniem. Przekroczył o 51, a nie jechał 51.
Do pola - o 51km/h ponad limit predkosci.
Mnie się zdaje, że on jechał, a oni stali
No jo. Bo żeby było odwrotnie to by nie złapali.
OK. Nie wszyscy zrozumieli krótki wpis.
Już wyjaśniam.
Jeżeli przekroczenie wyniosło 51km/h, to rodzi istotne skutki. Utrata prawa jazdy, spory mandat. Stąd pytanie, czy to było 51km/h.
Dalej- jeżeli było grubo więcej, a w artykule użyto skrótu myślowego- to zamyka dywagacje.
Natomiast jeśli - w co wątpię- zmierzono 51km/h dokładnie, mamy do czynienia z ugodowym kierowcą. Nawet RPO składał oficjalne zapytanie o precyzję akurat takiego limitu. Otóż wskazywał, że aparatura pomiarowa ma zadane granice błędu- mowa była o ok.3km/h. A to przed sądem będzie rozpatrywane jako uzasadniona wątpliwość.
Czy teraz się rozumiemy?
Pewnie stali schowani w Butach w bramie.
Ustawiają się na nieckowo jak jechać i strzelają i łapią badytow śmiechu warte te ich bezpieczeństwo.
Uważajcie pomiędzy Zakrzewskimi ubojnia a torpolem bo tak mają pole do popisu