Wiadomości

  • 24 komentarzy
  • 10606 wyświetleń

Matury próbne w LO

W Grajewie 22.11.2004 w Zespole Szkół nr 1 uczniowie III klas przystąpili do próbnego egzaminu maturalnego z języka polskiego.

23 listopada sprawdziły swoje siły osoby, które wybrały język angielski.

- Jesteśmy zadowoleni, dzisiaj czuliśmy się już pewniej niż wczoraj, kiedy pisaliśmy język polski. Wczoraj należało przeczytać tekst ze zrozumieniem i napisać pracę stylistyczną - tego baliśmy się najbardziej. Nie było tak źle, pierwsze koty za płoty, teraz tylko mały szczegół - wyniki :) - Mówili po egzaminie z języka obcego wyraźnie rozluźnieni już uczniowie LO w Grajewie (foto2)

- Próbna matura w LO przyjeła formę uproszczoną - zdający przystępują do niej tylko z przedmiotów obowiązkowych i na poziomie podstawowym. Mimo tego ograniczenia, jest to poważne przedsięwzięcie - w ciągu 2 tygodni każdy z 277 uczniów trzykrotnie zmierzy sie z arkuszem egzaminacyjnym: z języka polskiego, języka obcego i wybranego przez siebie przedmiotu (tu większość wskazała na matematykę i wos).
Dotychczasowe, dwudniowe doświadczenia są dobre: niemal 100% frekwencja, wzorowe zachowanie, arkusze egzaminacyjne tak zbudowane, że wystarcza czasu na ich napisanie, a nie ma go na udzielanie się w ramach pomocy sąsiedzkiej. Także ustawienie stolików w salach, rozmieszczenie w niej członków zespołów nadzorujących, a nawet akustyka sprawdzają się. Kłopoty też oczywiście być muszą - wczoraj brakowało 1 arkusza egzaminacyjnego w dostarczonym pakiecie, dzisiaj płytka z nagranym tekstem miała wadę techniczna i piszący w jednej z sal mieli chwilę uciechy połączonej z grozą (A gdyby tak na prawdziwej, to co? Unieważnienie?).

Wyników można spodziewać sie około 10 grudnia, poza matematyką, z której "próbna matura" odbędzie się dopiero 6 grudnia - tu więc oceny będą nieco później
- Andrzej Jasiński Dyrektor ZS nr 1.

Powodzenia
e-Grajewo.pl



Zestawy egzaminacyjne PRÓBNA MATURA 2004





foto 3-7 - A.Jasiński

Komentarze (24)

zdjecie jak najbardziej na temat :P

przepraszam jakie byly tematy z j.polskiego ?????

było czytanie ze zrozumieniem i dwa tematy do wyboru ja osobiscie pisalem cos o lalce teraz nawet nie jestem w stanie sobie przypomniec

Nie było tak strasznie :) dalismy rade!! tematy pracy nie były trudne, gorzej z pytaniami do tekstu :/ ale w sumie nie taki diabeł straszny jak go malują :D Najgorzej,że w dużej sali było POTWORNIE zimno :( i zamiast skupić sie na pracy wciąż trzęsłam się z zimna ://

A co beddzie jak nie podresliłam temata:>

Podaję temat z polskiego: Jak utwór Marii Konopnickiej "Lalka" wpłynął na tekst innego polskiego poety okresu starożytności Zygmunta Krasińskiego pt."Zbrodnia i kara Pana Tadeusza za Dziady napisane Nad Niemnem" 8-)

hmm...matura? to juz było? hmm...

1 teamt:zanalizowac satyre krasickiego palinodia i odniesc sie do 2 innych jego satyr i opis obraz polakow
2 teamt:opis stosunek do milosci wokulskiego,ochockiego i izabeli na podstawie 3 fragmentow i w kontekscie znanych informacji o nich z calosci
dombal nie szalej :P
wie ktos moze gdzie so wyniki matury probnej z polaka?

do QBA:
to nie był fragment o Ochockim tylko o Starskim

polak---nie za latwy,angol---moze byc:)

Dominisia jakie skupienie :D Pozdrowienia maturzyści...

hm.. Słówko do dyrekcji jeśli można. Watpie czy ktokolwiek pofatyguje się i odpisze ale ciekawi mnie ,czemu tak właściwie nasza szkoła nie pisała poziomu rozszerzonego, podczas gdy z tego co czytałam i słyszłam inne pisały oba poziomy i nie było żadnego problemu? Czyżby to wina niezapobiegliwej dyrekcji? Niedopatrzenie? Bajki o tym jakoby nie było funduszy są bezpodstwne ( w innych szkołach nawet maturzysci byli gotowi zapłacić za arkusze) :) a więc? Czyżby znów paranoja w naszej szkole? Ktokolwiek potrafi ten fakt wyjaśnić?

Proponuję zajrzeć do wątku: Matura 2005 na forum - pisałem o tym dosyć obszernie.
Podtrzymuję wszystko co tam napisałem -a po 3 dniach utwierdzam się w przekonaniu, ze miałem sporo racji.
1.Poziom rozszerzony to jeszcze 3 godziny pisania minimum - czyli do prawie 18.Efektywność myślenia w takich godzinach, po całym dniu w szkole, jest wtedy minimalna.
2.Arkusze z rozszerzonym sa ogólnie dostępne - kto ma ochotę może sobie ściągnąc ze strony np.OKE czy skserować, ustawić zegarek, rozwiązać - a nawet sprawdzić wg klucza odpowiedzi - te są u nauczycieli.
3.Niektórzy z Was sprawiali wrażenie mocno wyeksploatowanych już po poziomie podstawowym - a rozszerzony wymaga dużo większego wysiłku.
4. Myślę, że znakomitej większości z Was juz wyniki podstawowego dadzą dużo do myślenia.
5.Żadne kwestie finansowe znaczenia nie miały - ok. 800 egzemplarzy (zakładając, że prawie każdemu wydrukowano by egzemplarz rozszerzonego) x przeciętnie ok. 10 stronx 10 gr za stronę=800 zł.
Tyle, że nasze kopiarki tego by nie wytrzymały, zwłaszcza polskiego, historii i wos ( te 2 ostatnie to po ponad 20 stron w arkuszu).
Na koniec - nie przesadzajcie ze znaczeniem tej próby - to próba dla nas, nauczycieli, dyrekcji.
Dla Was znaczenie ma minimalne - zawartość arkuszy, układ zadań, formułowanie pytań nie zrobiły na Was wrażenia - czyli i tak to znacie. A na majowej same zadania i tak będą inne.
I jeszcze stara maksyma: od mieszania łyżeczką( pisania próbnych matur) herbata się słodka nie robi (wiedzy i umiejętności w głowach Wam nie przybędzie).
Pozdrawiam.aj

Qrcze szok jak zobaczylam zdjecia..... pislalam mature probna 7 razy... poczawszy od 2 klasy liceum bo mielismy byc 1 rocznikiem ktory mial pisac ta nowa... ale udalo sie i pisalismy stara. Ale 7 razy na kazdej probnej kazdy byl w miare elegancko ubrany a tu bluzy dresowe Na studiach byscie nawet na egzamin nie weszli .....

Zdjęcia są z drugiego dnia. W poniedziałek, na polskim, kiedy trzecioklasiści przychodzili tylko na egzamin - było jak tradycja wymaga.
Przesadą byłoby jednak wymaganie, czy nawet oczekiwanie, aby w galowych strojach przyjść na godz.8, odbyć 4 lekcje i dopiero iść na salę pisać próbę.
Niektórzy, i chwała im za to, byli ubrani bardziej oficjalnie niż zwykle, wcześniej jednak wspólnie uzgodniliśmy, że na ten element ceremoniału maturalnego w 2 i 3 dniu uwagi nie zwracamy.
pozdrawiam.aj.

W porządku p. Dyrektorze. Pana argumenty do mnie częściowo docierają, co nie zmnienia faktu jakoby pana argumentacja na forum (nowa matura) że kserownie arkuszy byłoby technicznie niemożliwe nie wydaje mi się przekonująca. Jak to rozwiązały inne szkoły skoro niemalże wszystkie pisały poziom podstawowy? Czy nasza nie mogła pójść w ich ślady. WEdług mnie zadaniem dyrekcji powinna być nie tyle pomoc maturzystom w zdaniu matury ( bo matury za nas nikt nie napisze) ale zapewnienie maximum warunków do jej zdania. Nie mam na myśli tylko faktu , że nie mogliśmy pisac poziomu rozszerzonego ale ogólną nikłą przychylość Dyrekcji. I nie chce tu chociażby nikogo obrażać ale otworzyć pewnym osobom oczy na to co dzieje się w tej szkole. Oczy te są chyba jeszcze szeroko zamknięte. I jeszcze jedno wyniki próby nie dadzą tylko nadm do myślenia ale będa też dość adekwatne do poziomu nauczania w tej szkole... Więc oby statystyki były pomyślne. Alleluja!

W porządku p. Dyrektorze. Pana argumenty do mnie częściowo docierają, co nie zmnienia faktu jakoby pana argumentacja na forum (nowa matura) że kserownie arkuszy byłoby technicznie niemożliwe nie wydaje mi się przekonująca. Jak to rozwiązały inne szkoły skoro niemalże wszystkie pisały poziom rozszerzony? Czy nasza nie mogła pójść w ich ślady? WEdług mnie zadaniem dyrekcji powinna być nie tyle pomoc maturzystom w zdaniu matury ( bo matury za nas nikt nie napisze) ale zapewnienie maximum warunków do jej zdania. Nie mam na myśli tylko faktu , że nie mogliśmy pisac poziomu rozszerzonego ale ogólną nikłą przychylość Dyrekcji. I nie chce tu chociażby nikogo obrażać ale otworzyć pewnym osobom oczy na to co dzieje się w tej szkole. Oczy te są chyba jeszcze szeroko zamknięte. I jeszcze jedno wyniki próby nie dadzą tylko nadm do myślenia ale będa też dość adekwatne do poziomu nauczania w tej szkole... Więc oby statystyki były pomyślne. Alleluja!

Dziękuje za przynajmniej częściową otwartość na argumenty.
Aluzji z drugiej części postu niestety nie rozumiem, nie wiem np. na czym ma polegać to maksimum warunków (bo moim zdaniem one są), w czym przejawia się ta nikła przychylność dyrekcji i jakiej kwestii dotyczy sugestia o takowej. Zaręczam, że mimo mocno przymrużonych oczu mam dosyć wyraźny obraz tego, co się w szkole dzieje.
Pozdrawiam.aj.

jasiński na prezydenta!
to... żart; nie chcę obrażać, wręcz przeciwnie; szanuję, podziwiam i stwierdzam, że akurat ten dyrektor ma oczy naprawdę szeroko otwarte; pozdrowienia serdeczne!

Obserwator to Ty chyba masz jednak oczy szeroko..ale z pewnoscia nie otwarte!
Szanowny P. Jasinski stanowczo za malo dba o interesy uczniow - taka jest moja i wielu innych osob opinia. Dowiodl tego na imprezach typu - polowinki 2003 jak i 2004 wykrecajac sie tym ze to za malo uroczysta impreza zeby sobie nia glowe zawracac. Niestety taka prawda.
Co do matury to jesli tak naprawde dyrekcja chciala stworzyc jak najlepsze warunki dla uczniow to jednak sie nie wywiazala ze swojego zadania - chociazby matura probna z j. angielskiego - po 4 lekcjach uczniowie mieli pisac mature 2 godziny. Smiechu warte - chyba jednak nalezalo by brac przyklad z lepszych szkol, poniewaz tam uczen traktowany jest powaznie. A co do nieprzeprowadzenia arkusza rozszerzonego to poprostu brak slow - wszyscy wiedza ze warunki do tego byly...
Napewno cala wina nie lezy po stronie P. Dyrektora, poniewaz nie tylko on byl za to odpowiedzialny. Jednak dziekujemy za wlozenie chociaz odrobiny wysilku aby uczniowie mogli zapoznac sie z NOWA matura ktora jest nadal jedna wielka niewiadomą....
Pozdrawiam

połowinki to jak większa dyskoteka też uważam że nie ma co sobie nimi głowy zawracać; ale się przejąłeś; o!

1.Połowiinki -fakt, dyskoteka, tyle, że nie większa a z większą pompą (fryzury, stroje, schabowy). Na tychże połowinkach miałbym angażować się, czym wykazałbym dbałość o interesy uczniów. O.K. Proszę jednak o podpowiedź, co konkrtetnie miałbym robić, bo: kotleta smażyć nie umiem, na dj też się nie nadaję, ochronas zajmuja się profesjonaliści. Zostaje bycie szatniarzem. W tym ta troska ma się przejawiać?
2.Matura próbna jest po 4 godzinach bo taka godxzine ustaliła OKE. Domyślam się, że masz pretensje o to, że wcześniej na tych 4 godzinach miałeś być, co Cie tak intelektualnie wyczerpało, że nie mogłeś się maksymalnie wykazać na egzaminie.Jak mogę dalej domniemywać nigdy nie zdzrzyło Ci sie pisać klasówki na 5 i 6 godzinie lekcyjnej? Bo próbna matura przecież taka klasówka była. o, niezupełnie, bo na poziomie podstawowym znacznie łatwiejszą.
pozdrawiam.aj.

Uh.. widzę, że mój komentarz sprowokował was do wyrażenia swojej dezaprobaty również na polu poza maturalnym... jakby to powiedzieć... szkoła szkołą ale odbiegajac od tego tematu myśle że sam dyrektor przyznałby rację że to co się dzieje w polskim szkolnictwie ( jest konsekwencją decyzji panów z góry) przypomina raczej współczesny teatr absurdu - trudno się w nim połapać, a wszystko wypełnia poczucie bezsensu, braku logiki i groteska... To tyle reflekcji. Moge tylko mieć nadzieję, że przyszłe pokolenia pokuszą się o choć ksztę wyobraźni i myślenia dalekobieżnego, może wtedy sytuacja szkolnictwa jak i innych polskich instytucji będzie zdrowa. Pozdrawiam ( szczególnie dyrektora i dziękuję za wszystkie odpowiedzi)

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.