środa, 25 maja 2022

Warto przeczytać

List do Prezydenta RP

Białystok, 10.10.2016r.

Do sygnatariuszy listu z dnia 7.10.2016r. skierowanego do Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy przez dawnych działaczy „S” oraz podziemia lat 70. i 80.
(Konrad Bieliński, Jerzy Borowcza, Jan Ciesielsk, Józef Duriasz, Halina Flis-Kuczyńska, Władysław Frasyniuk,

Stanisław Handzik,  Ewa Hałuszko, Stanisław Huskowski, Zbigniew Janas, Tadeusz Jedynak, Jan KofMan, Henryka Krzywonos-Strycharska, Waldemar Kuczyński, Bogdan Lis, Jan Lityński, Krzysztof Łoziński, Andrzej Milczanowski, Ewa Milewicz, Piotr Niemczyk, Stefan Niesiołowski, Edward Nowak, Janusz Onyszkiewicz, Wojciech Onyszkiewicz, Józef Pinior, Krzysztof Pusz, Jan Rulewski, Ernest Skalski, Grażyna Staniszewska, Barbara Toruńczyk,  Henryk Wujec, Ludwika Wujec)

 
My niżej podpisani

działacze Pierwszej Solidarności Regionu Białostockiego i różnych organizacji z nią współpracujących w tamtym okresie, (m.in.: NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, Niezależne Zrzeszenie Studentów, Związek Zawodowy Funkcjonariuszy MO) - osób więzionych, internowanych i represjonowanych w różny sposób przez komunę PRL informujemy, że poniższe słowa są naszą reakcją na Wasz list skierowany do Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy.

Jesteśmy osobami, tak samo jak i Wy należącymi do opozycji antykomunistycznej w okresie PRL-u, również represjonowanymi, i  działającymi bezinteresownie na rzecz Wolnej Polski.

Na taki list, pan Prezydent RP nie ma obowiązku odpisywać, gdyż nie był to list bezpośredni tylko do Prezydenta, ale list otwarty - którym chcieliście poniżyć głowę Państwa - wysłany do szerokiego ogółu społeczeństwa.

W liście Waszym zwracacie się  do Prezydenta RP z apelem o podjęcie działań mających na celu osłabienie napięć politycznych w Polsce, budowę wzajemnego zaufania  i współpracy ponad podziałami politycznymi i światopoglądowymi między stronami konfliktu. Czy Wasze wystąpienie jest działaniem w kierunku budowy wzajemnego zaufania i współpracy?  Wasze opinie i stwierdzenia  zawarte w liście zasadniczo przeczą tej  intencji i czynią, że nawet podjęcie takich działań okaże się bezskuteczne.

Naszym zdaniem, w wielu przedstawianych kwestiach przeczycie sami sobie. Gdyby demokracja była rzeczywiście zagrożona, to przed siedzibą rządu nie stałyby miesiącami namioty KOD-u. Przed Sejmem nie protestowałyby delegacje różnych grup mniej zadowolonych obywateli. Nikt nie oczerniałby rządzących w Brukseli (27. deputowanych z PO, PSL, SLD i GP Sojuszu Socjalistów i Demokratów) etc. Porównujecie rządzących do „komunistycznej władzy“. Zapomnieliście co komuniści z nami robili – zapomnieliście swoich życiorysów. Gdyby tak było, nie bylibyście dziś na wolności.

1)        Faszyzm, o co oskarżany jest przez Was, jak piszecie „obóz rządzący”  (a my mówimy zwycięski w wyborach), budzi  w Polsce niezwykle negatywne skojarzenia.  Każdy, kto je stawia bez uzasadnienia musi liczyć się z negatywną reakcją nie tylko ze strony Prezydenta, ale także osób stojących poza sporem. Tak oskarżając, zasadniczo neguje się możliwość jakiegokolwiek zbliżenia.

2)        W liście piszecie o "ideowym nawrocie do czasów sprzed 1989 r.". Użycie tego sformułowania świadczy albo o celowym zniekształcaniu faktów albo braku rozumienia tego czym był PRL, a czym jest RP. Jako osoby represjonowane w PRL-u za swoje poglądy bezsprzecznie rozumiecie, że fundamentem tamtej idei była służalczość wobec sowietów. Z tej służalczości wyrastał system komunistyczny i kształtowanie świadomości ludzi. Macie też bezsprzecznie świadomość, że idea RP jest do tamtej przeciwna, więc użycie tego sformułowania może być uznane za celowe i z założenia przeczące porozumieniu.

3)        Zasadniczymi argumentami świadczącymi  o budowie przez obecnie rządzących PRL- u bis w Waszej ocenie są: sprawa rzekomej blokady TK, rzekomy atak na niezawisłość sędziowską, rzekome ręczne sterowanie prokuraturą, rzekome czystki w radiu i TV. Wszystko to miałoby swoje uzasadnienie, gdyby instytucje te spełniały w Polsce rolę, jaką stawia przed  nimi konstytucja i państwo o charakterze demokratycznym. Otóż, ani TK, ani środki masowego przekazu (w tym TV) przed wyborami nie  wpływały na naprawę systemu sprawiedliwości. Sprawy w sądach wloką się latami, mimo, że w Polsce mamy sędziów ponad 10 tys, a dla porównania w prawie 2 krotnie większej Francji jest ich  5 tys, a w Wielkiej Brytanii tak samo wielkiej tylko 2,5 tys. Bywa, że w naszych sądach zapadają kuriozalne wyroki, bywa, że sędziowie łamią prawo, a wszystko to czynią bezkarnie. Po roku 1989 sędziowie składali obietnice samooczyszczenia się i zreformowania. Nic takiego się nie stało. Z tego powodu konieczne jest dokonanie w systemie sprawiedliwości zmian, inaczej grozi nam bezwład państwa i anarchia.

 

Naturalnie boli Was, że zostaliście odsunięci od władzy. Ale to jest normalne   w demokratycznym państwie. Osiem lat mieliście czas zjednoczyć społeczeństwo   i rządzić dalej przez następne lata. Niestety, tę szansę  zaprzepaściliście. Wyborcy dali szansą PIS-owi. Naród myśli prosto: „po czynach ich poznamy“. Jak dotąd są to pozytywne czyny.

Jest ogromna potrzeba przebudowy systemu RP, inaczej staniemy się na stałe krajem wasalnym dla państw silniejszych i odpowiednio zorganizowanych. Poprzednia rządząca koalicja PO-PSL lekceważyła te sprawy narażając kraj na ogromne  niebezpieczeństwo. Obecnie zwycięska partia PIS, po demokratycznych wyborach, deklaruje dokonanie zmian i to czyni. Rozumiemy, że instrumenty jakich używa nie są przez Was akceptowane. Jednak w obecnym stanie państwa są one konieczne, bo brak jest innych czynników, by te zmiany przeprowadzić. My te zmiany i działania popieramy.

W związku z powyższym zwracamy się do Was, jako sygnatariuszy listu do Prezydenta RP z apelem. List, którego jesteście sygnatariuszami  nie daje Polsce uspokojenia, ale może podsycać konflikt. Większość z Was poświęciła kawał życia, doświadczyło więzień i represji działając bezinteresownie na rzecz Ojczyzny. Teraz listem tym bronicie istniejących, groźnych dla kraju układów, co jest niezrozumiałe. Nie może być, „żeby było jak dawniej”. Uważamy, że takie osoby nie powinny być stroną rozpalanego konfliktu, ale czynnikiem pozytywnym, sprzyjającym dyskusji i działaniom konstruktywnym na rzecz przebudowy kraju.

Byli „właściciele“ PRL-u, Ci którzy wydawali rozkazy strzelania do górników na „Wujku“, mordowania księży, mordowania działaczy opozycji  - aż do samej śmierci byli hołubieni przez poprzednią władzę a na koniec jeszcze zostali pochowani z honorami. Usiąść przy „okrągłym stole“ który miał kanty, było błędem ale doprowadzić do likwidacji w Polsce milionów miejsc pracy, a tym samym do największej w polskich dziejach emigracji za chlebem, a milionom pozostałym w kraju zgotować strukturalną biedę i społeczną degradację – to co to było? Naszym zdaniem była to głupota albo premedytacja. Wy teraz macie czelność krytykować posunięcia obecnej władzy która próbuje usuwać skutki tych lat zaniechań i zaniedbań. Gdzie byliście – i jeden z Was – gdy PO-PSL wbrew Konstytucji „przepchnęło” sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Nie protestowaliście i nie pisaliście listów do Prezydenta Komorowskiego.

To, że byliście internowani czy w inny sposób represjonowani, nie daje Wam prawa decydowania co jest dla Polski dobre a co złe. W ojczyźnie i poza jej granicami żyją tysiące szykanowanych w PRL-u obywateli. Oni chcą tylko „godnie“ żyć. Oni znają PRL-owską rzeczywistość. Im nie wmówicie, że demokracją  można nazywać tylko Waszą liberalną demokrację, a wszystko inne to faszyzm i zdrada stanu. Nasze młode społeczeństwo poznaje Was po takich właśnie listach jakie piszecie.

Zamiast biadolić nad swoim losem, traktujcie obecnie rządzących nie jak śmiertelnych wrogów, ale jak politycznych partnerów, co powinno być cechą naszego wspólnego modelu demokracji. O to do Was apelujemy.

Z tego powodu obronę dobrego imienia PREZYDENTA RP ANDRZEJA DUDY i RZĄDU PREMIER BEATY SZYDŁO uważamy za swój obowiązek.

Bernard Bujwicki - członek Międzyuczelnianego Komitetu Strajkowego tzw. Komitet 25 w 1968r. w Krakowie. Przewodniczący Zakładowego Komitetu Założycielskiego i Prezydium Komisji  Zakładowej „S”. Przedsiębiorstwo Zaopatrzenia Rolnictwa w Wodę „Wodrol”. Członek Krajowej Komisji Porozumiewawczej /80/. Sygnatariusz Statutu Pierwszej Solidarności. Członek prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” /80/81/. Wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Białystok  NSZZ „Solidarność” /1981/. Delegat na I Krajowy Zjazd Związku „S”. Internowany 13.12.1981 – 16.04.1982. Sygnatariusz deklaracji tzw. „Apelu stu” nawołującej do bojkotu wyborów do sejmu PRL w 1985 roku. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

 

Krzysztof  Florczykowski  - sierżant MO. Przewodniczący Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej Garnizon Białystok /81/. Zwolniony z pracy za działalność związkową. Uczestnik protestu głodowego działaczy ZZFMO w Stoczni Szczecińskiej – grudzień 1981. Internowany 14.12.1981 – 21.01.1982. Aresztowany 21.01.1982 – 20.05.1982. Skazany na 1 rok 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu warunkowym na 3 lata. W 1983 zmuszony do emigracji – otrzymał paszport „w jedną stronę”. Powrót w 1992. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku. Członek SFMO „Godność”.

 

Edmund Lajdorf - organizator strajku w Budowlanej  Spółdzielni Pracy /5-6.09.1980/. Przewodniczący Komitetu Założycielskiego i Komisji Zakładowej „S”. Inicjator i współorganizator pierwszego zebrania scalającego przedstawicieli zakładów pracy Białegostoku w MKZ – 7.10.80. Członek prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność”  /80/81/. Członek prezydium Zarządu Regionu Białystok NSZZ „Solidarność” /1981/. Oddelegowany do współpracy z Ogólnopolskim Komitetem Założycielskim  ZZ FMO. Uczestnik protestu głodowego w Stoczni Szczecińskiej – grudzień 1981. Członek TKR. Ukrywał się do 4.05.1984. Aresztowany na 3 miesiące – amnestia. Sygnatariusz deklaracji tzw. „Apelu stu” nawołującej do bojkotu wyborów do sejmu PRL w 1985 roku. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

Marek Maliszewski - członek Komisji Zakładowej „S” w Przedsiębiorstwie Instalacji Przemysłowych „Instal” Białystok. Członek Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego /80/. Szef Interwencji przy MKZ „S” /80/. Członek Komisji Krajowej Interwencji /80/. Ukrywał się od 13.12.81 do 29.12.81 – zabrany ze szpitala przez SB. Internowany do 17.03.1982. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

Józef  Nowak - przewodniczący Komisji Zakładowej „S” w  Państwowej Komunikacji Samochodowej. Białystok. Członek prezydium MKZ „S” /81/. Internowany 13.12.1981 – 7.04.1982. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

Andrzej T. Proba - st. sierżant MO. Działacz ZZ FMO z Bytomia /81/. Zwolniony z pracy za działalność związkową. Uczestnik protestu głodowego działaczy ZZFMO w Stoczni Szczecińskiej – grudzień 1981. Internowany 13.12.1981 - 6.07.1982. W 1983 zmuszony do emigracji – otrzymał paszport „w jedną stronę”.  Wiceprezes SFMO „Godność”.

Mieczysław Rutkowski - członek niepodległościowej organizacji zbrojnej „Młody Las”. Skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy na 7 lat więzienia w 1952 r. Po wyjściu z więzienia powołany do wojska i skierowany  do Batalionu Pracy do  kopalni węgla „Wieczorek”. Jest aktywnym Członkiem Zarządu ZWPOS od  czasu istnienia tego Związku.

Jerzy Rybnik - przewodniczący oddziału Komisji Zakładowej „S”. Fabryka Mebli. Wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Białystok NSZZ „Solidarność” /1981/, ukrywający się w stanie wojennym do 1.08.1982. Sygnatariusz deklaracji tzw. „Apelu stu” nawołującej do bojkotu wyborów do sejmu PRL w 1985 roku. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

Julian Sekuła - porucznik MO. Przewodniczący Związku Zawodowego Funkcjonariuszy MO z Lublina /81/. Zwolniony z pracy za działalność związkową. W grudniu 1981 w Stoczni Warskiego w Szczecinie biorąc udział w proteście głodowym działaczy Związku, zapobiegł pacyfikacji Stoczniowców - takiej,  jaka wydarzyła się w kopalni „Wujek”  -  przez oddziały ZOMO, przedstawiając się jako były milicjant, działacz Związku Zawodowego FMO, zaapelował aby nie używali siły do strajkujących stoczniowców. W Stoczni nikt nie został pobity przez ZOMO. Zmuszony do emigracji – otrzymał paszport „w jedną stronę”.  Powrót w 1990. Prezes SFMO „Godność”.

 

Janusz Smaczny - przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów Politechniki Białostockiej. Student IV roku, Wydział Instytutu Architektury PB. Dekorator, plastyk Zarządu Regionu Białystok NSZZ „Solidarność”. Ukrywał się do 31.12.1981. Próba aresztowania podczas pobytu w szpitalu PSK w styczniu 1982. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

Krystyna Strubel - przewodnicząca Komisji Zakładowej „S”. Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych Budownictwa Przemysłowego, członek Zarządu Regionu Białystok NSZZ „Solidarność” /1981/. Internowana - zwolniona 24.12.1981. Sygnatariusz deklaracji tzw.Apelu stu” nawołującej do bojkotu wyborów do sejmu PRL w 1985 roku. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

Tadeusz Waśniewski - więzień polityczny PRL-u – skazany w 1954r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy na 4 lata więzienia. Przewodniczący Komitetu Założycielskiego „S” na Politechnice Białostockiej, członek Prezydium KZ „S” na PB. Członek Prezydium MKZ Białystok. Członek Zarządu Regionu Białystok NSZZ „S” (1981). Delegat na I Krajowy Zjazd Delegatów „S” w Gdańsku. Internowany 13.12.1981 – 31.03 1982. Sygnatariusz deklaracji tzw. „Apelu stu” nawołującej do bojkotu wyborów do Sejmu PRL w 1985r. Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.

Roman Wilk - członek Komitetu Założycielskiego i prezydium Komisji Zakładowej „S”. Białostockie Zakłady Podzespołów Telewizyjnych „Unitra-Biazet”. Członek prezydium MKZ „S” oraz Zarządu Regionu Białystok NSZZ „Solidarność”.  Założyciel Białostockiej Oficyny Wydawnictw. Organizator podziemnych struktur oraz członek władz NSZZ „S” w okresie 1981-1989. Członek TKR. Aresztowany 21.12.1982, zwolniony 5.04.1983. Sygnatariusz deklaracji tzw. „Apelu stu” nawołującej do bojkotu wyborów do sejmu PRL w 1985 r.  Członek Stowarzyszenia: Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku.                                                                                          

                                                                               z upoważnienia represjonowanych działaczy

                                                                                        Krzysztof  Florczykowski    

                                                                                                 Członek Stowarzyszenia Funkcjonariuszy MO

                                                                                                 Represjonowanych za Działalność Związkową i Polityczną

                                                                                                                       w latach 1981-1989 „Godność”

                                                                           

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.