Zakup najnowszego smartfona to spore wydarzenie, ale też ryzyko. Przeczytaj tekst i sprawdź, jak przestępcy wykorzystują premiery sprzętu elektronicznego.
Mówi się, że oszustwa przy okazji premier nowych smartfonów stały się niemal takim samym pewnikiem, jak śmierć i podatki. Patrząc po liczbie zgłaszanych incydentów, należy uznać to twierdzenie za bliskie prawdy. Wzrost liczby oszustw internetowych w okresach premier nowych smartfonów generuje poważne ryzyko dla konsumentów. Tym bardziej że w dobie AI niektóre rodzaje scamu potrafią być naprawdę podstępne i trudno się dziwić, że wiele osób traci swoje pieniądze.
Nie oznacza to jednak, że należy przestać kupować nowy sprzęt. Pomimo że internetowi oszuści dysponują coraz doskonalszymi narzędziami, konsument wciąż jest w stanie skutecznie chronić się przed wyłudzeniami. Najpierw trzeba jednak poznać zagrożenie, aby wiedzieć, z czym właściwie się mierzymy.
Oszustwa przy e-sprzedaży sprzętu elektronicznego zdarzają się cały czas, ale z pewnych względów przestępcy szczególnie upodobali sobie okresy premier. Wbrew pozorom, ma to dość proste wytłumaczenie. Akurat w tym okresie zbiegają się ze sobą trzy okoliczności, wyjątkowo sprzyjające sprzedawcom, a jednocześnie nieprzyjazne konsumentom:
Specjaliści dodają, że oszustwa przy premierach nowych gadżetów stały się już czymś w rodzaju samonapędzającego się mechanizmu. Fałszywych ofert pojawia się tak wiele, że już sam chaos związany z ilością potencjalnych oszustw sprzyja… kolejnym oszustwom.
Czyhające na nas oszustwa online przy zakupie sprzętu elektronicznego stają się obecnie coraz trudniejsze do rozpoznania „na pierwszy rzut oka”. Przestępcy są w stanie generować naprawdę zaawansowane schematy, wliczając w to fałszywe sklepy lub kampanie reklamowe spod znaku deep fake, gdzie AI czasami generuje głos i wizerunki znanych postaci w celu uwiarygodnienia strony. Inne, równie często realizowane schematy oszustw, to strony phishingowe, fikcyjna przedsprzedaż oraz różnego rodzaju „limitowane oferty”.
Z reguły oszuści celują w trzy czułe punkty nabywców. Pierwszym z nich jest obietnica niższej ceny. Drugi stanowi prezentacja rzekomo unikatowego sprzętu, dostępnego tylko w ramach limitowanej oferty. Trzecim czułem punktem jest łatwa dostępność: wiadomo, że nabycie nowego smartfona przy okazji premiery bywa problematyczne. Złodzieje wykorzystują desperację konsumentów, obiecując im pewną dostawę z „dodatkowego źródła”.
Phishing jest aktualnie jednym z głównych zagrożeń, zwłaszcza że przestępcy opracowali wysoce efektywne szablony działania. Coraz częściej ma miejsce staranne kopiowanie designu znanych sklepów i platform sprzedażowych. Przeważnie przestępcy rejestrują w tym celu domeny o podobnie brzmiącym adresie. Czasami oszustwo jest poprzedzane dość szeroko zakrojonymi kampaniami marketingowymi, włącznie z reklamami w mediach społecznościowych oraz na dużych portalach informacyjnych. Inna powszechnie stosowana sztuczka to e-maile z linkami do specjalnych ofert.
Nie trzeba dodawać, że tego rodzaju wyłudzenia bywają trudne do rozpoznania. Całe oszustwo jest znakomicie zaplanowane i tworzy aurę legalności. Wielu klientów orientuje się w sytuacji za późno: dopiero po dokonaniu płatności za fikcyjny smartfon, który nigdy nie zostanie do nich wysłany…
Ryzykiem podczas e-zakupów są także wycieki danych osobowych. Najczęściej do utraty newralgicznych danych dochodzi w wybranych przypadkach. Są to przede wszystkim następujące sytuacje:
Najlepszą metodą ochrony wobec każdego z zagrożeń jest stosowanie usługi VPN w połączeniu z dobrym programem antywirusowym. Zaleca się też unikanie korzystania z niezabezpieczonych, publicznych połączeń.
Kiedy łączymy się z siecią przez VPN, prawdziwe atrybuty naszego połączenia zostają zaszyfrowane, co utrudnia przestępcom śledzenie, ataki phishingowe oraz inne formy wyłudzeń. Warto również wspomnieć, że najlepszy i możliwie najszybszy VPN zapewnia dodatkową ochronę, tworząc wokół połączenia coś na podobieństwo tunelu, którego ściany są nieprzeniknione dla osób postronnych.
Wybierając jakościową aplikację, użytkownik nie dostrzeże spadku szybkości połączenia ani żadnych problemów technicznych, co stanowi dodatkowy argument za korzystaniem z VPN-ów, zwłaszcza podczas zakupów w internecie.
Pierwszą zasadą ostrożności jest zwracanie szczególnej uwagi na oferty, które są tak korzystne, że aż podejrzane. Potoczne powiedzenie, podług którego coś jest zbyt piękne, aby mogło być prawdą, niestety dość często znajduje zastosowanie w omawianym kontekście. Każda premiera nowego smartphona generuje multum rzekomo unikatowych ofert. Mechanizm marketingowy bywa różny, ale jeden czynnik nie ulega zmianie: rzekomy sprzedawca obiecuje nam, że dzięki jego ofercie możemy nabyć nowy telefon na wyjątkowych, promocyjnych warunkach, czasami nawet o kilkaset złotych taniej.
Nie oznacza to jednak, że ryzyko dotyczy jedynie ofert zawierających zaniżone ceny, dlatego nasza ostrożność powinna być wyczulona także na inne sygnały alarmujące. Przysłowiowa czerwona lampka powinna zapalić się nam, zwłaszcza jeśli:
Każdy z wymienionych punktów powinien stanowić poważny sygnał alarmowy. Pamiętajmy o weryfikowaniu ofert sprzedawców, zwłaszcza w newralgicznych okresach, takich jak premiery nowego sprzętu.
Unikanie zagrożeń w trakcie e-zakupów wymaga wyrobienia w sobie odpowiednich nawyków. Co prawda, dostępne informacje wskazują, że bezpieczeństwo podczas zakupów online staje się coraz istotniejszym czynnikiem dla polskich konsumentów, jednak często nie wykracza to poza sferę deklaracji.
Aby nasze e-zakupy stały się jak najmniej podatne na ryzyko, należy przede wszystkim korzystać wyłącznie z oficjalnych sklepów, zawsze sprawdzać opinie o sprzedawcy oraz jego dane kontaktowe. Zalecane jest też zachowanie czujności, regularne aktualizowanie systemu operacyjnego, a także korzystanie z narzędzi pomagających zachować prywatność w sieci, takich jak VPN.
Premiery nowych smartfonów to zawsze ekscytujące wydarzenie dla fanów nowinek technicznych. Różnego rodzaju oszuści doskonale o tym wiedzą i stąd rosnąca liczba oszustw, których formy są coraz bardziej zaawansowane i podstępne. Pomimo iż zagrożenia sieciowe związane z ofertami sprzedaży premierowych gadżetów są jak najbardziej realne, to jednak możemy ich uniknąć. Złotym środkiem jest zachowanie świadomej ostrożności w połączeniu z zastosowaniem efektywnych metod ochrony naszego bezpieczeństwa sieciowego.
Odpowiednia doza rozsądku oraz kilka łatwo dostępnych zabezpieczeń w zupełności wystarczą, abyśmy mogli w pełni bezpiecznie cieszyć się premierą najnowszego sprzętu. Nie pozwólmy na to, aby przestępcza działalność odebrała nam radość z partycypacji w rozwoju technologicznym!
piątek, 23 stycznia 2026
Komentarze (0)