Kraj

  • 13 komentarzy
  • 2529 wyświetleń

Gdzie dobrze płcą za pracę?

Rekordowe zarobki w Białymstoku to legenda! Lepiej płacą w Augustowie!

Chcesz lepiej zarabiać, ale nie opuszczać regionu? Przeprowadź się do Augustowa. Tamtejsi pracodawcy płacą najlepiej w województwie podlaskim. W porównaniu z zarobkami augustowian, nawet wysoka pensja białostoczan, wynoszącą ponad 2994 zł brutto, nie jest żadną rewelacją. Takie wnioski płyną z nowego raportu Głównego Urzędu Statystycznego.

Zestawienie dotyczy 2008 r. Średnie zarobki w województwie podlaskim wynosiły wówczas prawie 2782 zł brutto. Oznacza to, że "na rękę” mieszkaniec naszego regionu otrzymywał średnią pensję w wysokości około 1947 zł. Augustowianie zarabiali 300 zł więcej niż średnia. - opisuje wsplczena.pl
Nie bez znaczenia jest także to, że w Augustowie działają potężne i znane firmy jak British American Tobacco czy stocznie jachtowe.

Komentarze (13)

Mój znajomy pracuje własnie w jednej ze stoczni jachtowej i zarabia 1600zl na reke a jego zona w Tabacco i dostaje niewiele ponad 1200zl na ręke....

SKĄD WY BIRZECIE TE ZAROBKI TUMANY KTO ZE ZWYKŁYCH ROBOLI TYLE ZARABIA.

własnie roboli :) a wystarczy mieć wyższe wykształcenie i te zarobki są jak najbardziej realne

Nie chciało sie nosić teczki trzeba nosić woreczki

ja pracuie na pkp 30lat i mam na reke 1500zl

Właśnie takich wykształconych nierobów jest w regionie najwięcej.Ci robole powinni pogonić ze swoich zakładów tych tzw.wykształconych idiotów to zarobki zaraz dla tych co faktycznie pracują by wzrosły.Chyba nastąpiło przegięcie w drugą stronę i mamy w Polsce najwięcej wykształciuchów.Bo dziś mamy nie jakość a ilość tych pseudo inżynierów i magistrów których wymagania są duże a umiejętności znikome.Z poważaniem

zeby takie zarobki byly w polsce to nie trza bylo by wyjerzdzac za grance bo na skromne rzycie i tyle by wystarczylo ale niestety realia sa ine bo za 1000 to cieszka normalnie rzyc.

Zgadzam się z Tobą XYZ co do ilości,a nie jakości, ale jeśli ktoś ma tytuł inzyniera lub magistra nie za masło to w życiu do czegoś dojdzie.

Srednia nadganiaja takzwane kominy placowe np: pan brygadzista ma 2000zl ,kierownik ma 5000 ,dyrektor 5000 i wiecej w firmach 50- 100 osob a pracownik fizyczny ma 1200 brutto czasami troche vwiecej,przyjmuja na starze ,umowe zlecenie.Refunduja z doplat .Nas pracownikow stac na chleb i czynsz wprawdzie a le tylko nato .Niektorych stac na wczasy .

Tak sporo mamy ludzi wykształconych ale zdaje się nie nauczonych swojej profesji. Później ci ludzi budują, nadzoruja i odbierają budowle, które po roku jak nasze drogi nadaja się juz do remontu, pracują w urzędach i podejmują decyzje, które bokiem wychodza ludziom. Ale co tu wymagać co od niektórych skoro egamin można kupic, pracę dyplomową, inżynierska tez mozna kupić. Rodzice poprzez znajomości od przedszkola przepuchaja swoją pociechę przez kolejne etapy edukacji nawet jeżeli latorośl to kompletne beztalencie i skutecznie chronią przed karami za wybryki. Później dziwimy się wszyscy, że nie ma w Polsce wzorców i autorytetów. Niby każdy wykształcony przynajmniej w średnim zakresie, a na forach internetowych blędy w pisowni i pogarda dla profesji robotnik. Polska z małej litery, życ przez "rz" wstyd!

diabeł . Żeby ludzie chociaż Ci co pozostali, pisali poprawnie "trza", "rzycie", "wyjerzdzac". Marudzić to łatwo gorzej coś z sobą zrobić i poprawić to wszystko na dobre.

Ha, a Grajewo nawet się nie załapało

haha.niektórzy tak mówią idzcie tam bo lepiej zarobicie.a sami chętnie zastąpia nasze miejsce pracy:}

Czemu zawsze podają ''Brutto".Podajcie ile człowiek ma na rękę po odciągnięciu składek.I jak z tego ma wyżyć rodzina czteroosobowa.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.