Wiadomości

  • 12 komentarzy
  • 15444 wyświetleń

Fałszywe pojemniki na odzież

 Na terenie miasta Szczuczyna zostały porozstawiane pojemniki, które do złudzenia przypominają te, stosowane przez „Caritas Polska” do zbiórki odzieży dla osób potrzebujących.  Firma „PPHU Wtórpol” umieściła je bez żadnej zgody miejscowych władz.  Zbierana w nich odzież jest wykorzystywana do prowadzonej przez tą firmę działalności produkcyjnej, która nie ma nic wspólnego z pomocą osobom ubogim.

 Wszędzie tam, gdzie pojawiły się pojemniki na terenie, którego właścicielem jest Gmina Szczuczyn zostaną one usunięte na koszt firmy. Natomiast zdarzają się przypadki, iż pojawiają się one na terenie prywatnym, do którego pracownicy Urzędu nie maja dostępu. Informujemy więc mieszkańców o profilu działania wyżej wspomnianej firmy, tak aby nie była ona mylona z działalnością charytatywną. -  informuje Burmistrz Szczuczyna

 

Lumpeksowy raj

Czy pamiętacie kontenery na odzież używaną z logo Polskiego Czerwonego Krzyża ustawiane na Waszych osiedlach? Zbieraniem rzeczy zajmowała się firma Wtórpol, która zarobiła na tym krocie. Czy hasło "Ile jest rzeczy zbędnych w Twojej szafie?

11 lat temu w wyniku współpracy prywatnej firmy Wtórpol i PCK w całej Polsce stanęło 16 tys. kontenerów, do których można było wrzucać używaną odzież. Segregował ją właśnie Wtórpol, od którego PCK dostawało ponad dwa miliony złotych rocznie. Firma zaś zdobywała tym sposobem tyle rzeczy, że nie nadążała ich przerabiać.

Dla ludzi to było wygodne - wrzucać rzeczy pod własnym domem do kontenera, a nie jechać do punktu PCK i oddawać. Nikt się nie zastanawiał, co się z tym dzieje. Logo PCK uspokajało, wzbudzało zaufanie. Co się tak naprawdę działo z ubraniami? Czy darczyńcy padli ofiarą manipulacji?

Jak działa Wtórpol? - Zbieramy na terenie kraju do pojemników odzież używaną. Przywozimy ją do firmy, tutaj sortujemy, prowadzimy jej odzysk - tłumaczy Jan Maćkowiak, rzecznik Wtórpolu.

Firma funkcjonuje od 1991 roku. Wtedy zaczęła się moda na odzież używaną. Na początku było kilka samochodów, zatrudniono kilka osób. Firma rozwijała się, potem była umowa z PCK.

Od tego momentu Wtórpol z roku na rok zbierał do kontenerów coraz więcej odzieży. To oznaczało większe wpływy do kasy PCK i wzrost dochodów Wtórpolu. Im więcej osób chciało pomóc potrzebującym, tym szybciej bogacił się Wtórpol. - opisuje www.tvnwarszawa.pl/

Komentarze (12)

to tylko w polsce taki burdel jest możliwy!!!!!!!!!

Dodam jeszcze od siebie, że jak szukałem pracy ta właśnie firma szukała kierowcy, wszystko ładnie pięknie, praca jakie 10 godz, zarobki do 6 tysi, ale założyć działalność trzeba czyli zusy na siebie jak itd ukaże to sam odpowiadasz bo działalność, do tego dochodzi remont kontenerów na koszt w pół z firmą, jak powiedziałem że odrzucam propozycję to gruch słuchawką gościu zrobił bo jelenia nie znalazł
Niech taki ktoś kto żeruje na ludziach daleko od nas

Burmistrz Czuwa! - brawo Urząd w Szczuczynie! Nie może być miejsca na takie kanty!!! Żerowanie na ludzkiej chęci niesienia pomocy...

Dla mnie liczy się to, że dzięki pojemnikom chronię środowisko, ale ubrania wkładam tylko do pojemników z logo Caritasu, bo Wtórpol nie płaci za swoje pojemniki i ma wszystkich gdzieś. Ich pojemniki z wielkim kolorowym logo Eco-Textil omijam wielkim łukiem.

Kierowcy pracujący dla Wtórpolu teraz mają kłopoty, bo dostali wezwania z sądu za bezprawne rozstawianie kontenerów. Firma się na nich wypięła a ich rzecznik mówi w internecie, że wina za nielegalne rozstawianie pojemników leży po stronie podwykonawców. Tragedia!
Powoli robią porządek z pojemnikami Wtórpolu, ale tylko w niektórych miastach. Legalne na pewno są te ze znakiem Caritasu.

W Nowym Sączu zrobili z tymi pojemnikami Wtórpolu poządek. Wszyscy powinni brać przykład z tego miasta. Można? można! a w innych mówią: nie możemy sobie poradzić z pojemnikami, które stanęły bez naszej zgody.

Teraz kontenery Wtórpol przemalowuje na zielono i zmienia logo. Tłumaczyć się będą jego współpracownicy, którym dał je w dzierżawę a spryciarz będzie mówić: to nie moje, ja tylko przyjmuję ciuszki, ale nie odpowiadam za pojemniki.

Wywalili tez Wtorpol z Tczewa, inne miasta tez juz sie budza, bo kontrole im uswiadomily, ile kasy traca rocznie, za ktora mogliby cos zrobic dla mieszkancow. A cwaniaki wtorpolowe przemalowuja pojemniki na zielone i zaklejaja stare logo Eco Textil nowym, nie tak bardzo kolorowym. Kolejne partyzanckie metody?

Ale jazda! przemalowali je na zielono żeby nikt nie mówił, że to Wtórpolu. Ciekawe ilu urzedasów zapyta, gdzie są zawożone zebrane w pojemnikach ubrania?

Pojemniki są potrzebne, ale Wtórpol ma za nie płacić jak każdy kto chce ustawic jakiś punkt handlowy. A jak nie to wywózka na pace prosto na złom. Legalne są pojemniki z logo Caritas i tam można śmiało wkładać ubrania, przynajmniej się pomaga biednym.

U mnie też stoi kilka. Dwa są przemalowane na zielono, a na jeden beżowy nakleili kartkę z nowym logo Eco Textil. Nowe sztuczki, ale zasady te same. Na moim osiedlu nie mają pozwoleń i Wtórpol ani nikt inny za te pojemniki nie płaci. Trzeba zrobić z tym porządek.

Moja mama też zanosi do kontenerów Caritasu bo oni pomagają bezdomnym. I mówią, że jak potrzeba, to dostają ubrania, jakie chcą od tej firmy do pojemników i wtedy te ubrania są już wybrane i ładnie poukładane.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.