Wiadomości

  • 17 komentarzy
  • 12041 wyświetleń

Dożynki Gminno-Powiatowe 2026

W sobotę, 5 września 2026 roku, Białaszewo stało się sercem powiatu grajewskiego. To właśnie tutaj odbyły się tegoroczne Dożynki Gminno-Powiatowe, które połączyły tradycyjne dziękczynienie za plony z huczną zabawą dla całego regionu.


Uroczystości zainaugurowała Msza Święta dziękczynna w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Białaszewie. Po wspólnej modlitwie barwny i radosny korowód dożynkowy, prowadzony przez delegacje z misternie wykonanymi wieńcami, przeszedł na plac przy Szkole Podstawowej, gdzie miała miejsce oficjalna oraz rozrywkowa część święta.


Jednym z najbardziej wzruszających punktów programu artystycznego był występ na dożynkowej scenie Klubu Seniora z Białaszewa, któremu towarzyszyły Basia Zielińska oraz Katarzyna Zielińska. Ich wspólny pokaz udowodnił, że muzyka skutecznie łączy pokolenia, wyzwalając wśród publiczności czystą radość oraz gromkie brawa.


O podniebienia uczestników zadbały lokalne Koła Gospodyń Wiejskich, serwując regionalne smakołyki. Dodatkową kulinarną atrakcją był pokaz gościa specjalnego – finalistki programu MasterChef, Anny Łempickiej, która wspólnie z mieszkańcami przygotowywała chrupiące gofry. Emocji dostarczyły również liczne konkursy, w tym ten na „Najładniejszy wieniec Dożynkowy”.
 
 
Zwieńczeniem całodniowego świętowania była wieczorna dyskoteka pod gwiazdami. Publiczność do białego rana bawiła się przy hitach zespołów BOYS, NEWS oraz MAESTRO CHIVES, a oprawę muzyczną całej zabawy dopełnił dynamiczny set, który zaprezentował DJ GANN (Paweł Maciorowski).


Głównymi organizatorami tego widowiskowego wydarzenia byli Starosta Powiatu Grajewskiego Waldemar Remfeld oraz Wójt Gminy Grajewo Grzegorz Górski. Partnerem Strategicznym święta plonów było Województwo Podlaskie.

Organizatorzy składają serdeczne podziękowania wszystkim mieszkańcom, rolnikom oraz gościom za tak liczny udział i wspólne tworzenie dożynkowej tradycji.

Komentarze (17)

Dowiedziałam się ze lokalni wystawcy nie mogą wystawić się ze stoiskiem na dozynkach z powodu wylacznosci na dany asortyment a wystawcy z identycznym asortymentem z Białegostoku juz mogą, dlaczego?

Bo jako naród mamy tendencję do nadmiernego bycia miłym dla gości, nader często ze szkoda dla własnego interesu.

Mam pytanie czy te dożynki to były dla rolników czy dla samorządowców bo wyglądało na to że rolnicy nie byli tam wcale potrzebni zostawili ich na deszczu a sami poszli na na imprezkę do szkoły przy każdych podziękowaniach rolnicy byli na samym końcu

Jako uczestniczka uważam, że kilka rzeczy było niedopracowanych. Wielka szkoda, że w czasie koncertów zabrakło już stoisk KGW, ogródków piwnych, miejsc z zadaszeniem, czy choćby ławek z parasolami. Źle to wygląda, że goście popijają trunki w samochodach na parkingu, podczas gdy 'elyta' przebywa na szkolnej hali i korzysta z wszelkich przyjemności... Za to lokalny sklepikarz miał z pewnością duży utarg, bo wszyscy tłumnie dążyli po prowiant.
Na pochwałę zasługuje dobrze zorganizowany parking, liczna i naprawdę aktywna obecność Policji, zróżnicowane zespoły muzyczne, w szczególności Maestro Chivas sprawił publiczności wspaniałe widowisko. Dodam, że DJ mógłby wstrzymać się od używania łaciny podwórkowej w obecności bawiących się dzieci...
Miejmy nadzieję, że Dożynki w 2027 roku będą lepiej zorganizowane, bo generalnie zabawa była przednia :)

Widać jak rolnik jest szanowany
Mimo ich święta pracy

Co w tym dziwnego, sponsorujesz imprezę - wystawiasz stoisko. Dwie strony zadowolone. Plac szkolny nie jest "rozciągliwy". Nie widzę imprezy z 20 stoiskami z popkornem. Na rynku zawsze jest miejsce, ale kto pierwszy to ... a ostatnich obszczekują "posł*osłowie" :D

Bo dożynki nie są dla rolników tylko polityków.. Ksiądz poseł szanowni goście. Witamy przy suto zastawionym stole mA dla rolników pole ...

Niestety dożynki zatraciły swój pierwotny charakter, ponieważ podpina się po nie inne wydarzenia nie mające nic wspólnego z podziękowaniem za plony (np. jakieś tam iluś lecie jakiegoś tam zespołu, czy kwestę) Prawdziwą zaś patologią jest zapraszanie wszelkiej maści działaczy, samorządowców i innych uprzywilejowanych nie mających nic wspólnego z pierwotnym charakterem tego święta, z rolnictwem, ba niektórzy zaprażeni swoim postępowaniem i decyzjami wręcz szkodzą polskiemu rolnictwu. Prawdziwym zaś chamstwem i pluciem w oczy jest usadzanie ich w pierwszym rzędach, podczas gdy ci którzy się natrudzili choćby plotąc wieńce muszą stać na słońcu czy też na deszczu bo dla nich nie ma już miejsc gdzie mogliby przysiąść choć na chwile.
Rolnicy wcale nie są już potrzebni na dożynkach, wystarczyłby sam dar ołtarza, koperta dla dobrodzieja oraz sami działacze.
Dziwię się samym rolnikom, że jeszcze uczestniczą w tym wszystkim, przecież nie są już potrzebni krajowi, bo wszystko można sprowadzić taniej zza granicy jak nie ze wschodu (pomimo embarga), to z zachodu, a wkrótce z ameryki południowej.

Ostatni wpis humor mi poprawił

Bo to były dożynki PIS

Od dawna dożynki nie mają nic wspólnego z rolnikami. Impreza osób rządzący i mających zysk z rolnika

Wieńców było 14, a na zdjęciach jest tylko 6 nagrodzonych. Powinno być umieszczone zdjęcie wszystkich wieńców, żeby docenić chęci i trud wykonania. Swoją drogą nie wszystkie wieńce były wykonane samodzielnie i takie moim zdaniem powinny być skreślone z listy konkursowej.

Jaki interes ma pan wójt i przewodniczący rady powiatu w promowaniu prywatnej przychodni w Grajewie ?

Do Jana bez serca masz rację allleee jak jest więcej wystawców jest wybór tu niestety nie bylo

Oczywiście nie obyło się bez medali jedni dla drugich

Toś Ty, Janku M. dopiero teraz przejrzał na oczy???

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.