04.06.2010r. - tego dnia, na tym zakręcie zginął młody chłopak.. Jak widać, ta sytuacja niczego nie nauczyła mieszkańców, a konkretniej mieszkańca, który nadal parkuje swoje auto na zakręcie, skrzyżowaniu a zarazem przejściu dla pieszych.. Godne uwagi jest to, iż kilka metrów dalej znajduje się dość obszerny parking (na fotografii widoczny jest na nim biały bus). Płonące znicze powinny przypominać o tragedii, do jakiej doszło, jednakże najwidoczniej nic nie jest w stanie zmienić nawyków parkowania.. Pozostaje chyba tylko czekanie, aż dojdzie do kolejnej tragedii w tym miejscu..
Podpis: sąsiadka
Napisz pierwszy komentarz