Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
śnieżynka
Dodano: 2017-02-12 15:39:19
Otwarto: 7118

Kołoska góra

Hej, kto pamięta czasy kiedy na kołoskiej górze wrzało od roześmianych uczestników zjazdów saneczkarskich i narciarskich. Czy dziś można z niej korzystać? Śniegowe rozkosze jakoś obecnie nie inspirują do zabaw na powietrzu dzieci. Jedynie na ślepym jeziorku czasem widać mamy, tatusiów ze swoimi pociechami. Zima, więc korzystajmy z jej uroków........ Pozdrawiam , lecę na sanki.
asd
Dodano: 2017-02-12 22:11:00
Kołoska była mega, teraz wolą siedzieć przed kompem kiedyś się chodziło

5
Dodano: 2017-02-13 08:12:00
Właśnie się zastanawiałam w sobotę czy tam iść na sanki ze swoim synkiem Ale jednak wybraliśmy górkę na biedronce.

rocznik79
Dodano: 2017-02-13 14:55:00
Bywałem tam na wagarach hehe

Mario C
Dodano: 2017-02-13 16:45:00
Ha za małego pamiętam, ładne prędkości tylko na dole manewry by na Przemysłową pod samochód nie wjechać tak śnieg wznosił się przy sankodrifcie jak na rajdzie Szwecji :) Dodam że strzelnica też była ciekawa, mojego małego będę brał, wiem że to może tak troszk hardkorowe dla dziecka ale i przygoda i hartowanie ducha

Sąsiadka
Dodano: 2017-02-13 19:17:00
Kołoską górę widzę z okna. Nic się tam nie dzieje. Ale też nie jest to bezpieczne miejsce dla dzieci. Na Przemysłowej jest duży ruch, samochody jeżdżą bardzo szybko- zjeżdżanie z tej górki to kiepski pomysł.

sopelek
Dodano: 2017-02-13 20:39:00
Śnieżynko to były czasy "Kołoska góra", "Duża góra" na os. Broniewskiego, "Górka przy tzw. "Blaszaku" i może ktoś pamięta jeszcze lodowisko za blokiem 26 os. Południe to była "Petarda"

Romek
Dodano: 2017-02-13 20:47:00
Kiedyś najlepiej było na mogilkach albo na laziennej to byla jazda

ef-ka
Dodano: 2017-02-13 20:52:00
Ja pamiętam, bawiłam się tam w latach 70-tych. Teraz jest to nie do wykonania. Górka jest porośnięta krzakami, a po ulicy Przemysłowej, przy której się znajduje jeździ mnóstwo aut. Bardzo niebezpieczne. Szkoda, bo zabawa była świetna.

blokers 25
Dodano: 2017-02-14 02:02:00
Do sąsiadka tylko nieliczni dojeżdżali do asfaltu i to jak dobrze sanki przygotowane były. Dzisiejsze orły nie mają szans. A na blaszaku to i czasy były że na łyżwach się zjeżdżało. Ale i ogólnie ferie były albo przerwa świąteczna to było widać. W kolejce stałeś żeby zjechać a teraz byś zobaczył dzieci na kołoskiej jak by wi-fi darme było he he

FK
Dodano: 2017-02-14 08:58:00
A pamiętacie górę "Baca"? Tam się zjeżdżało do małego strumyka, jak się w porę nie wychamowało :-)

atol
Dodano: 2017-02-14 13:49:00
Niema to jak w Niećkowie się zjeżdżało z Kojragóry szkoda tylko że potem las tam zasadzili.

Halinka
Dodano: 2017-02-14 17:03:00
Pamiętam gorę "Baca" i mój pierwszy a zarazem ostatni zjazd z tej góry była bardzo stroma a jak tak sie bałam no i zjechałam wprost do strumyka powrot do domu był załosny.Pamiętam tez zamarzniete bajorka na tzw. Przekopce nie mieliśmy łyżew tylko jakies tam buty i te nasze do wieczora slizganie się.Te nasze dzieciństwo wspominam z rozczuleniem.To były biedne lata 1959-1960 ale te nasze zabawy zimą czy tez latem pozostaną w moich wspomnieniach do końca mych dni. Pozdrawiam wszystkie moje kolezanki i kolegow z tej tak odległej w czasie Przekopki w Grajewie.

ernesta
Dodano: 2017-02-14 19:19:00
bawo bardzo mądrze psyłać bachy na kołoska, wprost pod kółka samochodów brawo

Irek
Dodano: 2017-02-15 08:57:00
A ja z moim synkiem jeszcze w tym roku kilka razy bylismy na Kołoskiej,moznz jeszcze pojezdzic.

Mario C
Dodano: 2017-02-15 12:53:00
@ernesta, bacha to może ma pani, ja mam dziecko

onna
Dodano: 2017-02-18 21:38:00
skąd nazwa "kołoska" ?

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: