Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
żona
Dodano: 2016-05-02 22:23:22
Otwarto: 8308

Terapia małżeńska

Czy ktoś z was uczęszczał na terapie małążeńską, ma to sens? Może polecicie mi zaufanego terapeutę.
xyz
Dodano: 2016-05-03 09:58:00
A po co ci uczęszczać na tą terapię małżeńską. Z jakiego powodu? Wyszłaś za mąż, to teraz masz na terapie chodzić. Dziwne jakoś.

Znam ten temat
Dodano: 2016-05-03 12:58:00
Proszę to sobie odpuścić

tomek
Dodano: 2016-05-03 13:32:00
bylem kiedys na takiej terapii.najwazniejszym warunkiem takiej terapii jest obustronna chec uczestnictwa.jesli jedna ze stron niechce to zadne terapie wam niepomoga.po wiecej info pisz na maila tomus-83

Zużka
Dodano: 2016-05-03 16:24:00
Nie ma sensu. Szkoda czasu i pieniędzy ( jeździliśmy z mężem). Potrzeba głębokiego przebaczenia, odcięcia tego co było grubą kreską i zacząć żyć od teraz na nowo. Jeśli miałabym doradzić to rekolekcje dla małżeństw byłyby tańsze i owocne.

gosia
Dodano: 2016-05-03 16:43:00
Najważniejsza miłość,zaufanie,szacunek i nie szukać przygód proponuję użyć rozumu jak kto jeszcze ma a nie korzystać z terapii

onaa
Dodano: 2016-05-03 18:48:00
gosia, a ja proponuję "użyć" czasem szacunku - znasz w ogóle to słowo?

Pani Psycholog
Dodano: 2016-05-03 19:43:00
Nie ma żadnej terapii ducha. Jeśli ktoś zawiódł to po takiej terapii będzie stwarzał pozory a potem i tak będzie robił swoje. Tak jak alkoholik zawsze będzie alkoholikiem a narkoman narkomanem. Można poddać się terapii ciała, wyleczyć katar, grypę ale umysł pozostanie taki sam. Tylko uśpi czujność współmałżonka. Szkoda czasu i nadziei. Małżeństwo to jedność a jeśli raz się naderwie nic już nie będzie jak dawniej. Po takiej terapii mąż mojej siostry ma nieślubne dziecko, bo poczuł się taki wolny i pewny siebie.

anna
Dodano: 2016-05-03 22:59:00
mnie mąż przez 30 ponad lat pożycia dal tak popalić ,że żadne terapie by nie pomogły ,on nie zmieni się i będzie taki jaki był,a ja nie zapomnę tego co było, nie ma co terapować poszłam jak najdalej od tej osoby ,o której dziś mogę powiedzieć, że jest paranoikiem.,My kobiety skaczemy nad tymi naszymi mężami,staramy się być im posłuszę ,oddane, prowadzimy dom ,pracujemy także ,a zdrugiej strony widzimy ,że to nie jest doceniane, tylko krytykowane kontrolowane,od razu powinniśmy zastanowić się czy umysł tego naszego męża,partnera jest w porządku,

gosia
Dodano: 2016-05-04 00:17:00
onaa chee jak widzę tobą chyba nie rządzi rozum tylko d- - a jak w mojej wypowiedzi wskazujesz tylko wyraz 'szacunek' hm tylko dla kogo? dla pustych głów?

bezrobotny
Dodano: 2016-05-04 07:55:00
Ej dziewczyny nie róbcie z taty wariata a raczej z męża wariata. Nie każdy jest taki sam. Np: nie każdy mąż musi pić alklohol czy palić papierosy.

Majka
Dodano: 2016-05-04 08:14:00
Kiedy ktoś cię nie szanuje czyli kłamie. krytykuje, obraża to o żadnym zaufaniu i szacunku nie ma mowy. Tego nie wróci żadna terapia. Na ludzki egoizm i głupotę nie ma lekarstwa. No chyba że jakieś prochy aby nie myśleć. Szacunek trzeba mieć przede wszystkim do samej siebie.Nie wierz w cudowną przemianę po latach dzięki terapii nie daj się ogłupić jakiemuś psychologowi. Nagle wróci komuś rozum i zmieni się a do tej pory to co ? Nie wiedział że robi źle ? Biedactwo a może zwykły wyrachowany cwaniak. Zgadza się na terapię, obiecuje , przeprasza bo u żony wygodnie. Tyle lat dbała, prała i gotowała. Żal to stracić.

Iza
Dodano: 2016-05-04 15:05:00
Dajcie dziewczynie możliwośc skorzystania,każdy człowiek jest inny i przypadek tez.Jak tak można nie rozumiem.Zona idż spróbuj jak nie pomoże wam,to napewno Tobie.Jesteś Wielka nie poddawaj się.Trzymam kciuki.

rozsądek
Dodano: 2016-05-05 07:05:00
Przy Parafii MBNP w najbliższą sobotę o godz. 17 na plebanii ma być spotkanie Kościoła Domowego może warto pójść. Koleżanka chodzi i mówiła, że w ich małżeństwie lepiej zaczęło się dziać ( koleżanka nie z Grajewa). Ja nie byłam, ale spróbuję namówić męża do pójścia też. Nauka Kościoła jeszcze nikomu nie zaszkodziła, gorzej ze słuchaniem i wypełnianiem tej nauki.

Kasia
Dodano: 2016-05-06 10:33:00
Zawsze warto próbować terapii. Warunek: musicie oboje chcieć. Przy kościele Ojca Pio jest fajna kobieta, która się tym zajmuje. Nam bardzo pomogła. Polecam z czystym sumieniem.

Ewa
Dodano: 2016-05-06 17:40:00
Znam tylko jedną parę która poddała się terapii i choć był to długi proces to bez powodzenia. Pewne cechy charakteru i nawyki wzięły górę i cały proceder się powtórzył. Szkoda tylko pokładanych nadziei i wiary w partnera.

żona
Dodano: 2016-05-07 23:36:00
To mi bardziej zależy na terapi. To moj pomysl. Odzewu z drugiej strony brak. Nie mam pomysłu co dalej robic. Sami na pewno nie poradzimy sobie.

Amelia
Dodano: 2016-05-09 10:14:00
Jedyna terapia to RÓŻANIEC

kasia
Dodano: 2016-06-08 01:46:00
polecam terapie ale tylko gdy obydwoje tego chcecie i znajdziecie naprawde dobrego terapeute!

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: