Policjanci zatrzymali 66-latka podejrzanego o kłusownictwo. Podczas przeszukania policjanci znaleźli u niego tuszę sarny i ustalili, że skłusował też 2 lisy. Za brutalne zabijanie zwierzyny leśnej odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Kolneńscy kryminalni zwalczający przestępczość gospodarczą odwiedzili jedną z posesji w gminie Kolno, gdzie zamieszkuje 66-latek. Policjanci ustalili, że przechowuje on nielegalne mięso zwierząt łownych. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli w zamrażalniku mięso, które okazało się być tuszą sarny, co potwierdził przedstawiciel Polskiego Związku Łowieckiego. Dodatkowo wyszło na jaw, że mężczyzna skłusował też 2 lisy. W trakcie rozmowy z mundurowymi 66-latek przyznał się do tego, że mięso uzyskał w nielegalny sposób za pomocą wnyków, które zastawiał w pobliskim lesie. Twierdził, że postąpił tak, bo miał ochotę na dziczyznę, a lisy wpadły we wnyki przypadkiem. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Kolejnego dnia funkcjonariusze przedstawili mu zarzut kłusownictwa za pomocą wnyków oraz uśmiercania zwierząt ze szczególnym okrucieństwem. Za te przestępstwa grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przestrzegają wszystkich amatorów nielegalnej dziczyzny! Kłusownictwo jest zjawiskiem, które czyni szkodę o bardzo wielorakich aspektach. Oprócz faktu, że jest przestępstwem i ma negatywny wpływ na gospodarkę łowiecką, należy pamiętać o tym, że schwytane zwierzęta umierają w długim cierpieniu. Nielegalnie zaś zdobyte i nieprzebadane mięso może być przyczyną wielu chorób.
KPP Kolno
sobota, 18 kwietnia 2026
piątek, 17 kwietnia 2026
Dzieję się ostatnio w tym Kolnie
A jaka jest legalna?
Dobrze,ze w te wnyki nie wszedł czlowiek. Przecież ludzie chodzą do lasu no głupota nie zna granic.
I tak nic mu nie zrobią, pewnie siedzi w kole łowieckim. Kary to śmiech na sali, wsadzić go w te wnyki i niech siedzi do śmierci? Tylko biedne zwierzęta na tym cierpią, osoby które tak postępują mają zaburzenia psychiczne, na leczenie wysłać.
Śmieszy mnie stwierdzenie ''grozi kara 5 lat za znęcanie się nad zwierzętami". Chcę usłyszeć ''otrzymał karę 5 lat za znęcanie się nad zwierzętami". Zwyrodnialstwu nigdy nie będzie końca. Jeżeli polski, beznadziejny w kwestii obrony zwierząt, wymiar sprawiedliwości nie może pomóc, to jedyna nadzieja w tym, aby natura z takimi psycholami się rozprawiła.
Dawniej król kazał obcinać ręce za kłusownictwo. I to miało sens.
A jakie zagrożenie dla człowieka ma wnyk z drutu? Nie pochwalam takich działań jednak dla człowieka większe zagrożenie stanowi szklana butelka .