Sąd Rejonowy w Białymstoku skazał dwie osoby za podrabianie podpisów pod listami poparcia w wyborach samorządowych z 2014 roku. Zapadłe wyroki to wyłączony wątek szerokiego śledztwa, w którym głównym oskarżonym jest wywodzący się z regionu obecny zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP, Adam Andruszkiewicz.
W czwartek, 5 listopada 2026 roku, na posiedzeniu w Sądzie Rejonowym w Białymstoku zapadł wyrok wobec dwóch mężczyzn, którzy poddali się karze bez przeprowadzania procesu. Prokuratura zarzuciła im bezprawne przetwarzanie danych osobowych, posługiwanie się nielegalnym zbiorem danych oraz fałszowanie podpisów na listach poparcia Ruchu Narodowego do Sejmiku Województwa Podlaskiego przed wyborami w 2014 roku.
Oskarżeni uzgodnili wymiar kary bezpośrednio ze śledczymi. Sąd skazał jednego z mężczyzn na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 5 tys. zł grzywny, natomiast drugi otrzymał karę grzywny w wysokości 4 tys. zł.
Sąd: Kary są adekwatne do winy
Uzasadniając decyzję, sędzia Andrzej Kochanowski wskazał, że zastosowano przepisy prawne z 2014 roku, które były względniejsze dla sprawców. Wziął również pod uwagę fakt, że mężczyźni nie byli wcześniej karani, a czynów dopuścili się kilkanaście lat temu i od tego czasu nie weszli w konflikt z prawem.
Wyrok nie jest prawomocny, jednak z uwagi na wcześniejsze porozumienie stron z prokuraturą, apelacja nie jest przewidywana.
Na wokandę trafi sprawa Adama Andruszkiewicza
Uprawomocnienie się tego wyroku otwiera drogę do rozpoczęcia odrębnego procesu Adama Andruszkiewicza (oskarżony wyraża zgodę na publikację pełnych danych), pełniącego obecnie funkcję zastępcy szefa Kancelarii Prezydenta RP.
Prokuratura Regionalna w Lublinie zarzuca mu, że jesienią 2014 roku w Białymstoku – pełnąc funkcję lidera Młodzieży Wszechpolskiej – kierował procederem fałszowania przez inne osoby list poparcia dla kandydatów KW Ruch Narodowy w okręgu nr 3 (obejmującym m.in. region białostocki i okoliczne powiaty) w wyborach do Sejmiku Województwa Podlaskiego. Śledczy zarzucają mu również nadużycia przy sporządzaniu dokumentacji i bezprawne przetwarzanie danych osobowych.
Adam Andruszkiewicz nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, twierdząc, że sprawa ma charakter polityczny.
Skomplikowane i wieloletnie śledztwo
Procedura prawna w tej sprawie trwała od listopada 2014 roku. W toku śledztwa przeanalizowano 1761 podpisów, przesłuchano 1596 świadków i powołano biegłych do sporządzenia 59 opinii z zakresu grafologii i badania pisma ręcznego. Łącznie status podejrzanych uzyskało 9 osób, z czego wątki dotyczące większości z nich zostały wyłączone do osobnych postępowań.
na podstawie PAP/ Radio Białystok
czwartek, 5 listopada 2026
czwartek, 5 listopada 2026
Biuro Podróży
Restauracja
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl
Komentarze (0)