Wiadomości

  • 35 komentarzy
  • 11524 wyświetleń

Surowa kara dla kierowcy mikołajkowej ciężarówki

Było ładnie, kolorowo i - do pewnego momentu - wesoło. Grupa znajomych z Grajewa zorganizowała mikołajkowe atrakcje dla mieszkańców, wśród nich była ciężarówka z bogato zdobioną naczepą. Problem w tym, że jej kierowca został skontrolowany przez inspektorów transportu drogowego. Za brak włączonego tachografu stracił prawo jazdy i dostał siedem tysięcy złotych mandatu. Kierowca już wcześniej stwarzał zagrożenie - komentuje przedstawiciel inspekcji drogowej.


Naczepa ciężarowego mercedesa zmieniła się w platformę, na której zainstalowane zostały podświetlane renifery i sanie Świętego Mikołaja. Cały pojazd został opleciony kolorowymi lampkami. 
ITD otrzymało zawiadomienie, że podczas imprezy po Grajewie będzie jeździło auto ciężarowe, którego kierowca nie używa tachografu.


- Nie możemy ignorować zgłoszeń, musimy reagować na wszystkie sygnały o nieprawidłowościach. Pojawiliśmy się w Grajewie długo przed rozpoczęciem imprezy. Dla wszystkich miejscowych musiał to być jasny sygnał, że należy spodziewać się kontroli i łamanie przepisów może być bardzo złym pomysłem. Na koniec okazało się, że naczepa, na której ułożono pieczołowicie wszystkie ozdoby, nie ma ważnego badania technicznego.  - komentuje ITD


Aktualnie trwa zbiórka pieniędzy na pokrycie kosztów mandatu, zebrano już ponad 30 tys. złotych. 

https://zrzutka.pl


WIĘCEJ na TVN24

https://tvn24.pl/bialystok 

 

poniedziałek, 2 marca 2026

Konkurs kulinarny "Gotuj z klasą"

poniedziałek, 2 marca 2026

Ełk. Kompletnie pijany 18-letni rajdowiec

Komentarze (35)

Niech się wstydzi ten kto zgłosił kontrol na to auto!!!!!!

Znieczulica państwowa

A może bohater który zawiadomił służby się ujawni. W końcu uratował tylu ludzi, na pewno każdy chciałby mu podziękować. Brawo to jest magia Świąt sam nie umiem komuś przeszkodze????

Panowie inspektorzy trochę luzu też pewnie macie dzieci ciekawe czy się pochwalił jeden i drugi jaki to "prezent" zrobiliście kierowcy.

Taki donos mogła zrobić tylko osoba delikatnie mówiąc chamska.
Na pewno ma satysfakcję , a raczej nie ,bo nie honoru.

Jeśli nie miał ważnego badania to tylko za to mógł dostać mandat a nie za to co robił charytatywnie nie zarobkowo

Czy nikt nie był w stanie trochę pomyśleć, że oprócz migających światełek i zabawy są jeszcze sprawy nieśmiertelne przepisy i podatki. Przecież nie od dziś wiadomo, że przepis czy papier ważniejszy niż człowiek.

Wszyscy starają się bronić kierowcy, tylko że on naruszał przepisy nie po raz pierwszy. Widząc efekty niczego się nie nauczył. Zgadzam się że czas był nie odpowiedni.

Jak tam Darek? Lżej Ci?

Najdziwniejsze jest to, jak wszyscy sa za lamaniem prawa. Przeciez kierowca (wlasciciel ?) ciezarowka powinien wiedziec jakie przepisy go onowiazuja. A moze call czas tak jezdzil?

Ludzie Wy normalni jesteście? Pęknie oś, opona, mocowanie, cokolwiek, przewróci się i kogoś zabije. Kto za to będzie odpowiadał? Może zrzucimy się potem na rodziny ofiar wypadku? Jutro for fun zorganizuje pokaż ogni dla dzieci, pominę przepisy ppoz i zrobicie mi zrzutkę bo spaliłem sobie chatę? Mi się wydaje że tam większą frajdę mieli dorośli, a właściwie to zrzutka była już zrobiona przed przejazdem.... Na co Wy się zrzucacie? Na mandaty?! Nie lepiej było się złożyć na przegląd techniczny i naprawę usterek w naczepie ?! Pewnie wyszło by taniej, było by bezpieczniej ... Ale co ja tam gupi się wiem znam...

Boze , Ty widzisz i nie grzmisz! Dokad to wszystko zmierza? Tylko siasc I plakac.

Panowie z inspekcji zachowali się podle. Przecież kierowca nie miał towaru na pace ,nie jechał służbowo tylko dla dzieci to robił. Mam nadzieję że karma wróci do tych panów szybko. Kierowco trzymaj się ciepło!!!

A zrobił to najbliższy kolega,który był bardzo zorientowany.

Mieć firmę, auto, które jeździ w trasy, naczepa w leasingu bez przeglądu- śmiechu warte. Niech płaci.

Inspektorzy jak otrzymali zgłoszenie to znając życie maja obowiązek zareagować niestety :(. Ale ten co zgłosił to dopiero się popisał głupotą i zawiścią ? Grajewo zaistniało znowu w mediach, szkoda ze przez taki smutny temat.

Konfident z Centrum.

Ludzie gdzie u was jest odrobina szacunku do ludzi? I jak ktoś może organizować coś u nas w Grajewie. Do czego byl potrzebny ten tachograf? To była zabawa

do Obserwator ale ona za to otrzymał mandat i prawko mu zabrali:
"Inspektorzy zapytali kierowcę, czy rejestruje czas jazdy za pomocą tachografu, a on odpowiedział, że nie - mówi Dariusz Carewicz. I to był tylko początek tarapatów kierowcy.

- Okazało się, że to kolejny raz, kiedy ignoruje ten obowiązek. Wcześniej - jak ustaliliśmy podczas kontroli - co najmniej trzy razy jeździł zawodowo i nie wkładał karty kierowcy do tachografu. Jakby tego było mało, z danych jasno wynikało, że mężczyzna ignorował maksymalny czas pracy kierowcy i jeździł ponad 10 godzin bez przerwy.

Na koniec okazało się, że naczepa, na której ułożono pieczołowicie wszystkie ozdoby, nie ma ważnego badania technicznego."
Tak w obronie ITD !

Ten co zadzwonił jest chamem. W Ełku też jeździli o nikomu nie przeszkadzało.
Żeby tego chama też kiedyś dopadła kara i to jak najszybciej. Jak można być takim konfidentem.Zadowolony jesteś z siebie.Zblożają się święta a ty chamie pewnie pójdziesz do kościoła i do spowiedzi.WSTYD

Matko kochana jakim trzeba być człowiekiem ,żeby donosić.Mamv nadzieję ,że przy wigili dzieląc się opłatkiem pomyśli co zrobił.Teraz sam powinien wypłacić pieniądze za swój czyn .Ciekawi nas czy ma z tego satysfakcję

No i objawiła się w komentarzach przeklęta grajewska moralność Kalego. Obrzydliwość do kwadratu.

Fakt mogli odpuscic nie kontrolowac tak szczegółowo tym bardziej zabierac prawo jazdy.
Ale wedlug przepisów; charytatywnie czy tez nie jazda na Out to wykroczenie, gdyby jechal bez naczepy/lawety tłumaczenie jest z niestety juz nie według przepisów wykonuję przewoz drogowy.
Kolejna rzecz przeglądu brak tej naczepy /lawety.
Wszystko super ok, gorzej gdyby jakies dziecko spadło złamało noge wtedy pewnie mówili bysmy inaczej to ten nie dobry Pan Kierowca, to jego wina, a kazdy z rodziców zaraz by go chciał zlinczować.
Jak to się mowi mleko sie rozlało, śmietankę ktos wypic musi.
Szkoda ze z jego grona taka ekipa i nikt nie wsiadł wkładając swojej karty, czy wystawiając swoje auto z naczepa??? A maja po tyle aut! Skoro Pan Marcin musiał Pauzować-Taka organizacja i taka ekipa?
WEDLUG MNIE TO KTOS Z BLISKIEGO GRONA TEGO PANA, NASLAL TEN PROBLEM, BO KTO BY WIEDZIAL ZE TE AUTO BEDZIE NA Out??? Sory ale napisane nie jest to na aucie ani na czole kierowcy.


Cóż tu można więcej powiedzieć, brak ważnych badań technicznych, manipulacja przy czasie pracy kierowcy do tego podobno nie pierwszy taki wyskok. Musiało skończyć się mandatem skoro nie był to pierwszy raz, wyobrażacie sobie łapać kierowcę nagminnie na łamaniu prawa i pouczać go tylko w tej sprawie? To chyba mija się z celem. Prawo jest prawem, nie rozumiem nagonki na inspekcję czy policję są zobligowani do wykonywania swoich obowiązków więc to robią, otrzymali zgłoszenie i podjęli interwencję. No niestety wychodzi na to, że podpadł Pan komuś i niestety tak to się skończyło. No i proszę sobie nie wycierać "twarzy" akcją charytatywną czy inna aktywnością w celu pomocy innym w okresie świątecznym, bo przecież ludzie tak robią i to nawet całkiem legalnie bez mandatów, środków zabezpieczających w postaci zatrzymania prawka czy innych kar pieniężnych, więc okazuje się, że można i w taki sposób pomagać.

kawał drania z tego donosiciela, ale karma do niego wróci i to w szybkim czasie

na co dzień po naszych drogach jeżdżą samochody z niby przeglądami a jednak z bardzo wątpliwym stanem technicznym i wszystko gra , kierowcy mleczarek po kilkanaście godzin non stop za kółkiem dzień w dzień i też ok bez żadnych tachografów ale im wolno , odbyła się masa takich przejazdów i nie sądzę aby wszyscy byli kryształowi , a tu platforma która nie była na co dzień użytkowana okazała się kilka dni bez przeglądu - a w protokole tego nie ma więc wyciągnęli to już po rozpętaniu afery żeby się chyba usprawiedliwić że oni niby tacy źli jak to powiedział przedstawiciel ITD a to kierowca bandyta 30km/h w kolumnie na dystansie 2-3 km

Ludzie !!!!!!!! jak można tak skrzywdzić człowieka taka kara za coś takiego . Ten człowiek włożył tyle pracy w przygotowaniu oświetlenia samochodu by umilić mieszkańcom ten dzień a ktoś w perfidny sposób zniszczył wszystko .Wesołych Świąt.........

Ooo, Grajewo robi się coraz bardziej słynne, najpierw w kabarecie a teraz jaka u nas policja, szkoda, przestaję być dumna skąd pochodzę ????.

Krzyczycie że konfident, ciekawe jakbyście gadali gdyby doszło do jakiegoś wypadku i ktoś by ucierpiał.

Skoro mogli dalej kontynuować jazdę to nie zagrażało nikomu i przestańcie juz przewidywać co by było.Dzieciaki czekały na ta radość ten błysk w oczach , to tylko ktoś bez serca i uczuć nie widział tego.Dziekuję za tak wspaniały wieczór dla dzieci ale jest dobra wiadomość. Będzie Mikołaj za rok.

Do Jacka
Widać że być może brałeś w tym udział

Ten kierowca naruszył przepisy nie pierwszy raz, jeździł na out także nie pierwszy raz, przewinień ma bardzo wiele, dzisiejsza informacja jest o odzyskaniu prawa jazdy i ciekawy jestem co teraz z pieniędzmi ze zbiórki? Leasingi spłacone już dawno, naczepa bez przeglądu nie jego a znajomych, więc co dalej wymyślą? Na co przeznacza pieniądze i jak to udokumentują? Czekam na informację co z pieniędzmi od tyłu ludzi. ..

Ten co zawiadomił władze to dobrze znał braki, pseudo przyjaciel i zgodnie ze starym powiedzeniem to powinien kupić koło i walnąć się w czoło. Szkoda kierowcy i jego rodziny, a chciał dobrze i to trzeba zapisać w Historii Grajewa.

To była platforma z którą na co dzień nie jeździ

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.