O sytuacji Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w Grajewie informowałem Państwa wielokrotnie, między innymi:
Tematyka to złożona, ale faktem jest, że za podjętą w poprzedniej kadencji nieprzemyślaną, w mojej opinii, próbę przekształcenia firmy ciepłowniczej w „Elektrownię Kogeneracyjną PEC Grajewo” (nazwa pochodzi z pisma poprzedniego Zarządu Spółki z dnia 07 lipca 2021 do PGE Dystrybucja S.A., w którym deklarowano budowę kolejnego układu gazowego o mocy 6 MWe), będziemy, jako odbiorcy ciepła, płacić jeszcze kilka lat.
Nasza wiedza na temat szkód, jakie poniosła w związku z realizacją inwestycji gazowej spółka miejska, a pośrednio również wszyscy odbiorcy ciepła systemowego, jest coraz większa. Chodzi m.in. o to, że:
To tylko wybrane problemy, które mają wpływ na wysokość opłat za ciepło.
Chciałbym też uwagę Państwa zwrócić na aspekty manipulacji informacją w dyskusjach prowadzonym w przestrzeni cyfrowej, służące stworzeniu wrażenia, że zagrożony jest obecnie majątek firmy PEC, który należy chronić i w sposób szczególny zabezpieczać.
W związku z powyższym chciałbym przypomnieć, że:
Z wyrazami szacunku
Burmistrz Miasta Grajewo
Maciej Bednarko
piątek, 1 maja 2026
czwartek, 30 kwietnia 2026
i co z tego, Panie Burmistrzu wynika dla mnie, zwykłego odbiorcy ciepła.
Jestem już uspokojony i usatysfakcjonowany, że przez kolejne PIĘĆ lat będę
płacił jedne z najwyższych rachunków za grajewskie ciepło.
A może parę słów by się przydało, co miasto zamierza zrobić w tym zakresie, by poprawić tą trudną dla odbiorców ciepła sytuację.
Jest jeszcze kwestia bonu ciepłowniczego za 2025 rok.
Wnioski można było składać do 15 grudnia a ceny GJ zostały podniesione w 2026. Wielu odbiorców straciło tę szansę pozyskania funduszy. Przypomnę, że minimalną ceną netto za 1 GJ było 170zł.
Sprzedać ten kołchoz i spłacić długi i po zmartwieniu bo tak to jest kiedy polityki lokalne czy centralne zajmują się gospodarko to bankructwo jest gwarantowane .
Aby zaraz do podatku nie doliczyli wszystkim mieszkańcom.
Wszystkie umowy mozna renegocjować, przynajmniej podjąć takie próby.
Czyli nikt nie poniesie odpowiedzialności finansowej za swe fatalne decyzje oprócz mieszkańców miasta. Może wreszcie niech rządzący zaczną ponosić odpowiedzialność finansową za swe decyzje? Jakoś każdy z mieszkańców za swe decyzje odpowiada swym portfelem a urzędnicy ? Święte krowy? W Grajewie jest dużo takich inwestycji, które głównie poprawiły życie urzędników i ich rodzin. W mieście ciężko np poprawić oświetlenie przejść dla pieszych? Komu służą te piękne przejścia przy kościele? A pieniądze wydane, wartość działek podniesiona, gdzie prokuratura? Ile starych ulic czeka na nowa drogę, chodnik czy oświetlenie? Zawsze słyszymy na to pieniędzy nie ma ale są dla "swych" obywateli. Przykre jak się patrzy na "umierające" nasze miasto bo otwierają się tylko kebaby. Ulica wojska polskiego ełcka została zniszczona pod kontem handlu, ludzie robią się bardzo leniwi i chcą jak najbliżej podjechać pod sklep, a tu barierki i wysokie krawężniki. Miasto robi wszystko by lokalny handel "upadł" , zakazy i nakazy na zatrzymywanie pojazdów. Piszę jako osoba prowadząca działalnosc gospodarczą i walcząca z bolączkami decyzji urzędników którzy pozostają bezkarni za swe idiotyczne decyzje.
Gdzie sa komentarze ekonomistow na ten temat. Zapraszam do dyskusji.
Gdzie prokuratura?
Ale pierdolamento.
Mnie nikt nie pyta o zdanie jak kazano zamontować kocioł na pelet a ostatnio za pelet chcieli od 4 tys do 6 tys za tonę my też chcemy pomocy od miasta - płacimy duże podatki .
Dlaczego to odbiorcy ciepła mają płacić za nietrafione decyzję Pec, przecież myśmy tych decyzji nie podejmowali, a jedynie chcemy mieć ciepło za normalną cenę. Chyba normalnie część kosztów powinni ponieść ci od nietrafionych decyzji. W przeciwnym wypadku kto nas zapewni że następne decyzję obniżą ceny. Ale jak za wszystko płacą tylko odbiorcy to szkodzą nietrafione decyzję.
Panie burmistrzu, na wstępie zaznaczę, że w swojej wypowiedzi nie zamierzam bronić poprzedniego burmistrza, ponieważ nie był on moim wyborem. Pisze Pan o decyzji poprzednich władz, a jak wszyscy wiemy w tej poprzedniej władzy był Pan wiceburmistrzem, czyli rozumiem, że poprzednik podejmował decyzje jednoosobowo, a Pan o niczym nie wiedział. Moje pytanie brzmi, po co w takim razie stanowisko wiceburmistrza? Czy, jeżeli w przyszłych wyborach obecny wiceburmistrz zdecydowałby się na start w wyborach i je wygrał też będzie mówił o błędnych decyzjach poprzedniej władzy?
Zdzisław - w punkt.
Antek nie masz moim zdaniem racji w rękach prywatnych nastawionych na jak największy zysk to za ciepło będziemy płacić jak za zboże - prywatna ciepłownia nigdy.
Do odpowiedzialnosci finansowej pociagnąć tych, ktorxy doprowadzili do tego. Czemu mieszkancy maja placic????
Szanowni Państwo, pracuję w branży ciepłowniczej i współpracuje z jednostkami NIEZWIĄZANYMI z Grajewskim PEC i chciałbym rozszerzyć odrobinę obrazek jaki jest tutaj przedstawiany. Otóż sytuacja w zakresie PECu z mojej perspektywy wygląda następująco:
1) Realizowanie kogeneracji gazowej w jakiejkolwiek postaci jest najlepszym sposobem wdrażania dyrektywy efektywności energetycznej (EED) sieci ciepłowniczej narzucanej przez Komisję Europejską ze względu
a) na niski koszt paliwa
b) możliwość wytwarzania energii elektrycznej w tzw. powiązaniu z wytwarzaniem ciepła.
Wszelkie ciepłownie biomasowe wymagają bardzo dużych nakładów finansowych ? budowa kotłowni biomasowych wymaga znacznie większych nakładów kosztowych w porównaniu z gazem, a także wykonania skomplikowanego łańcucha dostaw biomasy, który być może w przypadku Grajewa nie był możliwy. Kotłownie biomasowe ponadto osiągają gorsze sprawności i w tym momencie koszty dostawy paliwa są wyższe w porównaniu z gazem ziemnym, którego cena to ok. 200 zł/MWh z uwzględnionym kosztem przesyłu.
W związku z powyższym, wykonanie kogeneracji ze swojego doświadczenia uważam za najbardziej efektywne kosztowo źródło ciepła dla odbiorcy końcowego ciepła, czyli mieszkańca.
2) Odnosząc się do kosztów budowy Punktu Zdawczo-Odbiorczego (PZO), to w artykule omieszkano wskazać jaki jest przychód ze sprzedaży energii z kogeneracji. Tutaj od razu chciałbym przedstawić mieszkańcom informację, że z 6 MW mocy kogeneracji, jest min. 2,5 MW mocy elektrycznej, co przy pracy kogeneracji w ciągu 8000h (kogeneracja, aby się zwrócić musi pracować w tzw. podstawie) rocznie daje 20 000 MWh/rok, przy stawce odsprzedaży energii elektrycznej średnio nawet po 500 zł/MWh, to jest 10 mln złotych rocznie PRZYCHODU za wytwarzanie prądu. Kogeneracja będzie działać na pewno dłużej niż rzeczone 5 lat, podczas których należy płacić za PZO, więc wytwarzanie energii do sieci pomimo opłat stałych do PGE (jak mniemam przez obszar dystrybucyjny) będzie przynosiło znaczne korzyści. Dodatkowo, przy każdej inwestycji można ubiegać się o Premię Kogeneracyjną, co jest kolejnym plusem kogeneracji.
3) Miasto Grajewo podjęło decyzję o dekarbonizacji PECu dużo przed terminami wskazanymi przez dyrektywy dot. efektywności energetycznej, co daje możliwość zachowania statusu sieci efektywnej energetycznie, co ograniczyło też koszty tej dekarbonizacji (teraz ceny wykonania kogeneracji są znacznie wyższe), a KAŻDA INWESTYCJA W SIEĆ PRZEKŁADA SIĘ NA RACHUNKI I OPŁATY STAŁE W TARYFIE CIEPŁOWNICZEJ ZATWIERDZANEJ PRZEZ URZĄD REGULACJI ENERGETYKI. W innych miastach powiatowych takie modernizacje dopiero się kończą lub nawet rozpoczynają i w ciągu najbliższych lat na terenie całej Polski odczuwalne będą znaczne podwyżki cen ciepła.
4) Przeprowadzona inwestycja przełożyła się na ograniczenie emisji CO2 w porównaniu z miałem i spowodowała obniżenie kosztów związanych z zakupem CO2.
W mojej ocenie te stanowisko znacznie okraja obrazek jaki powinien być przedstawiony i ceny ciepła na terenie całego kraju rosną. Ponadto, w ramach dekarbonizacji wykonano najbardziej efektywny układ jaki można było zastosować zarówno pod względem sprawności, ale i kosztów.
Ponadto, patrząc na taryfę ciepłowniczą, w Grajewie ponad 75% mocy zainstalowanej to kotły węglowe (o tym również nie wspomniano), które powodują, że cena ciepła jest wysoka. Czy nie warto zając się całkowitą dekarbonizacją i zastosowanie przykładów z Ełku i Augustowa czy też Grajewa (obecnie jest zainstalowany turbozespół na biomasę 5,5MW) i zmodernizować chociaż w części te kotły węglowe zamiast rozwodzić się nad układem kogeneracyjnym, który na podstawie kontraktów z PGE i na pewno niskiemu kosztowi rynkowemu gazu ziemnego jest układem rentownym?
Wiadomo, że ciężko jest uzyskać tak duże środki, lecz było KPO i fundusze krajowe, z których można było uzyskać super środki na dekarbonizacje, a nie wytykać palcami, że ktoś zrobił coś dobrego i za czego utrzymanie trzeba płacić.
Ewidentnie przedstawiony jest tu obrazek, który ma skłonić ludzi do uwierzenia w pewną narrację, lecz obrazek jest szerszy i niższe ceny będą po modernizacjach źródeł węglowych, a nie są na pewno spowodowane efektywną kogeneracją, która przynosi dodatkowe przychody (co pominięto w przekazie). Trzeba wziąć się za robotę, a nie bawić się w PR i udowadniać, że poprzednie inwestycje (chociaż z punktu widzenia branżowca właściwe) zniszczyły zakład.
Usprawiedliwiać się łatwo, za to pracować na sukces ciężko.
Czy tutaj potrzebny jakiś wyksztacony... toć wiadomo że to mieszkańcy spłacą
Kto zapłaci za błędy władz na każdym szczeblu? Wiadomo i nigdy nie ma winnych.
Nowe inwestycje zawsze kosztują., niemniej jednak trzeba się rozwijać. W tym wypadku chodzi o coś zupełnie innego. /