Wiadomości

  • 5 komentarzy
  • 10702 wyświetleń

Rozmowa ze Starostą

Likwidacja szkół ponadgimnazjalnych to zagrożenie dla tych placówek w całym kraju. Dworce PKP i PKS oraz współpraca samorządów: powiatowego i miejskiego to kolejne kontrowersyjne tematy. O tych problemach w powiecie grajewskim, dla e-Grajewo.pl, ze starostą Jarosławem Augustowskim, rozmawiał Janek Kalbarczyk.

Janek Kalbarczyk – Czy w przyszłym roku szkolnym powiatowi grajewskiemu grozi likwidacja jakichś szkół ponadgimnazjalnych?
Jarosław Augustowski – Żartobliwie powiem, że w trakcie moich trzynastu lat kierowania powiatem było kilka "zamachów" i prób likwidacji szkół. Próbowano likwidować je w Wojewodzinie, Niećkowie. W chwili obecnej takie głosy pojawiają się w kierunku Zespołu Szkół w Szczuczynie.

JK – Czy zostanie on zlikwidowany?
JA – Powiem krótko. Nie po to wybudowany został tam "Orlik", wyremontowana kotłownia, żeby teraz szkołę likwidować. Robimy wszystko, żeby szkoły nadal funkcjonowały. To ważne dla samego środowiska lokalnego i co najważniejsze to dostępność nauki dla tamtejszych absolwentów gimnazjów. Nie widzę w tym momencie zagrożenia, aczkolwiek niż demograficzny jest nieubłagany. Mówi się o nim "huragan demograficzny". Dziesięć lat temu w szkołach ponadgimnazjalnych uczyło się ponad pięć tysięcy uczniów.

JK – Jak jest "kondycja” szkół ponadgimnazjalnych w powiecie grajewskim?
JA - Jesteśmy w trakcie naboru. Trzeciego czerwca minął czas składania podań. Rekrutacja kończy się około 30 czerwca, kiedy to kończy się czas dostarczenia oryginałów świadectw. W powiecie grajewskim mamy pięć szkół ponadgimnazjalnych. Dwa zespoły szkół w Grajewie i po jednym w Wojewodzinie, Niećkowie i w Szczuczynie. Szkoły są dzisiaj w różnej kondycji. Najtrudniejszą, jeśli chodzi o ilość klas ma Zespół Szkół w Szczuczynie. Ilość złożonych podań pozwala na nabór do dwóch klas technikum, ale nie ma tam pełnych składów.

JK – Co więc w takiej sytuacji zrobią władze powiatu?
JA – Od kilku lat rada powiatu zezwala na tworzenie klas dwuzawodowych, jeżeli chodzi o technika. Na wniosek dyrektorów, mimo zwiększonych kosztów realizujemy to, aby spełnić oczekiwania gimnazjalistów, a szkoły mogły realizować  swoje plany i zamierzenia.

JK – Panie starosto, następne tematy nurtujące nie tylko mieszkańców Grajewa to dworce PKP, PKS? Czy będą połączone w jednym budynku?
JA – Jest to duży problem. Dworzec PKP Skarb Państwa przejął od kolei tytułem zaległości podatkowych. Jako starostwo na utrzymanie tego zabytkowego obiektu otrzymujemy od rządu dotację. W ubiegłym roku był zamysł, a nawet projekt przeniesienia tam dworca PKS, ale to przedsiębiorstwo wycofało się z powodu wysokich kosztów oraz braku rozwiązań komunikacyjnych na skrzyżowaniu przy zbiegu ulicy Kolejowej, Szkolnej, Konopskiej i Piłsudskiego.

JK – Czy podejmowaliście próby innego zagospodarowania budynku dworca?
JA – Tak, lecz one nie przyniosły żądanego efektu. Mieliśmy kilka ciekawych projektów, niestety ich realizacja nie powiodła się. Chcieliśmy zrobić tam nowoczesną halę targową, ale władze miasta oraz kupcy nie wyrazili zgody. Kilka lat wstecz, gdy powstała parafia pw. Ojca Pio, interesowała się nim Diecezja Łomżyńska. Prowadzone były rozmowy z biskupem i oglądaliśmy zabytek, czy można go zaadoptować do tego celu? Wielokrotnie za pośrednictwem ogólnopolskich mediów zapraszaliśmy inwestorów do jego zakupu lub dzierżawy. Mamy jedno zapytanie o warunki. Pewną barierę stanowią uzgodnienia z konserwatorem zabytków. Również bezpośrednie sąsiedztwo torów kolejowych dla jednych jest plusem dla innych minusem.

JK – Jaka jest szacunkowa wartość budynku wraz z działką, na której stoi?
JA – Szacunkowa wartość całości to 3,5 miliona złotych. Liczymy, że znajdzie się ktoś z pieniędzmi i pomysłem na wykorzystanie tego obiektu. Przy dzisiejszej kondycji samorządu byłoby trudno znaleźć środki na tak dużą inwestycję.

JK – Na jakie cele idą dotacje państwowe?
JA – My przeznaczyliśmy te pieniądze na zabezpieczenie utrzymania budynku. Dawniej nie było szyb, hulał w nim wiatr. Bezdomni i inni używali budynku jako pijackiej meliny, toalety czy miejsca noclegów. Teraz tego tam  nie ma. Zostały uzupełnione szyby, założone okiennice.

JK – Na dworcu PKP miasto próbowało coś robić dla poprawy wizerunku. Czy wspólnie ze starostwem?
JA - Na pseudograficiarzy nie ma na razie rady. Nie ma pieniędzy na całodobową ochronę budynku. Utrzymujemy tam czystość i wykaszamy zieleń, sprzątamy. Miasto nie partycypuje, bo nawet nie ma takiej potrzeby. To jest własność Skarbu Państwa, a nie samorządu miejskiego. Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych sprzątało tam na nasze zlecenie i w ustalonym zakresie.

JK – Panie starosto biedny powiat pomaga bogatemu miastu przy niektórych inwestycjach, jak na przykład przebudowa ulicy Wiórowej. Dlaczego?
JA – Chcę zdementować te informacje. Odwrotnie, to miasto pomaga powiatowi. Po reformie administracyjnej drogi wojewódzkie stały się drogami powiatowymi. Ulica Wiórowa jest ulicą powiatową i zarządza nią Zarząd Dróg Powiatowych. W związku z tym, że droga ta pozostaje w terenie administrowania miasta i gminy to zgodnie z zasadą przyjętą przez Radę Powiatu, inwestycje takie realizujemy przy współudziale wszystkich samorządów. Ta inwestycja jest realizowana również przy współudziale samorządu miasta. Powiat i miasto przystąpiły do projektu pod nazwą: "Poprawa dostępności do części przemysłowej miasta”, w ramach którego wyremontowano już kilka ulic. Koszty remontu kilometra ulicy w mieście to około 5 mln złotych. W naszym terenie koszt pełnego remontu kilometra ulicy jest dziesięciokrotnie mniejszy.

Dziękujemy za rozmowę

e-Grajewo.pl

 

środa, 18 maja 2022

Wypadek za Mońkami

środa, 18 maja 2022

Strażacy pomagają pogorzelcom

Komentarze (5)

Dziękujemy Panie Starosto. Może wreszcie skończą się plotki na temat naszej szkoły. Zadowolony uczeń ZS w Szczuczynie

Trzeba cos zrobic z PKP i PKS. To zatrwazajace, ze budynek PKP od tylu lat jedynie niszczeje. Gdyby tak zostal wyremontowany, zalozono w nim kasy dla PKP i PKS, umieszczono informacje PKP i PKS, kiosk, badz sklepik z towarami spozywczymi oraz prasa, ulokowano platne toalety. Do tego mozna wynajmowac powierzchnie dla jakichs hurtowni, kawiarenek, zalozyc monitoring, ulokowac ochroniarza na noc pod telefonem z policja - jakby ktos chcial to niszczyc, to wystarczy jeden kontakt i reakcja wladz. Ale do tego potrzebne jest wyremontowanie skrzyzowania Szkolnej, Konopskiej, i Pilsudzkiego oraz jakiegos przebojowego czlowieka. Byloby super, bo patrzec sie nie chce na nasz dworzec PKP. Na PKS zreszta tez.

Ja bardzo dobre mam zdanie na temat tej szkoły miła atmosfera wspominam do dziś i polecam

Ja ide do ZS w Szczuczynie, nie wyobrazam sobie lepszej szkoly i dojazdow gdziekolwiek:)

Ukończyłem ZS w Szczuczynie, bardzo miło wspominam szkolne czasy. Jak ktoś chce się uczyć to nauczy się wszędzie, sam teraz studiuję na dziennych studiach i nie mam problemów z zaliczeniami, także Szczuczyn to dobry wybór;]

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.