/Richard Doblin’s Grandfather Louis Dyblinski (Richarda Doblina dziadek – Louis Dyblinsky) /
*
Od 14 maja 1948 roku Żydzi mają swój kraj – narodowe Państwo Izrael, które przyjmuje Żydów z całego świata i nadaje im obywatelstwo.
Jednak w dziedzictwie kulturowym Żydów na całym świecie, w tym także w Szczuczynie, nieustannie obecna jest tęsknota za korzeniami. Potwierdza ją tożsamość rodzin i pamięć o przodkach.
Poszukiwanie dawnych śladów życia żydowskich rodzin jest naturalnym wyrazem potrzeby powrotu do miejsca, domu i pamięci – elementów wpisanych w historię Żydów Szczuczyna.
Jak w każdym narodzie, istnieje tęsknota za utraconą ojczyzną, światem (Jidyszlandem), kulturą, językiem jidysz, a także za rodziną, sąsiadami i przyjaciółmi dotkniętymi niemiecką zagładą, która przerwała ciągłość ich życia.
Na tle Europy Polska przed 1939 rokiem była jednym z najbardziej tolerancyjnych państw i ważnym domem dla społeczności żydowskiej. Nie bez powodu nazywano ją „rajem dla Żydów”. Po barbarzyństwie niemieckiej II wojny światowej Żydzi przyjeżdżają do Polski, poszukując śladów swoich rodzin. W tych poszukiwaniach pomagają m.in.: Polski Czerwony Krzyż, Urzędy Stanu Cywilnego oraz Żydowski Instytut Historyczny.
Naszym humanitarnym obowiązkiem jest udzielanie pomocy osobom jej poszukującym. Kierują nami wartości kulturowe i religijne. Choć judaizm różni się od chrześcijaństwa m.in. wizją Boga i brakiem odniesienia do Jezusa, istnieją także Żydzi wyznania chrześcijańskiego. To stanowi płaszczyznę porozumienia.
Szczuczyn – obok swojej wielokulturowości – był w sensie metaforycznym ważnym miejscem w diasporze żydowskiej, przyciągającym ludzi żyjących w rozproszeniu.
Społeczność żydowska była prężna i zamożna oraz aktywnie uczestniczyła w życiu miasta. Wśród 24 członków Rady Miejskiej Szczuczyna aż 16 stanowili radni żydowscy.
We wrześniu 1939 roku, podczas wkroczenia wojsk niemieckich, na około 5700 mieszkańców Szczuczyna Żydzi stanowili 56% populacji. Miasto było więc ważnym ośrodkiem życia żydowskiego w regionie.
W pierwszych dniach wojny oraz w pogromach z 27 czerwca i 14 lipca 1941 roku społeczność żydowska została niemal całkowicie zgładzona. Przed wycofaniem się Niemcy spalili synagogę i domy modlitwy, a także dopuszczali się przemocy i rabunków. W mieście pozostało zaledwie kilku wyznawców judaizmu.
Każda zbrodnia pozostawia ślady prowadzące do sprawców. W kontekście humanitaryzmu i sprawiedliwości należy jasno stwierdzić: zbrodnie ludobójstwa nie ulegają przedawnieniu. Ich ujawnienie i osądzenie stanowią podstawę sprawiedliwości oraz prawo ofiar do prawdy.
Nie dziwi więc, że ci, którzy ocaleli, odczuwają potrzebę powrotu do miejsc i śladów swoich bliskich.
RYS BIOGRAFICZNY RICHARDA DOBLINA
Dr Richard Elliot Doblin, ur. 30 listopada 1953 r. w Chicago, Illinois, US, jest amerykańskim działaczem na rzecz legalizacji substancji psychodelicznych.
Jest założycielem i prezesem Multidisciplinary Association for Psychedelic Studies (MAPS) /Multidyscyplinarne Stowarzyszenie Studiów nad Psychodelikami/. Organizacja ta, założona w 1986 roku, prowadzi badania oraz działalność edukacyjną w zakresie zastosowania substancji psychodelicznych.
Rick Doblin ukończył New College of Florida, a doktorat obronił na Uniwersytecie Harvarda. Jego praca doktorska dotyczyła regulacji dotyczących medycznego zastosowania substancji psychodelicznych i marihuany.
Jest rozpoznawalny także w Polsce, szczególnie w kontekście terapii psychodelicznej. Jego działalność naukowa obejmuje psychologię, politykę publiczną oraz politologię.
Odegrał istotną rolę w globalnym renesansie badań nad psychodelikami. Od 2024 roku jego wpływ widoczny jest również w Polsce. W 2025 roku w Warszawie powołano fundację HoloMind, zajmującą się badaniami nad bezpiecznym wykorzystaniem substancji psychoaktywnych w leczeniu zaburzeń psychicznych.
TROPAMI ŻYDOWSKICH KORZENI
Richard Doblin podkreśla wdzięczność wobec przewodnika Stanisława Orłowskiego za rzetelne i pogłębione wprowadzenie w historię regionu. Spotkanie miało charakter rozmów podczas spaceru śladami żydowskiego dziedzictwa Szczuczyna.
Wskazano miejsca związane z rodziną, m.in. przypuszczalne miejsce zamieszkania Enii Sory – siostry dziadka Louisa Dyblinsky’ego.
Nie ma pewności, czy Enia Sora pozostała w Szczuczynie po wojnie. Jeśli tak – jej dalsze losy pozostają nieznane.
Bratem Louisa był Wolf, który również wyemigrował do Ameryki, choć brak szczegółowych danych na temat czasu i miejsca emigracji.
Dr Richard Doblin jest pierwszym członkiem rodziny, który powrócił do Szczuczyna od czasu wyjazdu jego dziadka w 1920 roku.
Dziadek Louis podawał jako miejsce urodzenia Mińsk, choć mieszkał w Szczuczynie. Istnieją wątpliwości co do tej informacji – możliwe, że wynikała ona z miejsca pracy ojca.
Rodzicami Louisa byli Rochel Nyszkowna Dyblińska z domu Wajnberg oraz Chaim Mortchai Moszkowicz Dybliński, z zawodu krawiec.
AKT URODZENIA
Wolf Dyblinski. Wydarzyło się to w miejscowości Szczuczyn 7 kwietnia (26 marca według kalendarza juliańskiego) 1896 r. o godz. 9 rano. Rochel Nyszkowna Dyblinska z domu Wajnberg, lat 33, właścicielka domu mieszkająca w miasteczku Szczuczyn, w obecności Abrama Gerzona – bla charza lat 34 i Herszka Tetenbauma – kupca lat 60, mieszkańców miasta Szczuczyn i pokazała nam dziecko płci męskiej, oświadczając, że urodziło się ono tutaj, w mieście Szczuczyn, 31 marca (19 marca według kalendarza juliańskiego) bieżącego roku o godz. 22:00, jej i jej mężowi, Chaimowi Mortchai Moszkowiczowi Dyblinskiemu, lat 39, nieobecnemu w domu, przebywającemu w pracy. Dziecku podczas obrzezania nadano imię Wolf. Niniejszy zapis został odczytany na głos deklarantce i świadkom. Podpisaliśmy go tylko my i jeden świadek, ponieważ deklarantka i Abram Gerzon nie potrafią pisać.
Sygnatariusze: Świadek – H. Tetenbaum, urzędnik Stanu Cywilnego: Boren [?]
PS. Nazwisko Doblin, w kontekście żydowskim może mieć spolonizowane brzmienie – Dobliński, Dubleński, Dybliński, natomiast w niemieckim – Doblin albo w angielskim – Doblin jak miasto Dublin.
ASERTYWNOŚĆ W DIALOGU
W relacjach polsko-żydowskich warto kierować się asertywnością – rozumianą jako zdolność do wyrażania własnego stanowiska przy jednoczesnym poszanowaniu drugiej strony.
Oznacza to przyjęcie faktów historycznych bez ich negowania, ale także bez przyjmowania odpowiedzialności za czyny, których się nie popełniło.
Każda ze stron ma prawo do własnej pamięci i wrażliwości, bez narzucania jednej narracji jako jedynej obowiązującej.
Jednocześnie należy unikać uproszczonych i krzywdzących stereotypów, takich jak przekonanie o dominacji Żydów w finansach, mediach czy polityce.
Dziś istotne jest mówienie o faktach, doświadczeniach i pamięci przodków – bez uogólnień i oskarżeń wobec całych narodów.
Taka postawa sprzyja budowaniu autentycznego porozumienia opartego na wzajemnym szacunku.
PROŚBA
Zwracam się z prośbą o pomoc w odnalezieniu informacji dotyczących rodziny.
Dr Richard Doblin poszukuje śladów swojej przedwojennej rodziny żydowskiej ze Szczuczyna. Jego dziadek Louis Dyblinsky był krawcem i mieszkał przy ul. Wąsoskiej.
Każda informacja może mieć znaczenie. Osoby posiadające wiedzę na ten temat proszone są o kontakt z Autorem za pośrednictwem autorytatywnego portalu e-Grajewo.pl.
red. Stanisław Orłowski
czwartek, 23 kwietnia 2026
środa, 22 kwietnia 2026
Komentarze (0)