Wznowienie prac ziemnych w południowej strefie przemysłowej Grajewa ponownie wywołało dyskusję o lokalizacji nowej jednostki wojskowej - czy blisko 60-hektarowa baza dla 2. Brygady Zmotoryzowanej Legionów obok dużych zakładów produkcyjnych to dobry pomysł? Analizujemy najważniejsze plusy i minusy tej inwestycji z perspektywy mieszkańców.
Ulokowanie nowoczesnego garnizonu w rejonie ulicy Elewatorskiej i Przemysłowej to bez wątpienia jedna z największych operacji logistycznych w powojennej historii miasta. Jak każdy tak gigantyczny projekt, niesie on ze sobą zarówno ogromne szanse, jak i konkretne wyzwania.
Co zyskamy? (Plusy lokalizacji)
Czego musimy się obawiać? (Minusy i wyzwania)
Podsumowanie
Bilans zysków i strat wyraźnie pokazuje, że pod kątem urbanistycznym miasto podjęło słuszną decyzję - koszary w strefie przemysłowej to "podręcznikowe" rozwiązanie chroniące spokój mieszkańców. Grajewo będzie musiało pilnie zmierzyć się z wyzwaniem komunikacyjnym, aby jednak plusy nie zmieniły się w minusy. Kluczem do sukcesu będzie gruntowna modernizacja i przebudowa sieci dróg dojazdowych w południowej strefie, by sprawnie przyjąć nową, wojskową rzeczywistość.
Prace ziemne skupiają się obecnie na przygotowaniu terenu pod tzw. infrastrukturę pomocniczą i techniczną, która umożliwi sprawne funkcjonowanie całego garnizonu.
środa, 28 października 2026
wtorek, 27 października 2026
Czyli u nas w kraju dalej brak myślenia strategicznego, mimo tego że obecna sytuacja na świeci i przyszłość wymagałaby takowego. Wszelkie plany wojskowe i obronne zapewne z końca lat 90 tych. Obyśmy znów nie obudzili się z łapą w g.. jak w roku 39, wydymani przez sojuszników i rodzimych polityków. Stawialiśmy opór tylko dzięki ofiarności zwykłych żołnierzy, rozsądnym działaniom dowódców polowych oraz zaangażowaniu zwykłych obywateli. O głównych 'wodzach' lepiej pomilczmy.
w tym miejscu ta jednostka była by dobra 100lat temu gdy walki były na karabiny i szable teraz to będzie pineska na globusie
A wystarczyłoby zmodernizować Osowiec tam logistycznie wszystko jest łącznie z koleją i teren odsunięty od największych zakładów pracy trzeba tylko zdrowo pomyśleć co może być w przypadku konfliktu militarnego
"Nawet najlepiej przystosowany asfalt ma swoje limity..." bo o nawierzchni betonowej żeby ciągle nie łatać dziur, to już nikt nie pomyślał. Nikt. Bo po co?
Do Karol . Zagrożenie jest ze wschodu , a dolina Biebrzy jest naturalną przeszkodą .
Ja dalej nie rozumiem po co budować jednostki lub tworzyć w każdy miejscu. Elk, Augustów, Grajewo, Wojewodzin Łomża, Orzysz, itd. To jest takie marnotrawstwo kasy, że to głową mala.
Dolina Biebrzy była przeszkodą w ubiegłym wieku Dzisiejsze realia wojny są zupełnie inne. Lecz nie podlega dyskusji że należało wykorzystać w tym celu Osowiec.