Wiadomości

  • 15 komentarzy
  • 12713 wyświetleń

Pożar prasy rolniczej

12 sierpnia 2013 r. o godzinie 18.38 dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grajewie otrzymał zgłoszenie o pożarze prasy belującej na polu pomiędzy miejscowościami Mareckie - Łękowo.

Niezwłocznie zadysponowano do akcji zastęp PSP z Grajewa oraz jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Boczkach - Świdrowo. Po przybyciu na miejsce zdarzenia jednostek ochrony przeciwpożarowej stwierdzono, że pali się bela słomy w prasie. W pierwszej fazie działań podano dwa prądy wody - jeden na źródło ognia i jeden w obronie maszyny rolniczej.

Jak informuje zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Grajewie kpt. Arkadiusz Lichota - dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji gaśniczej straty okazały się niewielkie, natomiast wartość uratowanego mienia oszacowano na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych.


Komentarze (15)

Straty niewielkie - przecież widać na zdjęciu, że została tylko kupa złomu.

Kupa złomu? To otwórz to zdjęcie a zobaczysz, że to zdjęcie poglądowe z warmińsko - mazurskiego.

Ale te zdjęcie jest fikcyjne

Ale jesteś spostrzegawczy. To zdjęcie archiwalne z innej komendy.

tylko nie wiem, czy wiesz ADAM ale prasa kosztuje około 30 000 zł, więc jest to spora strata..

maszyna samobelująca na złom - ( koszt jej zakupu zaczyna się do 20 tys. z wzwyż ) FAKTYCZNIE STRATY NIEWIELKIE ------- KOSMOS

Powie wam tylko że nic się nie stało złego bo w porę osoba zobaczyła,że coś się dzieję:)

Bela w prasie pali się to belę wyrzucam a prasę już łatwiej ugasić. No ja w ciągniku gaśnicę 10 kg wożę .

tak to jest jak się pety wyrzuca na ziemię

tak tak prasa ważna ale że dla rolnika nic się nie stalo to pikuś ważne że prasa mocno nie ucierpiała . ha ha zgadzam się z rolnikiem a gaśnica to co ??? stać na prasę za 30000 a nie stać na gaśnicę za 100 zł szok

ta prasa to był stary złom

Rolnik jak wyrzucasz palącą się belę bo nie bardzo wiem. Nie da się wziąć w ręce ognia. Strażacy postąpili zgodnie z zasadami taktyki i BHP. A właścicielowi trudno się dziwić.

gdybym wyrzucil bele przed przyjazdem strazy pozarnej ogien rozprzestrzenilby sie po rżysku i dopiero wtedy bylby pozar a bela w prasie nie zapalila sie od wyrzuconego peta tylko od łozyska ktore sie zatarlo podczas pracy. Samą gasnica nie dałbym rady ugasic beli ktora tlila sie w srodku a po wyrzuceniu beli przy ciaglym polewaniu woda i tak cala stanela w ogniu.

Do "WŁAŚCICIEL": Widac ze czlowiek zna sie na rzeczy. W koncu tez strazak co prawda ochotniczy ale gasic pozary potrafi. I ma wieloletnie doświadczenie w straży ochotniczej.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.