Wiadomości

Mord w Ponarach

Mord w Ponarach

Ełk – Ponary. Członkowie Towarzystwa Przyjaciół Grodna i Wilna oraz kombatanci AK uczcili pamięć pomordowanych Mord w Ponarach

Około 20 tysięcy Polaków i 70 tys. Żydów zamordowali Niemcy i Litwini w latach 1939 – 1945 w Ponarach obecnej dzielnicy Wilna, stolicy Litwy. Rozstrzelali wielu uczniów, nauczycieli, księży, profesorów Uniwersytetu im. Stefana Batorego oraz żołnierzy Związku Wolnych Polaków i Armii Krajowej.

Janek Kalinowski

Komunistyczne władze Polski, przez cały okres władzy po drugiej wojnie ukrywały tę prawdę przed Polakami. Wiedza o tym miejscu była w narodzie polskim znikoma. Pierwsze wspomnienia tych okrucieństw pojawiły się w roku 1985, kiedy to utworzono ponarski zespół pomnikowy. Kłamliwy napis na tablicy w tym miejscu informował, że w czasie wojny z hitlerowcami pomordowani zostali obywatele radzieccy. Przy czym znacznie zaniżono ich liczbę. Dopiero w 1990 roku Żydzi i Polacy mogli ustawić pomniki i symbole religijne. Od tamtego czasu miejsce to stało się celem pielgrzymek Polaków zamieszkałych nad Wilią, z całej Polski i świata.
- Stajemy dziś wobec trudnej prawdy Ponar – powiedział przy odsłonięciu nowego krzyża na stanowisku grobowym w 2000 roku Jerzy Buzek, ówczesny piemier rządu polskiego. – Prawdy przez wiele lat zakłamanej i przemilczanej. Obok kłamstwa katyńskiego istniało przez wiele lat kłamstwo Ponar. Zbrodnia, która została tu dokonana na Polakach, stanowi dla nas także trudny dylemat w stosunkach między narodem polskim i litewskim. Nie możemy udawać, ze mordu dokonali nieznani sprawcy. 


Ofiary z Łukiszek i z gestapo przy Ofiarnej
Ponary przed wojną były niewielką miejscowością zamieszkałą głównie przez pracowników kolei, urzędników i wojskowych.
- Jednak od II wojny światowej Ponary kojarzą się Polakom i Żydom, szczególnie tym zamieszkałym tutaj, z systematycznym mordowaniem rodzin żydowskich i polskiej inteligencji – mówi Ewa Figel, chargé d'affaires i radca ambasady polskiej na Litwie. - Ofiary przywożono do lasu z więzień na Łukiszkach i jak na ironię z gestapo mieszczącego się przy ulicy Ofiarnej. Wśród nich są też ludzie z łapanek ulicznych oraz zakładnicy, którzy mieli zapewnić bezwarunkowe wykonywanie poleceń władz niemieckich. Kultura i nauka polska poniosła niepowetowane straty wraz ze śmiercią w Ponarach światowej klasy naukowców takich jak m. in. Prof. Kazimierz Pelczar, pionier polskiej onkologii, prof. Mieczysław Gutowski, wybitny znawca prawa skarbowego czy adwokat Stanisław Węcłowski.

Z Polski i całego świata
Uroczystą Mszą Św. na stanowisku grobowym rozpoczęły się w środę 1 września uroczystości upamiętniające 71 rocznicę wybuchu II wojny światowej. Ponad stu członków Towarzystwa Przyjaciół Grodna i Wilna oraz Rodzin Ponarskich przyjechało z całej Polski i zagranicy uczcić ich pamięć.
- Musimy pamiętać o 1 września 1939 roku – dodaje Michał Mackiewicz, przewodniczący związku Polaków na Litwie. – Wtedy to nasza polska młodzież mająca swe marzenia i plany na przyszłość w poczuciu patriotycznego obowiązku oddawała młode życie w obronie ojczyzny.  
 Ełcki i giżycki oddział Towarzystwa Przyjaciół Grodna i Wilna ufundował Tablicę upamiętniającą tę zbrodnię. Po Mszy Św. w lesie zebrani pojechali do Domu Kultury Polskiej w Wilnie, gdzie dokonano jej odsłonięcia.

Komentarze (0)

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.