Kraj

  • 2 komentarzy
  • 2413 wyświetleń

Komórkowy rozbój

16-latek wyciągnął nóż i kazał  dwóm 13-latkom oddać komórki. Wystraszeni chłopcy dali mu telefony. Łup schował u babci. Zmienił ubranie i wyszedł na ulicę. Tam zatrzymali go wywiadowcy z oddziału prewencji. Za rozbój odpowie przed sądem.

Wczoraj w południe dwóch 13-latków po skończonych lekcjach wracało ze szkoły. Kiedy szli chodnikiem przy ul. Kościelnej w Białymstoku z klatki jednego z bloków wyszedł nieznany im chłopak. Napastnik sterroryzował ich nożem i zmusił do oddania telefonów komórkowych. Gimnazjaliści poprosili o pomoc policjantów. Chwilę później na miejscu byli wywiadowcy z białostockiego oddziału prewencji. Znaleźli  i zatrzymali 16-letniego rozbójnika. Nastolatek myślał, że jest cwany. Zdążył pójść do mieszkającej nieopodal babci, gdzie zmienił ubranie, a telefony ukrył w babcinej szafie pod ubraniami. Licząc na bezkarność nie spodziewał się zatrzymania. Noc spędził  w policyjnej izbie dziecka.

O zdarzeniu zostanie powiadomiony sąd rodzinny i nieletnich - KWP w Biłaymstoku

Komentarze (2)

Slyszalam , ze nie mozna nosic komorek do szkoly?

'bbb' źle słyszałaś.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.