niedziela, 26 czerwca 2022

Wiadomości

  • 29 komentarzy
  • 12156 wyświetleń

Jest sobie kryzys

- Panie, za komuny było lepiej. Miałem pracę, miałem pieniądze, mogłem spokojnie wyjść na ulicę, bandytyzmu takiego nie było…
     Ile razy słyszałem takie konstatacje? Na przystanku, w pociągu, w poczekalni do lekarza…
Nie powiem, żeby podobały mi się te wypowiedzi. Bo ten, kto twierdzi, że za komuny było lepiej, jakoś zapomina, że miał pieniądze, ale nie mógł za nie wiele kupić, bo towaru w sklepach brakowało. Oczywiście, poza octem, którego, nie wiadomo czemu, zawsze było pod dostatkiem… Może dlatego, że grzybów w lasach było więcej niż kleszczy?
     Był kryzys, permanentny kryzys braków w sklepach. No, na bazarach dało się jeszcze coś kupić, pod warunkiem, że milicja nie skonfiskowała. Bo na bazarach było drożej, sprzedawali tam spekulanci. Ze spekulacją zaś ówczesna władza walczyła zajadle i bohatersko, podobnie jak z własnym narodem.
     A dziś? Jeśli na bazarze kosztuje coś tyle samo, co w sklepie, to wolę kupić w sklepie. Dlaczego? Może dlatego, że mam bliżej. A może nadal bazarowy sprzedawca to spekulant?
     Okazuje się jednak, że wszechwładnie panujący nam obecnie kapitalizm też nie jest wcale taki słodki. Bo znów mamy kryzys. Co prawda, jest to kryzys zupełnie innego gatunku, towarów w sklepach mamy pod dostatkiem, ale za to drogi jest i drożeje coraz bardziej. A pieniędzy w kieszeniach nie przybywa.
    
   Jak wygląda kryzys w Grajewie? Na razie, jeśli mam właściwe rozeznanie, tylko firma Pfleiderer (czyli płyty wiórowe) wysyła na przymusowe urlopy. A tak niedawno jeszcze triumfalnie głoszono rozbudowę zakładu i wzrost zatrudnienia…
    
A po czym ja poznaję, że żyję w dobie kryzysu? Chyba przede wszystkim po wzroście cen. Rosną te ceny szybko i wszechstronnie. Wyższe rachunki płacę w sklepie spożywczym, w aptece. Nawet za przejazd autobusem do Białegostoku też ostatnio zapłaciłem drożej. Pocieszam się, że ceny nie będą rosły bez końca, bo wreszcie potkną się o barierę popytu. Ale na razie rosną.
     Poza tym kryzys spowodował, że powinienem poczuć się dowartościowany. Otóż coraz częściej przychodzą do mnie z różnych banków rozmaite  oferty dotyczące możliwości zaciągnięcia kredytu. Te oferty wysyłają do mnie banki, z których usług  kiedyś tam korzystałem, kupując coś na raty. To jeszcze jestem skłonny zrozumieć i zaakceptować. Natomiast skąd o moim istnieniu wiedzą banki i firmy, o których nie słyszałem i nic mnie z nimi nigdy nie wiązało? Podobno istnieje ochrona danych osobowych, ale jak się ona ma do tego, że jednocześnie kwitnie handel tymi danymi?
    
Rozumiem, że na moje konto internetowe przychodzi spam, czyli reklamy różnych firm. Ale dlaczego co jakiś czas ktoś dzwoni do mnie na telefon stacjonarny, upewnia się co do mego nazwiska, a następnie oferuje mi zmianę operatora telefonicznego albo zaprasza na promocję pościeli wełnianej lub nowoczesnych garnków?
     I robi się z tego kryzys nie tylko gospodarczy, ale też moralny, bo jestem molestowany przez różne firmy, żeby korzystać z ich usług. Przyznaję ze wstydem, że kilka razy poniosły mnie nerwy i w rozmowie telefonicznej użyłem niezbyt eleganckich odpowiedzi…
     I wiecie co? Czasem łapię się na tym, że za czasów komuny miałem spokojniejsze życie. Nikt do mnie nie wydzwaniał, nikt nie wysyłał ofert na siłę. Mogłem robić ze swoimi pieniędzmi, co chciałem. Nawet wytapetować nimi mieszkanie. Bo do zakupów mało się one wówczas nadawały.
     A co do pozostałych spraw zasygnalizowanych na początku: Pracę miałem, czułem się bezpieczniej. Fakt niezaprzeczalny. Tyle, że nie mogłem powiedzieć, ani napisać, co myślę  o ustroju, który panował w tamtych czasach. A teraz mogę. I co powiem ?
Ten ustrój też mi się nie podoba…

Adam Stodolny




tylko w e-Grajewo.pl
 

Komentarze (29)

Wiem, że wolałbyś Tuskizm...

rezygnacja telefonu da ci spkoj a co do kryzysu nie zawsze moze byc dobrobyt i kryzys tak samo .Dlatego trzeba przeczekac trudne chwile ;] i usmiechni sie i napisz co z poczuciem chumoru pozdro

Zawsze są dwie strony medalu...Jednym było lepiej, innym nie ...

A wszystko przez banki. Sprzedają(rząd) resztę Polski za grosze i jeszcze za to dopłacamy, powinni ich rozliczyć.

Pfleiderer nie tylko wysyła ludzi na urlopy ale również wyrzuca na bruk długoletnich pracowników!!!

To moim zdaniem nie jest kwestia do polemiki, to są fakty. Ustrój komunistyczny był, jest i na zawsze pozostanie kalectwem człowieczeństwa. To przecież chore dążenie do "wyprodukowania" narodu wegetatywnego, okaleczonego niewiedzą i degradacją ekonomicznego poczucia wartości. Dlaczego władze tamtego ustroju walczyły ze studentami, z ludźmi, którzy chcieli posiąść jakąkolwiek wiedzę? W Rosji za znajomość języka obcego można było zostać zesłanym do łagrów. Czy na takie postępowanie można w ogóle znaleźć odpowiednie określenie? Nie można !!! To bezczeszczenie człowieczeństwa.
Wymiotować mi się chce jak słyszę te bezmyślne teksty w stylu: a za komuny to było lepiej. Co było w tym ustroju lepsze? Czy to, że człowiek pracujący nad sobą, ambitny i przedsiębiorczy miał takie same możliwości i taki sam zasób pieniędzy jak pierwszy lepszy oprych? To ma być równość? To ma być znoszenie granic między ludźmi? Ten system w żaden sposób nie doceniał człowieka. Wszystkich stawiał na jednej linii, a to nie jest równość, to zwykły proces wyjaławiania człowieka, który widzi, że to czy będzie się starał czy też nie, w żaden sposób nie zmieni jego pozycji. Co w takiej sytuacji następuje? A no tragiczna nieefektywność i niska produktywność człowieka. Weźmy pod uwagę chociażby PGR-y. Kiedyś „pracowało” w takim pięciuset hektarowym gospodarstwie 50-70 ludzi. Teraz wystarczy 10-15 i ta sama praca jest wykonana znacznie lepiej. Czemu? Bo komuś zależy, bo ktoś tego pilnuje, bo ktoś ponosi konsekwencje swoich niekonsekwencji. I człowiek widzi, ze jak się stara to jest lepiej, a jak się stara to się rozwija. Taka powinna być kolej rzeczy. Truteń i leń ledwie wiąże koniec z końcem, a osoba przedsiębiorcza żyje dostatnio. Tak powinno być, to jest właśnie równość, każdy ma równe szanse: jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.
A że jest kryzys? No jest, to jest normalna kolej rzeczy w gospodarce rynkowej, tzw. cykl koniunkturalny, musi być gorzej, żeby potem było lepiej. To jest też swego rodzaju mechanizm oczyszczania rynku. Odpadają ci, którzy są najsłabsi, a zatem można próbować to nawet usprawiedliwiać. To tyle komuchy mam wam do powiedzenia…

Ma pan racje 100 procentowo potwierdzam pana wypowiedz panie Stodolny

Po raz kolejny jestem zachwycona Pańskim felietonem:) Pozdrawiam

no tak grunt to narzekać na wszystko :/

Popieram!Mnie ten ustrój też się nie podoba,bo haruję całe dnie i g.....o mam,a taki jeden na urzędzie już świat zwiedził, a teraz z nudów pije! a mnie ani czasu ani torsy nie starcza ani na pierwsze ani nawet na drugie!

Felieton jest zbyt rozwlekły , a przez to mało porywający . Proponuję : krócej , ale bardziej celnie i z inteligentną puentą. To trafi do młodych ludzi. Pozdrawiam,

Czlowieku o czym ty mowisz trzeba isc z postepem .Tamte czasy juz minely. Uspokuj sie.

Żeby nasz kochany Jan Paweł II żył on by wam wytłumaczył czym był komunizm,faszyzm, ludobójstwo itd.Szybko zapomnieliście z kąd dostawaliśmy największe duchowe wsparcie podczas stanu wojennego.WAŁSZYWE KOMUNIŚCI.Tacy właśnie ludzie,którzy popirają komunizm to kiedyś zamordowali Jezusa.A co powiecie o Tybecie,komuchy,co powiecie o Białorusi gdzie biją naszych rodaków kto ich tam uwięził jak nie system czerwony. Teraz my musimy spłacać wasze długi okradaliście Polskę tyle lat ,wy i komuchy ze wschodu.

praca nie popłaca

Demokracje poruwnuje do swiata zwierząt , śilniejszy wygrywa , jak w naturze . A przezież nie o to chodzi , miała byc równośc , załatwili nas ładnie , nie dośc ze nie ma pieniędzy to jeszce i pracy . Kiedys ludzi fizycznie niszczyli , dziś psychicznie .

Demokracja? To jeden nic nie warty głos raz na 4 lata...ja tam jestem za Autorytaryzmem Narodowym. Przynajmniej władza byłaby szczera a nie tak obłudna. Pozdrawiam.

W Polsce nie było komunizmu kokosie lby.W Polsce nie zdążyliśmy nawet dożyć do socjalizmu.Chiny są nadal państwem socjalistycznym.A w Polsce w tej chwili jest ustrój niewiadomego pochodzenia.Nadal istnieje i jest żywe hasło:rok wolności bez znajomości.A Pfleiderer zwalnia ludzi rzeczywiście niepotrzebnych nawet długoletnich pracowników.Z poważaniem.

Do K - Skąd u ciebie taka wiedza, że w Związku Radzieckim za znajomość j. obcego do łagrów wysyłali? Cos ci się lub twojemu informatorowi pokręciło. U nich j. angielski był na bardzo wysokim poziomie na wszystkich szczeblach nauki - ponieważ władze wychodziły z załozenia, że język wroga trzeba znać. Co zas do trutniów i leni to największymi trutniami w naszym kraju są emeryci - to oni własnie nie mogą związać końca z końcem, Ale - spoko - co i raz któryś z nich przyjmuje postawę prawdziwego patrioty i umiera uwalniając tym samym nasze kochane państwo od obowiązku płacenia emerytury. Niejeden z nich z chęcią by do emerytury dorobił, ale przecież młodzi dynamiczni nie pozwolą. Może i dobrze - szybciej z tej nędzy spełnią wspomniany patriotycznt obowiązek

poniosly pana nerwy w rozmowie telefonicznej? coz..mogl pan juz ten zenujący fakt pominąc bo nie wiem czy pan wie ale osoby dzwoniące do pana wykonują swoją prace a nie wydzwaniają bo akurat pan im sie spodobał ;/

po komunie to chociaż fabryki i jakis majątek został a po kapitalizmie to tylko polska zostanie na sprzedaż. panowie wielcy uczeni pozrzekajcie się tytułów zdobytych za komuny za darmo i zacznijcie edukacje w tych czasach za pieniądze i wtedy poruszajcie takie tematy. kiedys taki co okradal drugiego to był zlodzej a teraz nazywa on sie biznesmen!!!!!

Jaki tu kryzys w polsce jak tu takie miliony na zlomie zbijajo..

panie stodolny pan taki madry zawsze bo jest po srodku kiedys byly pieniadze niebylo w sklepach teraz jest i pieniedzy niema napewno bod tym wzgledem ze wsio jest to lepiej tylko spojz pan na twarze dzisiejszych ludzi a jak bylo kiedys kiedys ludzie byli szczesliwsi mimo ze byla komuna byli rowni nikt nikomu niczego niezazdroscil trzymali sie razem czesciej sie spotykali i rozmawiali a teraz jeden drugiemu by oczy wydrapal sodoma i gomora i kiedys zle rzadzili i teraz winic rzad sejm zas...y dusk irlandje chcial niech teraz robi zeby rosji u nas nie bylo albo syberii a malo brakuje ...

do Student: posłuchaj no studencie:za tzw. komuny owszem stodiowało się prawie za darmo, ale stdiowali ludzie zdolni, mądrzy i pracowici. Każdy, kto nie był ani mądry, ani zdolny, ani pracowity żegnał sie ze studiami po pierwszym semestrze lub po pierwszym roku. Studia kończyli tylko ludzie o odpowiednim poziomie intelektualnym. Dzisiaj natomiast wśród studiujących jest mnóstwo miernot zblizonych do osobników z ociężałością umysłową. I tacy też kończą - razem z tymi mądrymi, bo płacą. Która wiec uczelnia zrezygnuje z kury, która złote jajka znosi? Dawniej , żeby zostac magistrem trzeba było mieć rozum, dzisiaj wystarczą pieniądze.... Ja wiem, że to, co piszę bardzo krzywdzi wielu mądrych młodych ludzi. Ale ja nie mądrych mam na myśli.

a wiec bedziemy krasc bogatym i dawac biednym jar robin he he

Szybko zapominamy. Kto tęskini do rzeczywistości Wartburgów, Dużych Fiatów, octu na półkach, telefonów na przydziały za X lat i naczelników gminy? A że pogubilismy przyjaźń, normalne stosunki sąsiedzkie i rodzinę w miejsce pieniędzy, to już tylko nasza wina.

@K tam pieprzysz głupoty, tenm kraj gnije dalej, choćbyś miał umiejętności i ambicje to bez znajomości nic nie zdziałasz...
Takie realia są, nawety nivc nie umiesz a ładnie umiesz przymrużyć oczkami i masz znajomych na stołkach to coś ci załatwią, jak nie masz to nawet tytuł doc habilitowanego nic nie pomoże, za dużo rozczarowań przeżyłem w tym regionie i wiem co to znaczy niedowartościowanie przez różnorakie mendy

MC mądrze i zwięzłowato. Może wszysto przed to, że w Polsce do władzy dorwała się wspólczesna wersja "szlachty zaściankowej i magnateri" oraz innych odpowiednio urodzenych i nawiedzonych . Oby tylko historia nie uczyniła koła i zasmiała się szyderczym uśmiechem nad naszą przyszłościa. Bo znów za jakiś czas będziemy walczyć o wyzwolenie naszego kraju. Pokolenie, które naprawdę zaznało biedy spowodowanej wojną i wyniszczeniem przewaznie już nie żyje, więc być może znów przydałoby się przewartościowanie postaw życiowych i piorytetów. Oby tylko los nam tego nie sprezentował przez własną głupotę i głupotę rządzących!

Sami chodzimy na wybory i takich ludzi wybieramy,a to świadczy o naszej naiwności, (inteligęcji),a potem mamy efekty pracy ludzi,których sami wybraliśmy.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.