środa, 8 grudnia 2021

Sport

  • 17 komentarzy
  • 9319 wyświetleń

Co słychać w Warmii ?

Niespodziewany wyjazd za granicę prezesa klubu Radosława Zolnika, nieuregulowane zobowiązania finansowe wobec piłkarzy oraz odwołany poniedziałkowy trening – te wszystkie informacje mocno zaniepokoiły kibiców Warmii Grajewo. Pojawiła się nawet sugestia, że piłkarze zaczęli strajkować

Nie ma strajku ?

 - Chciałbym zdementować informacje, które krążą „na mieście” jakoby nasi piłkarze zastrajkowali i nie przychodzą na treningi. Poniedziałkowy trening został odwołany ponieważ o godz. 16.00 hala MOSiR była zajęta. Trener Dymek przełożył trening na wtorek i odbył się on normalnieinformuje Janusz Szumowski, dyrektor Warmii Grajewo. 

Aktualnie klub zalega piłkarzom pensje za listopad oraz część pieniędzy za październik. Zawodnicy o swojej sytuacji wielokrotnie rozmawiali z zarządem, ale jak podkreśla dyrektor – mają oni świadomość w jak trudnej sytuacji finansowej znajduje się klub i jak do tej pory wykazują pełne zrozumienie.

Nadzieja na przyszłość

We wtorek odbyło się spotkanie przedstawicieli Warmii z burmistrzem miasta Krzysztofem Waszkiewiczem, którego tematem była przyszłość klubu. Nieoficjalnie wiadomo, że w najbliższym czasie będą prowadzone rozmowy z potencjalnymi sponsorami Warmii.

- Nie mogę zdradzić szczegółów. Powiem tylko, że jest szansa, że od marca sytuacja organizacyjno-finansowa klubu może ulec znacznej poprawie - tajemniczo tłumaczy dyrektor Szumowski. 

Wzmocnienia z Jagiellonii

Mimo braku pieniędzy klub myśli o wzmocnieniach przed rundą wiosenną. Wiadomo, że do Warmii wypożyczeni zostaną wyróżniający się juniorzy starsi białostockiej Jagiellonii. Być może klub wzmocnią także bardziej znani i doświadczeni zawodnicy drugoligowca, którzy grają w rezerwach.    
 
Pierwszy sparing Warmia rozegra u siebie 2 lutego z Koroną Ostrołęka. Jednak najważniejszym sprawdzianem dla zawodników będzie mecz z drugoligową Jagiellonią, który zostanie rozegrany 3 marca. Nie wiadomo jeszcze, gdzie się odbędzie. 

Adam Mazurek, e-Grajewo.pl

Komentarze (17)

panie dyrektorze nie jest tak cacy jak pan przedstawia ..

Poniedziałkowy trening został odwołany ponieważ o godz. 16.00 hala MOSiR była zajęta. hahaha niezłe bajeczki hahaha

by kupili Robinho i by było po sprawie i tylko same awanse :]

ZOLNIK nie wyjechał za granicę tylko jest w kraju a wyjechał prywatnie.

Jestem stałym bywalcem baru MILLENIUM. Była tam wigilia piłkarzy warmii, tzn miała być. Po podzieleniu sie opłatkiem, ..pani nie zdarzyła wnieść ciepłych potraw jak wszyscy piłkarze solidarnie wyszli z lokalu i nie wrócili.

ZERO zainteresowania ze strony miasta w utrzymanie Warmii.

Dlaczego wyszli, ktos wie?? ;p

PANIE PREZESIE DO PRACY NIECH KLUB WYJDZIE I ZACZNIE ZARABIAć A NIE TYLKO PATRZY CO MIASTO DA Są INNE SZCZYTNIEJSZE CELE NIZ 11 PIłKARZY CHCąCYCH TYLKO PIENIąZKóW ZA "WZOROWą" GRE NA POZIOMIE LIGI WIEJSKIEJ

wyszli, bo schabowy był nie swiezy :|

jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze...piłkarze chca wiecej co jest zrozumiałe ale poziom prezentuja marny a zachowuja sie jak krolewny z bajki...a potraktowanie prezesa i reszty zarzadu oraz sponsorów było wrecz karygodne jako swoich pracodawcow,ale nie ma sie co dziwic,nie prezentuja wysokiego poziomu a ta ich "solidarnośc była załosna.całe grajewo.Warmia była dobra i zgrana druzyna odnoszaca zwyciestwa jak był poradny sponsor,bez pieniedzy nie wykazuja wiekszej ochoty na zwyciestwo ale włoski zelowac to pierwszorzednie potrafia :D

BYŁY WARMIAK:
co z ciebie za warmiak?

strajkują pielęgniarki, górnicy, rolnicy, lekarze no i PIŁKARZE. (to tez jest praca)

Zolnik nie wyjechał z kraju, ani też prywztnie jak pisze sherlock holms. Drodzy kibice i internauci on wyjechał na .....i taka jest prawda.

znajomy zarządu:
To, że nie ma wyników, to wina trenera (). To on dobierał piłkarzy, przygotowywał ich do sezonu i ustalał skład na mecze. A co do spotkania opłatkowego: klub zalega piłkarzom z wypłatami za ponad 2 miesiące. Na spotkaniu opłatkowym spytali prezesa, kiedy będą jakieś pieniądze, a on wyskoczył z tekstem, że nie miał czasu o tym pomyśleć. NIE MIAŁ CZASU! Przez dwa miesiące. A ty pracowałbyś za darmo?

Ja tam pilkarzy rozumiem.Nie dostali kasy za pare miesiecy wstecz

Mieliście chamy " ZłOTY RóG " którym był MIREK PURZECZKO - trzeba było go szanować. Już niedługo będziecie grac w CYMBERGAJA a nie w piłkę.

realista:chama to sobie w rodzinie poszukaj.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.