Trzech młodych Polaków stanie przed sądem pod zarzutem udziału w przemycie papierosów przez granicę polsko-białoruską przy użyciu balonów meteorologicznych. Według śledczych grupa przestępcza przynajmniej kilka razy dokonała takiego przerzutu, łącznie 11,5 tys. paczek papierosów.
Przemyt papierosów z Białorusi do Polski przy użyciu balonów meteorologicznych nasilił się w ostatnich miesiącach. Służby podkreślają, że wykorzystywanie do tego celu takich balonów sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu.
Mogą być one napełnione wodorem, który w odpowiedniej proporcji z powietrzem tworzy mieszankę wybuchową. Policja apeluje, by zachować szczególną ostrożność, nie zbliżać się do takich balonów, nie podejmować działań na własną rękę i by dzwonić na numer alarmowy 112. - informuje Radio Białystok
fot. źródło: Straż Graniczna
piątek, 20 marca 2026
czwartek, 19 marca 2026
No państwo musi być pierwsze hehe
Wystarczy obniżyć akcyze na wyroby tytoniowe tak aby przemyt sie nie opłacał a wplywy do budrzetu by nie zmalały bo znikła by szara strefa.
@Mieszkaniec - a jakie byłyby dochody, jakby kokainę i amfetaminę wprowadzić do sprzedaży na każdej stacji benzynowej! I jakie byłyby oszczędności na więzieniach!
Oczywiście, że nie byłoby żadnych "zysków". Papierochy (podobnie jak narkotyki) to żaden dochód, bo trzeba doliczyć do nich koszty związane z leczeniem nowotworów.
Czy prokurator przedstawi im zarzuty z paragrafu o przemyt czy z paragrafu o dywersję?
Chyba czegoś nie zrozumiałes? Wplywy z akcyzy by nie zmalały bo by były od większej ilości sprzedanych paczek, kasa była by ta sama przy wiekszym obrocie.
Ciężko zrozumieć dlaczego nasze państwo tak usilnie czepia się tych papierośników od balonów. Skoro ze wschodu, od ruskich importujemy nawet natkę pietruszki bo tańsza, to dlaczego nie zaimportujemy fajek też byłyby tańsze niż wyprodukowane w kraju. Skoro zielenina od polskich rolników może zgnić na polu, to i fajury produkowane w naszym mogą zgnić w magazynach.
Zrozumiałem bardzo dobrze, o co chodzi w akcyzie. Akcyza na papierosy jest po to, żeby obroty były małe. Bo sprzedaż tego rakotwórczego, uzależniającego dziadostwa wiąże się z ogromnymi kosztami obciążającymi budżet, które są związane z leczeniem palaczy chorujących nie tylko na raka płuc, ale i na wiele innych raczydeł (a do tego trują swoje rodziny i bliskich, które też przez to później chorują).