Wiadomości

  • 20 komentarzy
  • 9231 wyświetleń

Autostop - przygoda?

Autostop - przygoda?
Sezon letni sprzyja podróżowaniu.

Niektórzy uważają, że najlepszym sposobem na poznanie świata jest autostop. Podobno żaden inny środek transportu nie daje tylu okazji do zawierania nowych znajomości, poznawania mieszkańców miejsc, które odwiedzamy.

Zastanawiamy się jednak czy jest to bezpieczny środek transportu, a może świetny cel dla np.: złodziei.

Jeździsz stopem? Podczas kilkukilometrowego spaceru przeklinałeś autostop? Podziel się swoimi doświadczeniami.


foto - Grajewo 21.07.05 - autostopowicze liczą na dotarcie do Białegostoku

e-Grajewo.pl







Komentarze (20)

takie wycieczki...wyprawy...sa znakomite....sam czesto tak podrozuje wiec wiem...naprawde warto!!!!

40-letni białostoczanin prawdopodobnie wykorzystał seksualnie 16-letniego chłopca. Z naszych informacji wynika, że podejrzanym o gwałt jest pracownik Politechniki Białostockiej, znany też jako bywalec miejskich pubów. Dziś białostocki sąd ma rozpatrzyć wniosek o jego aresztowanie.

Do gwałtu doszło 7 czerwca. Mężczyzna miał wracać samochodem z ogólnopolskiej konferencji naukowej w Białowieży, zorganizowanej przez Instytut Inżynierii i Ochrony Środowiska Politechniki Białostockiej. Po drodze zabrał do samochodu 16-letniego ucznia białowieskiego technikum. Chłopak łapał „stopa”, bo chciał jak najszybciej wrócić do domu, do Białegostoku.
Jak opowiada poszkodowany, łysiejący, elegancko ubrany mężczyzna najpierw wypytywał go, czy ma dziewczynę, a potem skręcił w las. Za miejscowością Nowosady doszło do pierwszego zbliżenia. Do następnego – pod samym Białymstokiem. Chłopak nie uciekał, bo zostawił w samochodzie plecak, a w nim – wart kilkaset złotych dyktafon.
Policja zidentyfikowała sprawcę dzięki numerowi rejestracyjnemu samochodu, który zapamiętał poszkodowany. Uczeń rozpoznał mężczyznę na podstawie zdjęcia, które pokazali mu policjanci. 40-latka zatrzymano we wtorek, wczoraj był przesłuchiwany.
– Postawiono mu już zarzut popełnienia przestępstwa. Będziemy też składać wniosek o aresztowanie – powiedział nam insp. Jacek Warchoł, komendant białostockiej policji. Dziś białostocki sąd prawdopodobnie rozpatrzy ten wniosek.
Choć od zdarzenia minął już ponad miesiąc, a identyfikacja sprawcy nie była trudna, policja dopiero niedawno zajęła się sprawą. Funkcjonariusze tłumaczą, że czynności trwały dłużej, ponieważ matka chłopca nie chciała z nimi współpracować.
Policja nie chce ujawnić, gdzie pracuje aresztowany. Wiele jednak wskazuje na to, że jest on związany z Politechniką Białostocką. Sam mężczyzna miał chwalić się poszkodowanemu, że wraca z białowieskiego hotelu ze zorganizowanej przez politechnikę konferencji.
– Uczestniczyli w niej ludzie z całej Polski, ale z Białegostoku – tylko z naszej uczelni. I przedstawiciele firm sponsorujących – powiedział nam Lech Dzienis, przewodniczący komitetu organizacyjnego konferencji. – Oczywiście nikogo nie podejrzewam, przecież na konferencji byli naprawdę poważni ludzie! Jestem zszokowany i przybity tą informacją. Nikt mi nie przychodzi na myśl...
Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.


jechalam raz okazjo o 21 ze szczuczyna z kolezanka zatrzymał sie nam pewien pan ktory niechcial wypuscic mojej kolezanki chcial ja do celow towarzyskich chodzi o sex ale jakos cudem wysiadla z samochodu

ojjj, to trzeba uważać teraz -szczególnie dziewczyny!!!

ja lubie jeździc stopem , to jest najwygodniejszy srodek dostania sie w jakies miejsce i najtanszy ... pozrowaaaaaaaa

Ja tam nigdy nie biore nikogo na stopa. Nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi.

ja jeslo bym kogos wzila na stopa to jedynie staruszke albo matke z dzioeczkime a nawet jesli mialabym jechac z stopem to tylkom jesli bylkby ze mno chlopka albo gdyby w samovhodzie siedzialo dziecko

Niom fajne cele podruzy ja ciodzienie jak jest dobra pogoda to na kormoran,bogusze tylko stopem pamientam z łomży wracałem na stopa okolo 4 nad ranem z dyskoteki była faza koles byl tkai ruwny ze mnie pod sam dom podwiuzł i wogule ruwno fajnie sie na stopa jezdzi :D:D:D: pozdro dla Autostopowiczów

Stopem jeżdzi same chamstwo-nie dość ze nabrudzi,nie podziękuje no i grosza nie rzuci.Za fryko to nikt wozić dup nie bedzie.A są i takie przypadki,że za dupe jedna z drugą chcą zajechać.Obrzydłe społeczenstwo bleeeeeeeeee.

zwykle korzystam jak nie mam kasy.........i jestem z kumpela

Hej! Kazde wakacje kojarza mi sie ze stopem, zwiedzanie Europy z różnymi kierowcami i to bez grosza przy sobie;-) Czasami rzeczywiście jest ciezko, bo nie wiadomo na kogo sie trafi, dlatego nie mozna podrozowac "w samotnosci", nawet jesli ktos proponuje nam dojazd pod sam dom;(

hehehe ja tam stopem na kormoran jak ciepło jest to codzienie ..:D hehe :P sie wie do kogo sie wsiada pozdroo :P

niech jezdza Ci co sie nie boja
.......wole bez .............

HEHE A JA KIEDYS POLICJĘ ZŁAPAŁAM NA STOPA PO CYWILU ......

witam!!!niebezpiecznie jest wszedzie,gdybym miala na wszystko pzatrzec ze strachem,to z domu bym nie wychodzila.Na ulicy moze sie ci dostac od jakiekos kolesia za rogiem,albo od spadjacej dachowki:)wiec wszystko zalezy od szczecia.Milego i bezpiecznego podrozowania dla autostopowiczow:)

no mozesz dostac dachowka ale na pewno od nikogo nie dostaniesz w leb na ulicy :| LOL

maciek co ty robisz na tym zdjeciu? :>

Miśka, Adas ladnie wyszliscie na zdjeciu :P o chechle nie wspomne, tak zadziornie wystawia ten paluszek z przycupnieta nozka :>

no jak to co? docieram do białegostoku - przeca napisali :> i o dziwo, dotarliśmy

Ja z kumplem z Ostrowii Mazowieckiej wróciłem

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.