WISSA – MKS KORSZE 0 : 1

aktualizacja: 2010-09-12 09:54:07     nr wiadomości: 12669     przeczytano: 8481     Ilość komentarzy komentarze: 0

SZCZUCZYŃSKA WISSA PRZEGRYWA U SIEBIE Z KORSZAMI
     W sobotnie popołudnie w trzecioligowym meczu w Szczuczynie zmierzyli się dwaj beniaminkowie i sąsiedzi w tabeli. Miejscowa Wissa podejmowała MKS Korsze. I niestety straciła u siebie bardzo cenne trzy punkty ulegając rywalowi 0 : 1.
   Początek meczu nie wskazywał, że gospodarze przegrają. Już w 4 minucie Ireneusz Piwko podaje piłkę Wojciechowi Łapińskiemu, który mija obrońcę i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Jednak nie zdołał go pokonać. Później kilka razy napastnicy Wissy mają okazję do zdobycia bramki. Zabrakło jednak tego decydującego i skutecznego uderzenia. A jak się nie strzela, to się często traci. W 19 minucie kontra gości. Paweł Sawicki zagrywa z lewej strony na pole karne. Tam celnym strzałem popisał się Piotr Sawicki i zdobywa bramkę. Od tego momentu Korsze uzyskały sporą przewagę, a gospodarze jakby opadli z sił. W 29 minucie strzał głową  Piotra Kozłowskiego świetnie broni Paweł Rudnev. Ten sam zawodnik kilka minut później trafia w słupek. Tuż przed końcem pierwszej połowy Łapiński strzela z kilku metrów wprost w bramkarza, który wybija piłkę do której jednak nie dochodzi żaden napastnik miejscowych.
   Po przerwie Wissa rzuciła się do ataku i ładnym uderzeniem popisał się Andrzej Doliwa. Jednak na posterunku był bramkarz. W odpowiedzi atak gości i niecodzienna sytuacja. Przed pustą bramką znalazł się Wojciech Mikołajczyk i strzela obok słupka. Od tej chwili goście jakby odpuścili, a gospodarze atakowali. Co z tego kiedy nie mieli odpowiednio ustawionych celowników, a do tego pod bramką MKS – u popełniali szkolne błędy. Przykładem strzały Łapińskiego czy próby strzałów Krzysztofa i Przemysława Marcinkiewicza. Goście mieli jedną okazję do podwyższenia wyniku w 84 minucie. Jednak  strzał Piotra Sawickiego pewnie broni Rudnev. W 92 minucie czerwoną kartkę dostał zawodnik gości Paweł Sawicki, a w ostatnich sekundach meczu Ireneusz Piwko strzela z wolnego wysoko nad bramką.
   To sprawiło, że piłkarze Wissy schodzili z boiska ze smutnymi minami.
                                                                                                                                          WJ

WISSA SZCZUCZYN – MKS KORSZE 0 : 1 (0:1).
Bramka: Piotr Sawicki – 19.
WISSA:  Rudnev – Łapiński (68 Jakubczyk), A. Doliwa, D. Doliwa, Walendziak (46 P. Marcinkiewicz), K. Marcinkiewicz, Piwko, Kuchynski (46 Makarau), Modzelewski (56 Danowski), Pieczywek, Orłowski.
KORSZE: Krupinujć – Branicki, Fedczek, D. Sawicki, Solecki, Piwiszkis, Paweł Sawicki, Mikołajczyk (65 Jakubczyk), Romanowski, Kozłowski, Piotr Sawicki (92 Szłabka).
Żółte kartki: D. Sawicki, Kozłowski, Paweł Sawicki 2.
Czerwona kartka: Paweł Sawicki 92 za drugą żółtą.
Sędziowali: Monika Plona – Herbst jako główna oraz Wojciech Pawlicz i Przemysław Sarosiek (Kolegium Sędziów Podlaskiego ZPN).
Widzów: 150.     

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.