niedziela, 26 kwietnia 2026

Sport

Trwa zwycięska passa grajewskiej Warmii

   Trwa zwycięska passa grajewskiej Warmii w piłkarskiej wiośnie IV ligi. W sobotnie wietrzne popołudnie pokonali u siebie KS Śniadowo 5 : 1. A po pierwszej połowie wydawało się, że może być niespodzianka w Grajewie bowiem goście w 31 minucie objęli prowadzenie. Na przerwę schodzono z remisem, a po wznowieniu gry Warmia spokojnie podwyższyła wynik i nadal jest w tej rundzie bez straty punktu.

 

     Mecz od początku toczył się przy dużej przewadze gospodarzy. Co chwila dochodziło do groźnych sytuacji w polu karnym Śniadowa. Jednak brakowało skutecznego zakończenia strzałów jak np. w przypadku uderzeń Rafała czy Dawida Kalinowskiego. W 15 minucie szybka kontra gości , wrzutka w pole karne, a tam do piłki mając pustą bramkę nie doszedł Jakub Piasecki. W odpowiedzi kolejne zmarnowane sytuacje w polu karnym przez gospodarzy. Strzały Priestleya Boatengi czy Mikołaja Siemieniuka skutecznie zatrzymywali obrońcy czy bramkarz. W 31 minucie jedna z nielicznych kontr rywali kończy się zagraniem z prawej strony w pole karne i skuteczną dobitką Piaseckiego. I niespodziewanie goście wychodzą na prowadzenie. Na szczęście kilka minut przed przerwą po rzucie rożnym Edisona wyrównuje po strzale głową.

     Po przerwie Warmia nadal mocno przeważa. I powoli zaczęło dawać to efekty. W 56 minucie przytomnie przed bramką gości zachował się Bartosz Sawicki i wyprowadza gospodarzy na prowadzenie. To mocno uspokoiło atmosferę na Stadionie.  W 72 minucie niezawodny wiosną Boateng pakuje piłkę do siatki co wzbudziło wielką radość na trybunach.  I napór gospodarzy trwał nadal. W 84 minucie kolejna akcja Warmii kończy się samobójem Kamila Dobrowolskiego. Gości dobił dwie minuty później Dominik Cylwik w pierwszej swej akcji po wejściu na boisko. I już do końca wynik się nie zmienił i Warmia cieszyła się z kolejnej wysokiej wygranej.

    Po końcowym gwizdku wielka radość i nadzieja na dalsze podtrzymanie dobrej zwycięskiej ścieżki.  Teraz przed Warmią wyjazd do Krypna i szansa na kolejne punkty mogące dać baraż o III ligę.

                                                                                                                                                    WJ

WARMIA GRAJEWO – KS ŚNIADOWO  5 : 1 (1:1).

BRAMKI: 0 : 1 – Jakub Piasecki 31, 1 : 1 – Edison 41, 2 : 1 – Bartosz Sawicki 56, 3 : 1 – Priestley Boateng 72, 4 : 1 – Kamil Dobrowolski samobój 84, 5 : 1 – Dominik Cylwik 86.

WARMIA: Radziszewski – Turczewski, Kułak, Siemieniuk, R. Kalinowski, Boateng (78 Karpiński), Edison, Sawicki (84 Cylwik), Żbikowski ( 78 Mikucki), D. Kalinowski (66 Żabiuk), Grabarz (70 Ostrowski). Trener: Karol Salik.

ŚNIADOWO: Tsimashkou – Cychol, Brzozowski, Sokołowski, Cudakiewicz, Ostrowski (88 Baczewski), Dobrowolski, Piasecki, Kadłubowski, Pisiak, Choiński. Trener: Marcin Makowski.

Żółte kartki: Grabarz (Warmia).

Sędziowali: Marcin Cieciorko jako główny oraz Dawid Deptuła i Paweł Kostko (Kolegium Sędziów Podlaskiego ZPN).

Widzów: 200.

 

WJ

 

niedziela, 26 kwietnia 2026

Mistrzostwa Gminy Grajewo w Tenisie Stołowym

czwartek, 23 kwietnia 2026

Warmia Grajewo - Śniadowo (25.04)

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.