Jak napatrze sie w jaki sposob szanowny klient ogląda towar to robi mi się bardzo smutno. Towar ladnie ułozony przez panie ekspedientki po krótkim czasie wygląda zmiętoszony , nie zachęca nastepnych zainteresowanych do kupna.To samo dotyczy i przedmiotów o różnym przeznaczeniu, :bierze sie go do ręki oglada(bo trzeba) , ale juz nie wraca na swoje miejsce, lecz odklada sie go byle gdzie, byle jak. To stanowi dodatkową prace dla obslugi stoiska, sklepu itd. I o co mi chodzi własciwie,?- a maianowicie.:przygladaj , ogladaj, wahaj. dotykaj ale po podjetej decyzji, ze jednak go nie nabęde, odłóż na wlasciwe miejsce, zachowaj ład, to takie miłe, ponieważ inny klient obserwuje Cię i ocenia w ciszy. Zadbajmy sami, aby wchodzic do sklepu , gdzie panuje porządek na półkach badz regałach. Czy mam tutaj odrobinę racji? Jesli nie prosze ostro moją myśl skrytykujcie a ja tymczasem pozdrawiam Cię Czytelniku i wcale się nie zagniewam za kroplę szorstkich zdań. Klaniam się nisko.
Biuro Podróży
Restauracja
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl