Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
Ojciec
Dodano: 2015-02-03 20:59:53
Otwarto: 6653

Dzieci ery Facebook

Łukasz Kadziewicz *siatkarz, grający na pozycji środkowego; reprezentant Polski, dwukrotny olimpijczyk = poprowadził w kilku szkołach lekcje wychowania fizycznego. Wyszedł z nich zdruzgotany kondycją polskiej młodzieży i ich podejściem do sportu. Siatkarski wicemistrz świata z 2006 roku apeluje do rodziców: zacznijmy coś robić, zanim będzie za późno. Rośnie nam pokolenie otyłych i pokrzywionych. Jak to zmienić?
TATA
Dodano: 2015-02-03 21:29:00
Trzeba zaczac od zmiany nauczycieli. Większość z nich role nauczyciela wychowania fizycznego traktuje jako zwykła pracę, brak w niej powołania i jakiegokolwiek zaangażowania. Dzieciaki znudzone ciągłym "wf-em na macie" ( macie piłkę i grajcie) często załatwiaja zwolnienia lub niechętnie uczestniczą w zajęciach. Brak autorytetu w osobie nauczyciela (niektórzy już emeryci) również ma ogromny wpływ, bo co to za nauczyciel który sam nie potrafi prawidłowo pokazać danego ćwiczenia. Oceny wystawiane są na siłę: zmierzę czas na kilku dystansach , skoczą w dal, rzucą piłeczką palantową i juz mam z czego wystawic ocenę końcową. Dzieciaki oprócz piłki nożnej i siatkówki nie znaja innych gier zespołowych. Nauczyciel mając tyle możliwości nie robi nic aby zachęcić do aktywnego uczestniczenia w zajęciach.

leszcz
Dodano: 2015-02-03 22:21:00
dość żydobuka Zakazać w Polsce!

ewa
Dodano: 2015-02-03 22:21:00
to może nauczyciele W_F zaczeli by od siebie,4 lekcje w tygodniu rzuca dzieciom piłke--lub teraz na lodowisko ich wezma i robcie co chcecie .a pużniej jeszcze wymagaja by na testach dobrze wypadali i stawiaja słabe oceny

wrrrrrr
Dodano: 2015-02-03 22:55:00
Jak to co..!!?? ograniczyć do minimum komputery!!!! Proste!!Na boisko niech dzieciaki idą pobiegać,tak jak kiedyś się to robiło.Miejscem spotkań było boisko.Teraz spotykają się wirtualnie siedząc na tyłkach przy komputerach.Pod blokami nie ma żadnych dzieci bo siedzą w domu przed komputerami!!

ojciec
Dodano: 2015-02-04 01:12:00
Jak wygląda praca nauczyciela wf, wiecie?Nauczyciel siedzi często w towarzystwie innego nauczyciela wfu i gaworzą sobie,a dzieci pozostawione same sobie, najczęściej biegają za piłką.Nawet rozgrzewki nie poprowadzą jak należy ,tylko wysługują się uczniem.Nauczyciel nie jest w stanie prawidłowo pokazać ćwiczenia, za które pózniej wystawia ocenę.Gdzie ich troska o prawidłowy rozwój fizyczny naszych dzieci ,gdzie ich powołanie do zawodu.Dyrektorzy powinni zmotywować ich do pracy.

Daniel
Dodano: 2015-02-04 03:47:00
Jeden sposób wyłączyć internet w domu. Przecież i tak dzieci używają go do grania w różne gry np. spadające kulki (szok). 1992-1996 wychowałem się ze sztangą i zeszytem ćwiczeń we własnym pokoju.

Los Anielos
Dodano: 2015-02-04 07:02:00
A ja proponuję, żeby zwiększyć ilość lekcji religii w szkole i przygotować wiele modlitw o lepszą formę fizyczną młodzieży...

Ktos
Dodano: 2015-02-04 08:25:00
Do czego ten w-uf jest potrzebny dzieciom?

ok
Dodano: 2015-02-04 09:59:00
Zastanówcie się, drodzy rodzice, ile godzin w ciagu dnia wasze dziecko siedzi na kompie- 5-6 czy 7? Tylko dobrze i uczciwie to przeliczcie!Gdybyb miało 2 w ferie. Musiałoby coś ze sobą zrobić!Poszłoby z nudów do kolegi , a ten mając mądrych rodziców , 2 -godzinny limit też by wyczerpał - poszliby a górki i stwierdziliby , ze jest całkiem fajnie. Ale czy wam , drodzy rodzice o to chodzi? Nie, lepiej niech siedzi w domu i wali w klawiaturę, prawda?

Jaaa
Dodano: 2015-02-04 10:57:00
Żaby taki ,,Ktos'' jak Ty zadawał głupie pytania. Ponieważ współczynnik pokazuje, że co raz więcej dzieci jest otyłych o to chodzi.

K
Dodano: 2015-02-04 11:10:00
Pierwszą rzeczą jaką robiłem po przyjściu ze szkoły w pierwszych latach nauki w podstawówce było rzucenie plecaka w kąt, złapanie drożdzówki jedną reką i piłki drugą i goniłem przed blok na umówiony mecz na godzinę, potem lekcje i jak starczyło czasu to się w kwadrata grało. Teraz pierwszą rzeczą jaką robią dzieci jest sprawdzenie lajków na fejsie i dokoptowanie super fotek. Przestańcie psioczyć na nauczycieli, zauważcie problem u podstaw, czyli w domu. Rodzicom jest wygodnie, że dzieciak siedzi przed komputerem bo nie muszą go wyglądać przez okno...

Daniel
Dodano: 2015-02-04 11:51:00
Po pierwsze Los Anielos lekcje religi w szkole nie pomogą na mięśnie i stan fizyczny, a po drugie zejdź na ziemię. Do Ktoś - jak do czego . Do zdrowia, figury człowieka a w późniejszym życiu niektórym do pracy.

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: