sobota, 13 kwietnia 2024

Wiadomości

  • 8 komentarzy
  • 13168 wyświetleń

Ugrzązł na bagnach


Ponad dwie godziny grajewscy policjanci szukali w zabagnionym lesie 41 - latka, który wybrał się na grzyby. Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało.

15 września br. około godz. 10.30 na numer alarmowy do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Grajewie zadzwonił zdenerwowany mężczyzna i powiedział, że ugrzązł w bagnie w lesie niedaleko miejscowości Kacprowo. Twierdził, że stoi do pasa w wodzie i nie może się poruszać. Natychmiast na miejsce skierowani zostali policjanci. Tam wspólnie z jednym z mieszkańców wsi rozpoczęli poszukiwania. Akcja była utrudniona, gdyż las w którym zgubił się mężczyzna był miejscami podmokły i zabagniony.

Funkcjonariusze musieli przejść przeszło kilometr po grząskim terenie, gdzie leżały powalone drzewa i gałęzie, a wszędzie dookoła była woda. Mundurowi cały czas pozostawali w stałym kontakcie telefonicznym z mężczyzną, który mówił, że nie ma już siły iść. Po przeszło dwóch godzinach poszukiwań jeden z policjantów nawiązał bezpośredni kontakt z zaginionym. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w kierunku skąd dochodził głos. Kiedy przedarli się na miejsce zobaczyli mężczyznę, który do pasa tkwił w bagnie. 41-latek był wyziębiony i nie dał rady się już ruszać. Mundurowi szybko wyciągnęli go z grzęzawiska. Na szczęście tym razem poszukiwania zakończyły się sukcesem, a mężczyźnie nic się nie stało.


Policjanci apelują o rozsądek, rozwagę i większą wyobraźnię…

   - Przed wyjściem do lasu należy poinformować bliskich o wyprawie oraz wskazać im okolicę, w której będziemy przebywać.
   - Określić kiedy zamierzamy wrócić.
   -  Do lasu najlepiej wybierać się w kilka osób. Kiedy jedna z osób się zagubi należy o tym fakcie powiadomić najbliższą jednostkę Policji, by jak najszybciej rozpocząć poszukiwania.
   - Należy zabrać ze sobą do lasu naładowany telefon komórkowy, który może okazać się bardzo przydatny w sytuacjach kryzysowych.
   - Podczas wędrówki kontrolujmy i zapamiętujmy punkty odniesienia, albo nawet je oznaczajmy, tak aby bez problemu znaleźć drogę powrotną do miejsca, z którego wyruszyliśmy.
KWP Białystok


Komentarze (8)

chociasz raz do czegoś się przydali i troch za zyli swierzego powietrza a ruchu a nie tylko siedzić w radjowozach i jeśc pączki , pić kawe i zatrzymywac rowerzystów zeby mieć na paliwo do radjowozów pozdrowienia dla grzybiarza

brawo chłopaki ! oby więcej takich udanych akcji

To było tak samo jak ja szedłem na ryby
Poszedłem wzdłuż rzeki ,szedłem po suchym brzegu ale po godzinie zauważyłem że woda z rzeki wylewa się na łąki .W porę wróciłem ,bo po jakiejś godzinie ciężko było by wrócić .Myślę że tak samo było z tym grzybiarzem

No tak, okazuje się, że zbieranie grzybów nietkórych bardzo wciąga...

17 września 1939 rok - data napaści na Polskę przez ZSRR a na e-grajewo ani słowa o tym!!!

,, Podczas wędrówki kontrolujmy i zapamiętujmy punkty odniesienia, albo nawet je oznaczajmy, tak aby bez problemu znaleźć drogę powrotną do miejsca, z którego wyruszyliśmy.'' Niby czym oznaczać drogę powrotną? Puszkami i innym śmieciami, których i tak pełno w lesie?!?!? Las to nie choinka żeby go przyzdabiać!

marek masz rację o wyzwolicielach ni słowa wstyd żeby w taki dzień zapomnieć o bramach tryumfalnych,

grzybobranie wciaga przekonał sie na własnej skórze

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.