Rośnie seria decyzji o wydaleniu cudzoziemców z terytorium Polski po rażących naruszeniach prawa w naszym regionie. Tylko w ostatnich dniach ełccy i siemiatyccy policjanci zatrzymali obywateli Ukrainy, którzy odpowiedzą za swoje agresywne i niebezpieczne zachowania, a decyzjami Straży Granicznej zostali zmuszeni do opuszczenia kraju.
Po obezwładnieniu i wytrzeźwieniu w areszcie kobieta usłyszała trzy zarzuty: znieważenia funkcjonariusza publicznego, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb. Policjanci natychmiast wystąpili z wnioskiem do Straży Granicznej, a podjęte działania doprowadziły do jej sprawnego wydalenia z Polski.
Mężczyzna tłumaczył, że "wydawało mu się, że jest trzeźwy" po wczorajszym spotkaniu ze znajomymi. 39-latek trafił do policyjnej celi i usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości (za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności). Funkjonariusze przekazali go Straży Granicznej wraz z oficjalnym wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu do kraju.
Zdecydowana reakcja służb
Przypadki z Ełku i Siemiatycz wpisują się w rosnącą serię bezwzględnych decyzji deportacyjnych podejmowanych wobec obcokrajowców łamiących prawo w Polsce. Służby wyraźnie sygnalizują: nie ma pobłażania dla łamania prawa, przestępstw przeciwko funkcjonariuszom oraz stwarzania zagrożenia na drogach.
Co myślicie o tak stanowczej reakcji policji i Straży Granicznej? Dajcie znać w komentarzach!
wtorek, 6 października 2026
poniedziałek, 5 października 2026
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Komentarze (0)