piątek, 3 grudnia 2021

Wiadomości

  • 4 komentarzy
  • 9028 wyświetleń

Rada Społeczna ZOL

Dziś, 10 lutego br. trwają obrady Rady Społecznej Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego
w Szczuczynie przy ul. Szpitalnej 5 dotyczące obecnej sytuacji i stanu placówki.

Przewodniczącym Komisji jest Starosta Powiatu Grajewskiego Jarosław Augustowski.
W skład Rady wchodza ponadto:
K. Czyżewski,
J.T. Malinowski,
W. Szczesny,
Z. Sulewski.

- Na posiedzeniu Rady Społecznej, która musi być powoływana dla Samodzielnych Zakładów Opieki Zdrowotnej, zgodnie z ustaleniami Narodowego Funduszu Zdrowia, omawiano sytuację finansową Zakładu Opiekuńczo Leczniczego w Szczuczynie, zmiany w jego statucie, plan rzeczowo-finansowy na 2005 rok oraz wynik realizacji takiego planu za rok 2004. Ponadto na posiedzeniu poruszono tematy ogrzewania centralnego, czy redukcji wydatków. Należy nadmienić, iż są to pierwsze obrady nowo wybranych członków Rady. Przy czym kadencja Rady trwa dwa lata. Posiedzenia takie odbywają się raz na kwartał. Zainteresowani sytuacją Zakładu Opiekuńczo Leczniczego mogą się im przysłuchiwać - informacji udzieliła Dyrektor Zakładu Opiekuńczo Leczniczego Lekarz Medycyny Elżbieta Niklińska.

e-grajewo.pl

Komentarze (4)

OBECNY STAN I SYTUACJA PLACÓWKI JEST SPOKO NIECH NIE NARZEKAJĄ ZA BARDZO BO JA TAM BYŁEM I NIE JEST TAK ŻLE.

Byłeś? to bardzo proste każdy może wejść i popatrzeć, ale popracuj tam! to sie przekonasz!Nigdy na pewno tak ciężko nie pracowałeś to nie wiesz co to jest praca zwłaszcza taka praca.Narzekają wszyscy! i ci co mają lekką prace i ci co ciężką, a ta w ZOL-u jest na przwdę ciężka i fizycznie i finansowo. Tkże może lepiej niech się wypowiedzą te osoby,które rzeczywiście tam nie tylko przebywają ale i przcuję, być może znajda się wolontariusze którzy pomogą w tak trudnych i ciężkich warunkach pracować.

Do Ktosia. Ja tam pracowałam troszkę. Praca jak praca ale przynajmniej jakaś jest. I człowiek ma za co żyć, a przede wszystkim nie wariuje w domu. Bo ile można prać, sprzątać i gotować dla legatów w domu. Pozdrawiam szczególnie Kancelarię Zulu-Guli. Może kiedyś wkońcu wpadnę. Baj Baj.

Do Ktosia-współczuję serdecznie, słyszałam na temat waszej ciężkiej pracy i nędznego, niegodziwego wynagrodzenia. Takie podejście do sprawy, że "praca jak praca ale przynajmniej jest" to trochę kiepsko brzmi, może tak mówić ktoś kto ma dodatkowe źródło dochodu - gdzieś jakaś " ciotka z unry" -pozdrawiam

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.