UWAGA

poniedziałek, 23 maja 2022

Wiadomości

  • 1 komentarzy
  • 10791 wyświetleń

Kominiarz poszukiwany!

Czad i sadze - zmory w sezonie grzewczym. W okresie jesienno – zimowym częściej niż zwykle dochodzi do pożarów kominów.

W ubiegłym roku grajewska straż pożarna wyjeżdżała 16 razy, w bieżącym odnotowano już 15 "kominowych" interwencji, a przecież najzimniejsze dni jeszcze przed nami. Niektórych zdarzeń można uniknąć - wystarczy zaprosić kominiarza!

Profesjonalna kontrola kominiarska to nie tylko formalność, lecz główna zasada bezpieczeństwa. Zatkany przewód kominowy w domu grozi wybuchem. Płonąca sadza może rozsadzić całą instalację grzewczą. Niesprawny i zatkany przewód kominowy i źle funkcjonująca wentylacja mogą być przyczyną zatrucia tlenkiem węgla.

Strażacy apelują o rozwagę i rozsądek podczas eksploatacji urządzeń grzewczych i przewodów kominowych. Zbyt duże nagromadzenie sadzy w kominie utrudnia
odprowadzanie gazów spalinowych, które stwarzają zagrożenie dla wszystkich mieszkańców czy użytkowników danego obiektu. 

W przypadku pożaru gaszenie sadzy najlepiej zostawić strażakom. Zanim przyjadą, w pierwszej kolejności należy zgasić palenisko, zamknąć szczelnie piec a wylot kominowy przykryć mokrą, brezentową płachtą (o ile taką posiadamy).

Trzeba pamiętać, by przewodów kominowych nie gasić wodą. Para spowoduje dodatkowy wzrost ciśnienia w kominie, pęknięcia przewodu i rozprzestrzenienia się pożaru – wyjaśnił nam kpt. Arkadiusz Lichota, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Grajewie.

Przepisy prawa budowlanego stanowią, że właściciel / zarządca budynku powinien co najmniej raz w roku zlecić przeprowadzenie okresowej kontroli stanu technicznego przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych) osobie posiadającej odpowiednie uprawnienia – mistrza kominiarskiego. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości lub uszkodzeń, należy je usunąć lub uzupełnić braki, które mogłyby spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia bądź środowiska, a w szczególności katastrofę budowlaną, pożar, wybuch, porażenie prądem elektrycznym albo zatrucie gazem.

Obowiązek czyszczenia przewodów dymowych nakłada na nas prawo. Powinniśmy zadbać by sezon grzewczy był dla nas bezpieczny. O nieszczęście jest bardzo łatwo. Brak dokumentacji terminowego czyszczenia i kontroli kominów może stanowić podstawę odmowy wypłaty odszkodowania przez firmę ubezpieczeniową. 

Teoretycznie tak, w praktyce pojawia się problem - w Grajewie nie ma kominiarza, dotychczasowy, ze względu na chorobę, nie świadczy usług. Kominiarze z Ełku nie chcą pracować poza swoim rejonem działania – zgłosił problem nasz czytelnik, p. Dariusz.

Sprawdziliśmy. Kominiarza możemy zamówić np. w Spółdzielni Usług Kominiarskich w Białymstoku. Jednak nie od ręki. Trzeba poczekać. Indywidualne zlecenie zostanie wykonane przy okazji świadczenia usług innym podmiotom, ograniczy to koszt dojazdu. Sprawdzenie instalacji kosztuje 60 zł.

O tym, że mamy kominy i że trzeba sprawdzać ich stan, najczęściej przypomina nam... strach, kiedy np. media podadzą wiadomość o tragicznym pożarze lub śmiertelnym zaczadzeniu. Kominiarzom przybywa zleceń, wizyta przeciąga się w czasie. To krótkotrwałe – kilka dni i wszystko wraca „do normy”, czyli znów zapominamy o niebezpieczeństwie czyhającym w kominie! A o nieszczęście bardzo łatwo, nie warto ryzykować …

Trzeba dodać - kwalifikacje odpowiednie do wykonywania zawodu kominiarza można zdobyć poprzez praktykę zawodową jako pomocnik kominiarski, przez okres równy liczbie lat nauki w szkole i przystąpieniu do egzaminu czeladniczego w rzemiośle kominiarstwo. Czeladnik kominiarski, po przepracowaniu w zawodzie kolejnych trzech lat, może zdawać egzamin na mistrza kominiarskiego. Egzaminy można zdawać np. w Olsztynie.

Zatem - powodzenia. Nie macie pomysłu na zawód - praca kominiarza 
w cenie!
e-Grajewo.pl

 

Komentarze (1)

Jeżeli komin jest w dobrym stanie, bez szpar miedzy cegłami, z więźbą dachową nie dotykającą komina, to palące sie sadze nie stwarzają problemu, wypalą sie i zgasną. Ale w ruderze z przedmuchami z ciągu dymowego palące sie sadze to 100% pożar. Im wyższy dom, tym temperatura palacych sie sadzy wyższa i ryzyko pozaru wieksze, bo większy ciąg, pali sie jak na palenisku w kuźni.. Miałem kiedys pożar sadzy, dom 2 pietrowy, z komina buchał metrowy jęzor ognia, sąsiedzi z przeciwka wezwali straz, myśmy o niczym nie wiedzieli, komin na strychu w dotyku parzył, na szczęście był szczelny i ogień nie wyszedł na zewnatrz....Szanujcie swoje kominy, to sie opłaci.

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.