Do 28-letniej mieszkanki Białegostoku zadzwonił telefon komórkowy. Kobieta w słuchawce przedstawiła się za pracownika do spraw walki z cyberprzestępczością. Znała dane osobowe swojej rozmówczyni. Twierdziła, że oszust chce zaciągnąć kredyt na jej nazwisko. Podczas dalszej rozmowy 28-latka usłyszała, że uczestniczy w tajnej operacji złapania oszusta.
Następnie, po namowach oszustki, kobieta założyła konto w jednym z banków i zgodnie z instrukcjami z rozmowy zaciągnęła pożyczkę gotówkową w kwocie 75 tysięcy złotych. Po tym do 28-latki zadzwonił mężczyzna, tym razem z instrukcją, w których konkretnie wpłatomatach ma wpłacić pieniądze z zaciągniętej pożyczki. Kobieta i tym razem wykonała instrukcje oszusta. Według relacji pokrzywdzonej wpłata pieniędzy miała zakończyć tajną operację, w której brała udział oraz ustrzec ją przed zaciągnięciem kredytu na jej dane. Podczas dokonywania wpłat 28-latka była cały czas w kontakcie telefonicznym z oszustami.
Miała też zakaz informowania kogokolwiek o tej tajnej operacji. Po wpłaceniu całej kwoty mężczyzna w słuchawce nakłonił kobietę by poszła do kolejnego banku i tam również zaciągnęła kredyt, co też zrobiła. Jednak tym razem bank odmówił 28-latce udzielenia pożyczki. Przekazała tą informację oszustowi, który powiedział jej, że zadzwoni następnego dnia by zakończyć całą sprawę, jednak już się nie odezwał. Jeszcze tego samego dnia kobieta zdała sobie sprawę, że najprawdopodobniej została oszukana i o całej sprawie powiadomiła policjantów. W efekcie białostoczanka straciła 75 tysięcy złotych.
KWP w Białymstoku
poniedziałek, 15 grudnia 2025
poniedziałek, 15 grudnia 2025
To trochę dziwne
Że w tym wieku jest to nagminne
Dzwonią i wiedza do kogo dzwonią
Inna sprawa
Jakby chciał samotny Kawaler poznać Pannę to już są schody
Nie do pokonania
Pytanie
Dlaczego tak się dzieje z Pannami
Dziewczynami
Tu ślepo ufają w tym temacie a tam
Bariery , i inne przeszkody
Czas się obudzić
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zainteresowanych
Zwłaszcza Panny samotne
Nie tylko na Podlasiu
@Piotrek, nie opowiadaj, glupot ze 28 letnia dziewczyna, to taka samotna panna, ktora z nudow da sie oszukac. Niestety w tej waszej Polsce jest jakies dziwne i glupie prawo, ze przez telefon, bez zadnej weryfikacji personalnej i dochodow da sie zaciagnac tak wysoki kredyt. Zobacz, normalne kraje, gdzie moge zgubic dowod, pesel i zaden bank i inna instytucja finansowa przez telefon i nawet w siedzibie na udzieli najmniejszego kredytu oszustowi. Zglaszam zaginiecie dowodu i od tej godziny nie ponosze zadnej odpowiedzialnosci za jaka kolwiek sytuacje wynikajaca z utraty dokumentu. Ta wasza Polsza i jej prawne roziazania musza jeszcze przez lata stac w kolejce do cywilizowanych krajow.
Darek, rozumiem, że to nie jest twoja ,, durna Polska,,? Z kontekstu twojego wpisu można smiało postawić tezę, że byłeś Polakiem, pewnie wyjechałeś za lepszą kasą za granicę. Skoro napisałeś, ,,waszej,, Polsce, rozumiem, że zrezygnowałeś z obywatelstwa? To tylko pamiętaj, żebyś nie wracał tu się leczyć , jak starość Ci zacznie doskwierać. Zebyś , broń Boże, nie szukał wówczas darmowej opieki zdrowotnej w tym niecywilizowanym kraju. Jeszcze ci zaszkodzą ci troglodyci - lekarze. I może zmień lekturę, poczytaj adekwatnie do miejsca , w którym przebywasz, prasę o ,,zaletach,, twojej nowej ojczyzny.
Nie musisz odpisywac. Nie pozdrawiam.
Darek-nie zrozumiałeś wstępnego tekstu. Ta pani zaciągnęła kredyt gotówkowy i pobrała pieniądze, więc była w jakimś banku, a nie telefonicznie. W wielu krajach, nie tylko w Polsce, ludzie dają oszukiwać się.