Czy 2021 to rok rowerów elektrycznych?

aktualizacja: 2021-03-02 08:16:25     nr wiadomości: 44999     przeczytano: 936     Ilość komentarzy komentarze: 0

Co sprawia, że tradycyjne rowery coraz częściej wymienia się na modele elektryczne? W jakich sytuacjach elektryczne zasilanie okazuje się szczególnie przydatne? Już za kilka tygodni sezon rowerowy rozpocznie się na dobre, dlatego już dziś warto sprawdzić, jakie modele wybierane są w tym roku najczęściej.

   

Tradycyjny rower miejski – czy dziś wybiera się go coraz rzadziej?

Tradycyjny rower miejski to model, który, jak sama nazwa wskazuje, służy do poruszania się w przestrzeni miejskiej. W praktyce oznacza to, że został on wyposażony w cienkie opony o stosunkowo niskim bieżniku, przez co najlepiej sprawdzi się na prostych asfaltowych drogach. Choć tego rodzaju opony nie zapewniają niezawodnej stabilizacji w terenie, nie jest to postrzegane jako ich wada, ponieważ są przeznaczone do zupełnie innych warunków. Zawinięta kierownica typu baranek ustawiona na odpowiedniej wysokości zapewnia prostą pozycję siedzenia na rowerze, co sprzyja wygodzie nawet podczas długich wycieczek. Wąskie opony ułatwiają szybkie rozwinięcie prędkości, nie wymagając przy tym użycia zbyt wielkiego nakładu siły.

Skoro rower miejski sprawdza się tak dobrze, dlaczego w tym roku wydaje się, że jest wybierany coraz rzadziej? Niejeden sklep rowerowy zastanawia się nad tym co najmniej od kilku miesięcy, chcąc uzupełnić swoją ofertę o interesujące klientów produkty. Rower miejski jest jednak powoli zastępowany przez modele elektryczne.

Rower elektryczny – czy warto go kupić do przemieszczania się po mieście?

Nie każdy rower elektryczny skonstruowany jest tak samo. Podobnie jak w przypadku modeli tradycyjnych, propozycje zasilane elektrycznie mogą być przeznaczone do jazdy w terenie lub po asfaltowej drodze. Miejskie rowery elektryczne mają w sobie wszystkie najlepsze cechy odpowiadających im tradycyjnych modeli, w tym wygodną kierownicę, skrętne opony, czy dopasowaną do fizjologii konstrukcję. Jedyna ich wada to większa waga – moduł elektryczny jest ciężki, jednak nie jest to szczególnie istotne, kiedy sam zapewnia sobie siłę do swojego uciągnięcia. Tego rodzaju rower może potrzebować zaledwie kilka obrotów pedałami, aby rozpędzić się do prędkości 25 km/h.

Elektryczne wsparcie w rowerach tworzone jest tak, aby wszelkie miejskie nierówności terenu były dla rowerzysty zupełnie nieodczuwalne. Z jednej strony nie trudno o wniosek, że jazda na takim modelu nie ma wiele wspólnego ze zdrową aktywnością fizyczną, z której słyną tradycyjne rowery. Zanim jednak skreśli się modele elektryczne z troski o własną kondycję, warto zwrócić uwagę na wygodę, jaką niesie ze sobą elektryczne zasilanie. Na takim rowerze można dojechać nawet na własny ślub w nowiutkim garniturze – ponieważ jego rozpędzenie nie wymaga siły, ani ubiór, ani samopoczucie nie zostanie naruszone podczas jazdy.

Rower elektryczny czy tradycyjny?

Za tradycyjnym modelem roweru z pewnością przemawia argument o utrzymaniu kondycji fizycznej. Każda ilość ruchu jest lepsza, niż jego brak, więc nawet krótka kilkuminutowa droga do pracy na tradycyjnym jednośladowcu będzie lepsza dla zdrowia, niż przejażdżka na samojezdnym pojeździe. Niemniej warto pamiętać, że o własną kondycję można dbać w weekendy, a dojeżdżając codziennie do pracy czasem potrzeba po prostu czegoś wygodnego. Moduł elektryczny w rowerach można wyciągnąć między innymi w celu jego naładowania, a na potrzeby treningu wystarczy zostawić go w domu. Co prawda elektryczne modele będą cięższe, a tym samym nieco bardziej oporne od tradycyjnych rowerów, jednak z pewnością rekompensuje to wygoda, na jaką liczyć można podczas pospiesznego podjazdu pod stromą górkę z elektrycznym zasilaniem.

 
Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.