Co sądzicie o bezradności organów ścigania z wyłudzeniami przez telefon gdzie oszuści podszywają się pod pracownika banku, policjanta lub członka rodziny, aby ukraść Twoje pieniądze lub dane.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Wyłudzenia wyłudzeniami, ale wierność ludzi że zainwestują parę groszy a wyciągną miliony to tragedia, albo kobiety/mężczyźni przelewający pieniądze dla niby drugiej połówki to jest hit
Te sprawy powinny być ścigane przez organy państwa,co robi minister sprawiedliwości ,NIC,do fotela przyrosł.
Nikt mnie nie zmusza abym nieznane numery odbierał więc ja nie mam takiego problemu.
Jak reagujesz ,gdy masz taki telefon?
Bezradność organów państwowych w powyższym temacie dobitnie ukazuje jak jesteśmy realnie przygotowani na zagrożenia mimo lansowanej propagandy. Konstytucyjne organy ślepe i bezradne w sprawie wyłudzeń telefonicznych, to aż strach pomyśleć co będzie w przypadku nie daj boże zawieruchy dziejowej, jak 87 lat temu czy jeszcze gorzej. Bo jak co to na dzień dzisiejszy radzą o plecaczkach, alarmach i naklejkach na czymś co ma udawać schron.
Dlatego właśnie trzeba edukować starszych . Młodym pozostaje się tylko dziwić
Organy scigania sa dosc bezradne w tej kwestii i w sumie sie nie dziwie i nie mam im za zle .Maja jak zwykle za malo ludzi , za malo pieniadzy ,zeby tym sie zajmowac. Przeraza mnie bardziej naiwnosc ludzi , tak duzo sie o tym mowi , pisze a ludzie ciagle wkladaja pieniadze w reklamowke i oddaja w obcym ludziom. Kiedy oglada sie stary film polski "Sztos " to czlowiek widzi , ile sprytu i zachodu trzeba bylo ,zeby kogos oszukac na pieniadze. A teraz wystarczy zadzwonic , wcisnac jakas bajke o zagrozonych pieniadzach i ludzie wyzucaja pieniadze przez balkon .
Pani "mieszkanko", państwo pieniądze ma, tylko przeznacza je na głupie cele, a przekupnemu społeczeństwu to odpowiada, i to bardzo ! Jeżeli większość obywateli myślałaby, to widziałaby inne, o wiele bardziej pożyteczne potrzeby wydatkowania pieniędzy, chociażby na to, o czym Pani pisze.
Do Tomek
Te rzeczy zdarzają się od lat. Dlaczego nie zadawałeś tego pytania kiedy ministrem sprawiedliwości był Twój Ziobro!!????
na taki telefon najlepiej powidzieć że mam sąsiada prokuratora i zaraz go poproszę do telefonu i delikwent się rozłączy a jak na bankowca t sąsiadka w banku pracuje to ja poproszę niech pan jej wytłumaczy i telefon milknie.
Ludzie wkładają pieniążki w reklamówkę, bo przez lata zastali utwierdzeni w przekonaniu, że za pieniądze i układy można wszystko załatwić u urzędnika, w sądzie, u lekarza itd. , a współczesne czasy dalej utwierdzają nas w tym przekonaniu.
Łatwowierność ludzi jest zadziwiajaca. Wierzą obcej osobie w słuchawce we wszystko co mówi. Przelewają pieniadze na konta techniczne, biorą kredyty żeby zabezpieczyć swoja gotówkę, puszczają bliki nie czytając treści. Szok, sami pozwalają sie okradać i nie chodzi mi o osoby starsze bo tu akurat mam odrobinę zrozumienia, ale ludzi 20-60 lat nie zrozumiem
Do Winxx, wnioskuję po Twoim poście, ze albo Ty albo ktoś z Twoich bliskich właśnie stracił pieniądze. Opowiesz nam o tym ku przestrodze? Co uslyszeliście w słuchawce od absolutnie obcej osoby, jakie kroki zostały wykonane? Blik? Konto techniczne? Wpłatomat? Reklamówka na płocie?
Niestety ludzie sami przekazują swoje oszczędności, nie myślą, ufają jak ślepi. Jakie to wyłudzenie, gdy samemu wykonuje sie blika bez sprawdzenia, bez telefonu do swojego banku, na infolinię, bez telefonu to tej nieszczęsnej córki, wnuczki co to miala wypadek. Nie żałuję.
Czy wedlug twojej narracji, organy scigania sa odpowiedzialne za naiwnosc i glupote spoleczenstwa? Przeciez ludziska daja sie oszukiwac na wlasne zyczenie i przekazuja pieniadze dobrowolnie , bez zastanowienia i dokladnej oceny sytuacji, podczas proby oszustwa.
Redakcja e-Grajewo bardzo czesto publikowala artykuly na ten temat, pouczajac i ostrzegajac .... a nawinych dalej nie brakuje !
Do kogo jeszcze masz pretensje? Czy policja, powinna ponosic odpowiedzialnosc za latwowiernosc innych?
To nie jest bezradność władz lecz głupota ludzka
Czyli dalej jesteśmy głupim narodem mimo tragicznych doświadczeń na przestrzeni dziejów, niczego nie jesteśmy w stanie się nauczyć. Dalej robimy to samo, ba teraz nawet poszliśmy dalej bo wyrzucamy pieniężny dorobek życia przez okno, wjeżdżamy pod pociągi, głosujemy na ładnych a nie mądrych, a przez telefon i internet można nam wcisnąć najbardziej abstrakcyjne brednie.
Głupiejemy słysząc ładne słówka i o niczym rozmowy... I tak jak napisał mój przedmówca - głosujemy i wybieramy ładnie wyglądających. Porażające są konsekwencje nieświadomości zbiorowej.