Złapali zabójcę sprzed 23 lat

aktualizacja: 2019-12-31 11:42:56     nr wiadomości: 41133     przeczytano: 6796     Ilość komentarzy komentarze: 8

Policjanci z podlaskiego "Archiwum X" wspólnie z mundurowymi z hajnowskiej komendy rozwiązali zagadkę okrutnej zbrodni sprzed 23 lat, do której doszło na terenie Hajnówki. Ofiarą napastników była 73-letnia kobieta wychowująca swoją prawnuczkę. Pomimo upływu lat, policjanci pracujący z miejscowym prokuratorem nad rozwiązaniem tej zbrodni nie dali za wygraną.

1 kwietnia 1996 roku, skrępowane ciało swojej matki znalazła córka. Do tej okrutnej zbrodni doszło w dzień w jednym z domów na obrzeżach Hajnówki. Napastnicy zamordowali 73-letnią kobietę, w jej własnym domu. Najprawdopodobniej zabójcy podejrzewali, że seniorka ma w swoim domu dużo pieniędzy. Skrępowane kablami ciało 73-latki, leżące na podłodze odnalazła jej córka, która przyszła w odwiedziny. Starsza kobieta mieszkała w Hajnówce i opiekowała się na co dzień swoją prawnuczką.

Policjanci z podlaskiego "Archiwum X", wspólnie z policjantami z komendy w Hajnówce, kilka miesięcy temu ponownie rozpoczęli analizę materiałów umorzonego już śledztwa okrutnej zbrodni sprzed 23 lat. Nowe spojrzenie na sprawę śledczych i prokuratora z prokuratury w Hajnówce nadzorującego postępowanie, gromadzenie nowych dowodów oraz analiza śladów zabezpieczonych na miejscu zbrodni pozwoliło na ustalenie tożsamości jednej z osób, która mogła dopuścić się tego zabójstwa. Analiza wskazywała, na ówczesnego mieszkańca Hajnówki, który bezpośrednio po zbrodni przeprowadził się do Wasilkowa.

Mężczyzna od tego czasu, pomimo że wcześniej znany był hajnowskim policjantom ze swojej przestępczej działalności, nie miał konfliktów z prawem. Pracował jako kierowca w jednej z firm transportowych mieszczących się na terenie powiatu monieckiego. W wigilię został zatrzymany pomiędzy Mońkami a Knyszynem, przez policjantów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Białymstoku, gdy wracał do domu po zakończonej pracy. Policjanci zatrzymali jego samochód na krajowej 65 w wigilijne południe. Zatrzymany 56-letni mężczyzna był zaskoczony akcją funkcjonariuszy. Bezpośrednio po zatrzymaniu trafił do policyjnego aresztu, a następnego dnia do hajnowskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Za zbrodnię, o którą jest podejrzany, grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.

 

fot. http://www.podlaska.policja.gov.pl/

Nie Ma Zbrodni Doskonałej
Napisał: Brawo dodano: 2019-12-31 12:21:32

To sie chlop musial zdziwić. Trzymam kciuki, aby to był on! Czasy się zmieniają. Na każdym kroku monitoringi plus przede wszystkim możliwość analizy DNA.
Napisał: Krzych dodano: 2019-12-31 16:01:58

Jak on z tym żył tyle lat! Chwała Wam Policjanci!
Napisał: Meliorant dodano: 2020-01-01 09:47:56

BRAWO BRAWO BRAWO!!!
Napisał: Ania dodano: 2020-01-01 11:48:25

W tym miejscu w 1973.r P. Gierek w czasie centralnych dożynek w Białymstoku odwiedził to gospodarstwo .....
Napisał: XYZ dodano: 2020-01-01 14:32:07

a Grajewscy policjanci moga sie jedynie pochwalic wystawieniem 10 mandatow kierowcom
Napisał: Miras dodano: 2020-01-01 16:53:16

A ile w grajewie jest niewyjaśnionych zabójstw lub podobnych występków typu pobicia?
Napisał: wrona dodano: 2020-01-04 00:51:58

Do XYZ : zagadkowa sprawa.....
Napisał: g45 dodano: 2020-01-06 12:44:24

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.