Zderzenie z łosiem na DK65

aktualizacja: 2019-01-09 11:06:11     nr wiadomości: 38169     przeczytano: 7145     Ilość komentarzy komentarze: 16

9 stycznia br. około godz. 6.40 na drodze krajowej nr 65 w okolicy miejscowości Niedźwiedzkie doszło do zderzeniam pojazdu z łosiem.

Kierująca samochodem osobowym marki Nissan uderzyła w przebiegającego przez jezdnię łosia. Kobieta podróżowała sama, na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń.

Zwierzę nie przeżyło zderzenia.

 

  - OSP Prostki   - OSP Prostki   - OSP Prostki   - OSP Prostki

A łosie nadal polują na kierowców. Co zrobić, człowiek nie jest pod ochroną, a pan łoś jest. Dopóki łoś nie zapoluje na jakiegoś ministra, dopóty przepisy nie zmienią się.
Napisał: kierowca dodano: 2019-01-09 16:57:19

I pewnie winna kierujaca Mandat jej nalezy sie Przecierz zwierzeta tj łosie dziki ni maja obowiazku ostroznego spaceru Niech uwaza kierujacy A moze ekolodzy skarca jeszcze kobiete Chore przepisy i brak nadzoru nad ich populacja
Napisał: Andrzej dodano: 2019-01-09 18:37:27

Ale wy chyba nie rozumiecie. To WY macie obowiązek dostosować prędkość i wszystko inne do warunków panujących na drodze. Łoś to tylko zwierzę, które UWAGA! nie myśli tak jak człowiek. Nigdy nie będzie to wina łosia, bo to człowiek jeździ jakimś wynaturzonym pojazdem po ulicach w okolicach łąk i lasów!
Napisał: Xyz dodano: 2019-01-09 20:43:11

Musi Morawiecki rypnąć w łosia to na pewno przepisy się zmienią
Napisał: kabi dodano: 2019-01-09 20:49:43

Ciekawe ile jechała na godzinę masakra żeby to była noc jeszcze zapewne twarz w telefonie albo szybka jazda nie dostosowała prędkości .Ludzie zastanówcie się nad życiem jeżeli swojego nie szanujesz daj innym żyć i szczęśliwie wrócić do domu
Napisał: marlena dodano: 2019-01-09 21:17:34

Oczywiście że wina kierowcy! Policja ujmuje to tak: Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. - powinni dodawać jeszcze ... i na polu.
Napisał: eda dodano: 2019-01-09 22:52:24

Do redaktora . Proszę mi wyjaśnić jak kierująca mogła zderzyć się z łosiem jeśli na aucie są boczne uszkodzenia? Po uszkodzeniach na pojeździe widać, że to zwierzę uderzyło w pojazd. Pozdrawiam i więcej wyobraźni.
Napisał: Obserwator dodano: 2019-01-10 02:19:04

przed wczoraj późnym wieczorem wracając z Białegostoku minąłem 4 szt w dwóch różnych miejscach. uważajcie !!!
Napisał: d dodano: 2019-01-10 10:38:18

Łoś przekroczył dozwoloną prędkość i nie dostosował do warunków. Poniósł karę bez mandatu.
Napisał: Kolega łosia dodano: 2019-01-10 14:55:10

Oj marlenko czytając twoją wypowiedz widać że tylko z przodu po prawej stronie zajmujesz miejsce w samochodzie no chyba że w Anglii.Tam po lewej :) Dobrze że pani kierowca cała. Więcej szczęścia na drodze.
Napisał: x dodano: 2019-01-10 15:11:40

Przydałby się w końcu jakiś odstrzał łosi
Napisał: P. dodano: 2019-01-10 15:25:13

Nie macie pojęcia co piszecie miałem taki przypadek nie wiadomo z kąd pojawił się łoś z lasu wyskoczył prosto na samochód i nie ważne ile jechał drogi nie są odwzorowane od zwierząt nie macie pojęcia co piszecie
Napisał: Kierowca dodano: 2019-01-10 18:00:44

Głupia baba w szczerym polu w dzien na białym sniegu nie widziec łosia. Typowa baba za kierownicà Klapki na oczach
Napisał: Tomek dodano: 2019-01-10 23:05:21

Glupi i niedoświadczony kto mówi o niedostosowaniu prędkości. Tych mądrych pytam: jaką prędkością powinnam jechać by uniknąć zderzenia z łosiem? Ustawione po całej trasie znaki ostrzegawcze tylko po to by zdjąć odpowiedzialność za straty materialne bądź ludzkie życie. Czy jak ustawie przed swoim domem znak uwaga latające siekiery, zacznę rzucać sobie siekierami dokonam zniszczeń czyjegoś mienia tłumaczeniem będzie przecież był znak ostrzegawczy trzeba było dostosować prędkość??? 2 miesiące temu przeszłam to samo 200m bliżej.
Napisał: Va dodano: 2019-01-11 19:53:47

Ludzie Wy to chyba tylko niedzielni kierowcy albo wywołują 'gównoburzę' Ci co w ogóle nie mają prawa jazdy a wiedzą najwięcej :) Zwierzaki, takie jak łoś zazwyczaj wyskakują nie wiadomo kiedy i nawet nie ma czasu na reakcję. Można jechać normalną prędkością, a wyskoczy ci taki nie wiadomo kiedy i śmierć na miejscu. Całe szczęście, że kobiecie się nic nie stało, a łosia o jednego mniej ;) I nie osądzajcie kobiety, bo to nie jej wina, zacznijcie się martwić o drugiego człowieka a nie tylko walczycie o prawa zwierząt, pozdro!
Napisał: xxx dodano: 2019-01-12 23:10:06

Zgadzam się z poprzednikiem, sam mijałem tego losia o 6.45, jechałem 50km.h a i tak widzi się pare metrow tylko bo ciemno, szanse znikome na zobaczenia w czas losia.
Napisał: alek dodano: 2019-01-15 10:05:43

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.