Sport

MKS Ełk – Warmia 1:2

W pierwszym meczu kontrolnym w ramach przygotowań do rundy wiosennej rozgrywek IV ligi podlaskiej WARMIA Grajewo pokonała III-ligowy MKS Ełk 2:1. Mecz odbył się w Ełku na boisku ze sztuczną nawierzchnią, która jednak była zmrożona i niezwykle śliska, co znacznie utrudniało grę obu zespołom.

W naszym zespole oprócz kontuzjowanych Dzierzgowskiego, Mirvy i Koszczuka zabrakło z różnych przyczyn Pawła Matysiewicza i Rafała Kozikowskiego. Nie zagrał też Maciej Kondracki, który do zespołu dołączy dopiero w środę. Pierwszy kwadrans meczu był bardzo udany dla naszego zespołu. W 6 minucie po solowej akcji prawą stroną boiska silny strzał na bramkę gospodarzy oddał Zubowski, bramkarz odbił piłkę, ale nasz napastnik pobiegł „za strzałem” i jego dobitka była skuteczna. Kilka minut później ładnym uderzeniem zza pola karnego popisał się bardzo dobrze prezentujący się w tym meczu Łukasz Domurat i WARMIA dość niespodziewanie prowadziła 2:0. W 28 minucie sędzia podjął mocno kontrowersyjną decyzję dyktując rzut wolny dla ełczan. Po dośrodkowaniu i ładnym strzale głową Kalickiego MKS zdobył kontaktową bramkę. Wcześniej boisko opuścił Mateusz Cybulski, który w walce o piłkę dostał cios w szyję i miał kłopoty z oddychaniem. Na szczęście w drugiej połowie nasz zawodnik wrócił do gry. Po przerwie w obu zespołach doszło do kilku zmian i mecz był znacznie słabszy. Na pewno wpływ na to miały też warunki – zawodnicy musieli przede wszystkim zadbać o to, by uniknąć kontuzji na śliskim boisku. Tuż po przerwie z urazem kolana opuścił plac gry bardzo dobrze spisujący się w pierwszej połowie Paweł Górski. Występującemu na pozycji środkowego pomocnika zawodnikowi, który po dłuższej przerwie wrócił do naszego zespołu niestety najprawdopodobniej znowu odnowiła się kontuzja kolana. Ełczanie przeważali na boisku w drugiej połowie, ale nie stwarzali okazji bramkowych a ich nieliczne strzały bronił Sobolewski. WARMIA ograniczała się do kontrataków, jednak nie udało się grajewianom zdobyć kolejnej bramki.

 

Wygrany sparing na pewno cieszy, zwłaszcza, że pokonaliśmy drużynę z wyższej ligi. Na pewno jednak nie można z tej wygranej wyciągać daleko idących wniosków. Przygotowania dopiero się rozpoczęły i obu zespołom daleko do pełni formy. Dla WARMII był to pierwszy sparing a dla MKS-u drugi – 14 stycznia ełczanie zremisowali bezbramkowo z pierwszoligowym STOMILEM Olsztyn.

Kolejny mecz kontrolny WARMIA zagra za tydzień w Łomży – o godzinie 12:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią nasi piłkarze zmierzą się z MRĄGOWIĄ Mrągowo.

 

29.01.2017 Ełk,

MKS Ełk – WARMIA Grajewo 1:2 (1:2)

Bramki: 0:1 Damian Zubowski 6’, 0:2 Łukasz Domurat 13’, 1:2 Hubert Kalicki 28’

MKS: Mondelhower – Gryko, Finfando, Kalicki (46’ Szaraniec), Kuriata – Jagłowski (46’ Jambrzycki). Furman, Malinowski (46’ Cwalina), Sobolewski, Berezowvskyj – Świderski (46’ Bogdaniuk)

WARMIA: Gieniusz (46’ Sobolewski) – Mikucki (83’ Maciorowski), Edison, Arciszewski, Krupa – Randzio (80’ Staniszewski), Górski (50’ Zarzecki), Domurat, Cybulski (20’ Zarzecki, 46’ Cybulski), Stankiewicz (46’ Chyliński) - Zubowski

 

Autor: Janusz Szumowski

http://kswarmiagrajewo.org

http://facebook.com/warmia

 

Komentarze (0)

Dodaj zdjęcie do komentarza (JPG, max 6MB):
Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.