Uratowali mieszkańców

aktualizacja: 2020-01-09 11:19:17     nr wiadomości: 41203     przeczytano: 4497     Ilość komentarzy komentarze: 4

Grajewscy policjanci jako pierwsi dotarli na miejsce pożaru. Z płonącej kamienicy wyprowadzili mieszkańców. Wynieśli też z budynku butlę gazową. Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy, żadnemu z mieszkańców nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło 7 stycznia w nocy, w jednej z kamienic na terenie miasta. Policjanci z grajewskiej patrolówki otrzymali informację o pożarze i jako pierwsi dotarli na miejsce zdarzenia. Przed płonącym budynkiem wielorodzinnym funkcjonariusze zauważyli mężczyzn, którzy krzyczeli, że ich mieszkanie pali się. Policjanci błyskawicznie ustalili, że w ich domu nikogo więcej nie ma, ale w innych mieszkaniach przebywają lokatorzy.  Funkcjonariusze zaalarmowali mieszkańców o pożarze i pomogli im w ewakuacji.

Podczas sprawdzania budynku okazało się również, że w jednym z pomieszczeń znajduje się butla z gazem. Policjanci natychmiast wynieśli ją w bezpieczne miejsce, aby zapobiec wybuchowi. Przybyli na miejsce zdarzenia strażacy ugasili pożar.

Dzięki szybkiej interwencji mundurowych, nie doszło do tragedii. Teraz grajewscy śledczy wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia - informuje KPP w Grajewie

 

  - fot. KPP Grajewo - policjant, który brał udział w wyprowadzaniu mieszkańców

Brawo Wy
Napisał: Klos dodano: 2020-01-10 00:08:55

kogo on wyprowadzal jak wszyscy stali przed budynkiem? butla z gazem? pusta byla, jakie to wszystko naciągane...
Napisał: xyz dodano: 2020-01-10 10:57:09

Byłeś i widziałeś? Nie ważne czy butla była pusta czy nie. Wchodząc do takiego budynku nigdy nie wiesz co się może stać. Równie dobrze mogli by czekać na straż i ludzi nie wpuszczać a jednak weszli i pomogli i za to sie szacunek należy.
Napisał: doxyz dodano: 2020-01-11 18:24:20

Jak to była ulica?
Napisał: g45 dodano: 2020-01-14 08:39:26

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.