Przeglądy techniczne - zmiany!

aktualizacja: 2017-11-13 12:49:19     nr wiadomości: 33478     przeczytano: 2766     Ilość komentarzy komentarze: 2

13 listopada br. weszły w życie przepisy dotyczące badań technicznych pojazdów. Celem nowych zasad jest poprawa jakości danych w państwowym rejestrze oraz wzrost bezpieczeństwa w zakresie ruchu drogowego i obrotu pojazdami. Dzięki nim pojazdy niesprawne i niespełniające norm zostaną wyeliminowane z ruchu.

Co się zmieniło?

- Podstawowa zmiana dotyczy sposobu płatności. Od dzisiaj należy wnosić należności za badanie techniczne jeszcze przed jego przeprowadzeniem. Najpierw diagnosta pobierze opłatę, później przystąpi do identyfikacji pojazdu. Pieniądze za badanie techniczne wydamy nawet, jeśli samochód przeglądu nie przejdzie  – wyjaśnia nam Elżbieta Szarnecka, Naczelnik Wydziału Komunikacji Transportu i Dróg Publicznych w Starostwie Powiatowym w Grajewie.

Za badania techniczne później mogą zapłacić tylko firmy zarządzające flotami pojazdów i rozliczające się na podstawie faktur VAT z odroczonym terminem płatności. Opłaty "na dzień dobry" mają zachęcić właścicieli pojazdów do przeprowadzenia napraw przed wizytą w stacji kontroli jak również ograniczenie zjawiska tzw. turystyki badań technicznych. Zdarzało się, że diagnosta wystawiał negatywną ocenę samochodu, właściciel nie płacąc zabierał dowód rejestracyjny i jechał do innej stacji kontroli "próbować" przejść przegląd techniczny. Teraz każdy diagnosta będzie wpisywał do rejestru Centralnej Ewidencji Pojazdów informacje na temat samochodów, które nie przeszły przeglądu.

- W przypadku, kiedy pojazd nie przejdzie badania technicznego, informacja będzie dostępna dla pracowników innych stacji kontroli pojazdów. Całe przedsięwzięcie zmierza ku poprawie bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg – wskazuje p. Naczelnik.

Stawki za badanie techniczne pozostają bez zmian. W przypadku negatywnego wyniku kontroli właściciel auta ma 14 dni na dokonanie niezbędnych napraw i ponowne zgłoszenie się do diagnosty. Koszt ponownego badania, w zależności od usterki, wyniesie od 14 zł – mówi Mariusz Kukliński, właściciel Stacji Kontroli Pojazdów Auto – Gaz "Junior" w Grajewie.

Wprowadzone zmiany najbardziej uderzą w rynek wtórny samochodów. Zapewne z ulic zniknie część pojazdów obecnie dopuszczonych do ruchu, która po nowelizacji nie przejdzie pozytywnie badań technicznych. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że w Polsce co 50. auto nie przechodzi okresowych badań, w Niemczech co 6.

 

/e/

 

Odczepcie sie od mojego starego fiata. co prawda blachy slabe i jest w polowie skorodowany ale gdyby producent zainwestowal w blachy samochodu to z pewnoscia bylby to jeden z lepszych samochodow na swiecie na liczniku grubo ponad 350 tysiecy kilometrow co prawda wskazuje ze ma 200 ale wiem ze byl krecony licznik tak jak w 90 procentach aut pomijam fakt ze codziennie jest katowany na 6 tysiecy obrotow bo mam ciezka noge no i jeszcze cale zycie byl do niego lany olej polsyntetyczny teraz niedoswiadczony kolega przypadkowo wlal do niego olej syntetyk i nic mu sie nie stalo powiedz mi teraz autorze ktore teraz nowe auto tyle wyjedzie pomijajac dizlowskie 1.9 turbodizle z wolksvagena
Napisał: kuba dodano: 2017-11-13 18:57:21

14 dni na naprawe chyba żart...Gdzie nie zajedziesz to pełno aut i terminy ponad ten czas co przewidziane jest....Gdzie logika....
Napisał: Jak żyć..... dodano: 2017-11-15 15:44:18

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.