Maseczka ogranicza emisję

aktualizacja: 2020-10-22 13:10:10     nr wiadomości: 43775     przeczytano: 3832     Ilość komentarzy komentarze: 6

Maseczki znacznie zmniejszają rozprzestrzenianie koronawirusa przez osoby zakażone i jego wchłanianie przez osoby zdrowe - potwierdzili japońscy naukowcy w badaniu z użyciem manekinów i prawdziwych koronawirusów.

Manekiny ustawiono w laboratorium twarzą do siebie. Jeden emitował kropelki zawierające koronawirusa, jak osoba zakażona, a drugi zaopatrzono w mechanizm wciągający powietrze, symulujący oddychanie osoby zdrowej.

Manekinowi "zdrowemu" założono maseczkę z tkaniny, zmniejszyło to ilość wchłoniętych wirusów o 17 proc. Zwykła maseczka chirurgiczna ograniczyła ilość wirusów o 47 proc., a poprawnie założona maseczka typu N95 - o 79 proc.

W drugim eksperymencie maseczki zakładano manekinowi "zakażonemu". Zarówno maseczki z tkaniny, jak i maseczki chirurgiczne zmniejszały ilość wirusów wchłoniętych przez manekina "zdrowego" o ponad 70 proc. - poinformowali naukowcy.

Badacze zaznaczają jednak, że nawet założenie maseczek obu manekinom nie wyeliminowało możliwości przeniesienia wirusa całkowicie.

Eksperymenty przeprowadziła grupa badaczy z Instytutu Nauk Medycznych Uniwersytetu Tokijskiego, którą kierowali Yoshihiro Kawaoka i Hiroshi Ueki. Kawaoka podkreślił, że jak dotąd nie było badania, które demonstrowałoby skuteczność maseczek z użyciem prawdziwych wirusów.

Naukowcy z Hongkongu wykazali wcześniej po eksperymentach na chomikach, że oddzielenie klatek tych zwierząt maseczkami chirurgicznymi zmniejsza u nich ryzyko zakażenia drogą kropelkową lub powietrzną nawet o trzy czwarte (PAP).

 

Proszę wspomnieć o przyłbicach,czy one ograniczają emisje?
Napisał: edek dodano: 2020-10-22 20:45:43

po co robić badanie, kązdy z nas mając maskę czy przyłbicę ogranicza zasięg wydychanego powietrza, maseczka to nie filtr powietrza, ma tylko zmniejszyć zasięg wydychanych zarazków. Wątpię by dłuższe przebywanie w pomieszczeniu z osobą zakażoną pomogła maska którą nosimy, ważne byśmy nie dmuchali jeden na drugiego i ograniczyli zasięg wirusa.
Napisał: jaś dodano: 2020-10-23 09:37:24

Na ulicy również wszyscy chodzimy do siebie twarzą w twarz i chuchamy sobie w usta.
Napisał: Krzysiek dodano: 2020-10-23 11:01:08

To może nośmy maseczki do końca życia, wtedy będziemy chronieni od wszystkich wirusów albo najlepiej maski przeciwgazowe to wtedy będzięmi zdrowi
Napisał: tom dodano: 2020-10-23 11:14:03

Tom zgadza się. Nie wychodźmy tez z domu. W sumie nasz rząd powoli zaczyna to realizować z „troski” o nasze zdrowie.
Napisał: Janek dodano: 2020-10-23 22:24:32

Kto chodzi w masce dłużej niż pół godziny to sam zaraża się, musi zmieniać a nie chodzi usmarkana i oplutą parę godzin i wdycha te zarazę epidemie.To jest kit wciśnięty przez rząd i media, każdy umiera na swoją przewlekłe chorobę.Teraz ludzie na prawdę będą chorzy przez te maseczki. Już zauważyłem że ludzie mają grzybice pod maska a co z przełykiem i płucami...
Napisał: xxx dodano: 2020-10-23 23:11:06

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.