Kronika 997

aktualizacja: 2020-02-10 21:55:05     nr wiadomości: 41445     przeczytano: 2322     Ilość komentarzy komentarze: 0
  • Kierowanie pod wpływem alkoholu jest skrajnie nieodpowiedzialne i stwarza ogromne zagrożenie na drodze. Tym bardziej dziwi fakt, że wciąż są kierowcy, którzy decydują się wsiąść za kierownicę kompletnie pijani. Podczas minionego weekendu dwóch nietrzeźwych kierowców zostało powstrzymanych przed dalszą jazdą. Jeden z nich - 30-latek został ujęty przez zaniepokojonych mieszkańców. Natomiast 40-latek uciekał motorowerem przed policjantami. Teraz obaj poniosą konsekwencje swoich czynów.

Kolejni nierozważni kierowcy zostali zatrzymani. Do pierwszego zdarzenia doszło na terenie gminy Prostki. Dzielnicowi dostrzegli motorower, którym kierował mężczyzna bez kasku ochronnego. Policjanci dali mu sygnały dźwiękowe i świetlne nakazujące zatrzymanie się do kontroli. Kierowca zlekceważył polecenie policjantów i zaczął uciekać – najpierw motorowerem, potem pieszo. Jednak na nic zdały się jego wysiłki. Szybko został zatrzymany przez policjantów. Wtedy okazało się, że uciekinier jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało u niego 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jak się okazało 40-latek wracał ze sklepu z zakupionym alkoholem.

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się także 30-latek, który kierował osobowym renault w Ełku. Niepokój u świadków wzbudził sposób jazdy kierowcy. Jego manewry zakończyły się uderzeniem w murek na jednej z posesji. Wtedy mieszkańcy skutecznie ujęli nietrzeźwego kierowcę. Mężczyzna miał problemy z zachowaniem równowagi, w dodatku był agresywny i arogancki. Policjanci zatrzymali tego kierowcę. Okazało się, że to 30-latek. Mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości.

Teraz bezmyślnym kierowcom grożą kary do 2 lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy i konsekwencje finansowe.

 

  • W miniony weekend, grajewscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego czterech nieodpowiedzialnych kierujących. Okazało się, że byli pod wpływem alkoholu. Jeden z nich prowadził samochód mając prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie. Policja kolejny raz apeluje o rozsądek na drodze.

W miniony weekend, grajewscy policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego czterech nieodpowiedzialnych kierujących. Jeden z nich, w sobotę około 22.40, doprowadzil do kolizji na terenie miasta. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że kierowca opla miał prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci apelują o rozsądek na drodze oraz o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.Przypominają o haśle: "PIŁEŚ - NIE JEDŹ"!

 

 

 

  • Ełk: Proponował policjantom łapówkę, żeby nie dostać mandatu

37-latek został zatrzymany po tym, jak podczas kontroli drogowej, wręczył policjantom pieniądze. Mężczyzna chciał w ten sposób skłonić funkcjonariuszy, żeby odstąpili od wystawienia mu mandatu. Usłyszał zarzuty, prokurator zastosował wobec niego poręcznie majątkowe i dozór policyjny. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w gminie Prostki. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującego volkswagenem. W trakcie legitymowania okazało się, że za kierownicą siedzi 18-latek, który nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Na siedzeniu pasażera znajdował się jego brat będący pod wpływem alkoholu. Jednocześnie był to właściciel pojazdu, Mężczyzna przyznał, że udostępnił auto młodszemu bratu wiedząc, że nie posiada on prawa jazdy. Jest to wykroczenie, więc policjanci nałożyli na właściciela pojazdu mandat w wysokości 300 złotych. Wtedy mężczyzna wyjął ze swojego portfela 200 złotych i wręczył pieniądze policjantom. Chciał ich w ten sposób skłonić, żeby odstąpili od czynności służbowych.  
Policjanci zdecydowanie i kategorycznie odmówili przyjęcia pieniędzy. Mężczyzna za wręczenia korzyści majątkowej został zatrzymany w policyjnej celi. 37-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty. Prokurator zastosował wobec niego także poręczenie majątkowe i dozór policji.Zgodnie z kodeksem karnym za udzielanie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi, aby skłonić go do naruszenia prawa w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.


 

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.