Gotowi do walki z wirusem

aktualizacja: 2020-02-28 17:29:27     nr wiadomości: 41644     przeczytano: 6268     Ilość komentarzy komentarze: 13

Koronawirus dotarł do Europy. I choć największe ognisko epidemii znajduje się we Włoszech, to pierwsze przypadki odnotowane zostały w Chorwacji, Austrii i Szwajcarii, na Białorusi i Litwie. Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz poważniejsza. 

Główny Inspektorat Sanitarny zapewnia, że w Polsce na razie nie ma powodu do paniki. Służby są gotowe na każdą ewentualność, szpitale przygotowane do walki z chorobą. Sprawdziliśmy czy także w naszym szpitalu.

 - Jesteśmy przygotowani do tego typu zagrożenia, oddział zakaźny jest gotowy na przyjęcie osób, u których można podejrzewać zakażenie koronawirusem. Mamy wydzielone pomieszczenia izolacyjne, jesteśmy zaopatrzeni w odpowiednie środki ochrony indywidualnej (m.in. rękawiczki, maseczki, okulary gogle, fartuchy). Personel lecznicy posiada wytyczne do sposobu postępowania z zarażonymi. Wszelkie standardy i normy mamy zachowane. Jeśli choroba do nas przyjdzie, będziemy z nią walczyć - mówi nam Sebastian Wysocki, dyrektor Szpitala Ogólnego im. W. Ginela w Grajewie.

Koronawirus SARS-CoV-2 z chińskiego Wuhanu, dotarł już do ponad 40 krajów, w tym kilkunastu europejskich. Według danych z 28 lutego br. na całym świecie zanotowano ponad 83 tysiące zakażeń oraz ponad 2850 przypadków śmiertelnych. Spośród krajów europejskich najwyższy bilans zakażeń odnotowano we Włoszech. Stan na piątek rano to około 655 zakażonych osób i 17 ofiar śmiertelnych. W Polsce pojawiło się także kilka podejrzeń zakażenia, jednak wszystkie okazały się nieprawdziwe. 

Na Podlasiu pod nadzorem epidemiologicznym znajdują się 53 osoby, które powróciły z rejonów, gdzie potwierdzono przypadki zakażenia. Nie ma osób, wobec których zastosowano kwarantannę i zakaz opuszczania domu, także w szpitalach nie przebywają chorzy z podejrzeniem koronawirusa.

Koronawirus wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Osoby, które w ciągu ostatnich 14 dni były w północnych Włoszech, Chinach, Korei Południowej, Iranie, Japonii, Tajlandii, Wietnamie, Singapurze lub Tajwanie i zaobserwowały u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem, bezzwłocznie powinny skontaktować się telefonicznie ze stacją sanitarno-epidemiologiczną (PSSE Grajewo tel. 86 272 26 00 lub zgłosić się bezpośrednio do oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego.

Wirus przenosi się drogą kropelkową, jeszcze nie ma przeciw niemu szczepionki. Każdy powinien stosować metody zapobiegania zakażeniom np. takie jak przy grypie sezonowej - myć często i dokładnie ręce używając mydła i wody, podczas kaszlu i kichania zakrywać usta i nos, zachować co najmniej 1 metr odległości między sobą a innymi ludźmi, szczególnie tymi, którzy kaszlą i kichają, unikać dotykania oczu, nosa i ust, gdyż dłonie dotykają wielu powierzchni, które mogą być skażone wirusem. 

Najbardziej narażone na rozwinięcie ciężkiej postaci choroby i zgon są osoby starsze, z obniżoną odpornością, którym towarzyszą inne choroby, w szczególności przewlekłe.


Niezbędne informacje, dotyczące postępowania w przypadku koronawirusa, można uzyskać przez całą dobę pod numerem 800 190 590.

 
e-Grajewo.pl

oni na nic nie są gotowi
Napisał: mysza dodano: 2020-02-29 15:11:56

Koronawirus pewnie już dawno w Polsce. Tylko oddziały zakaźne nie przygotowane wiec lepiej nie ogłaszać i nie robić paniki.
Napisał: Czarnuch dodano: 2020-03-01 09:02:51

Mysza w usa Włoszech Iranie i innych krajach umierają ludzie Oni byli przygotowani ? Pomysl czasem co napiszesz
Napisał: Znajomy dodano: 2020-03-01 12:19:21

Wogle nie są przygotowani w grajewie przychodzisz z dzieckiem z temperaturo 40 stopni zamiast zrobic badania to mierzo temperature ręko i wypisują na kaszel leki
Napisał: Oko dodano: 2020-03-01 15:45:32

Co roku na tzw. zwykłą grypę umiera mnóstwo ludzi. Wszędzie.
Napisał: Adela dodano: 2020-03-01 17:27:11

Oko czego ciagniesz dziecko z wirusem do szpitala zadzwon na infolinię i nie zarazaj innych pacjentow.
Napisał: marta dodano: 2020-03-01 22:54:12

Slyszalem, ze pracownicy sluzby zdrowia maja podawane szczepionki tylko nikt o tym nie mowi czy to prawda?
Napisał: Iza dodano: 2020-03-01 22:55:44

Marta moje dziecko niema wirusa tylko goroczkowalo ciekawe jak ty bys sie zachowała no chyba że niemasz dzieci to wszystko wyjasnia twój komentarz
Napisał: Oko dodano: 2020-03-02 00:18:41

Proponuje wszystkim narzekajacym jechac do Elckich szpitali i dac spokoj naszemu. To i miejsc bedzie wiecej dla nas i kolejek nie będzie.
Napisał: Tak tak o tak dodano: 2020-03-02 10:48:54

Do : Tak tak o tak sam jedz do Ełckiego po to jest tu szpital ze tu się idzie tylko lekarz powinien przyjsc zbadac pacjenta i wypisac odpowiedni lek lub polozyc na oddzial a nie pozbyc sie problemu wypisyc co kolwiek i puscic do domu!!!
Napisał: L dodano: 2020-03-02 14:38:42

L bylo iść na medycynę to bys wypisywala ludziom nie co kolwiek. Jak nie polozyl Cię do szpitala to nie powinno Cię tam w ogóle być. Masz lekarza rodzinnego. Przez takich jak Ty ludzie czekają godz... Nie bądź egoistka idź do lekarza rodzinnego i odczekaj swoje. Tylko nie klam bo zaraz zaczniesz
Napisał: Wincenta dodano: 2020-03-03 09:12:47

Co by bylo jak by byl korona a wszyscy pracownicy szpitala wzieli by L4. Kazdy scenariusz trzeba przewidzieć prawda ludzie.... chyba bym pojechali do Elku.....
Napisał: Wieska z Grajewa dodano: 2020-03-03 09:14:55

Wincenta Akurat u lelarza rodzinnego bylam tylko mnie nie przyjął bo mial dużo ludzi i stwierdzil ze gorączka to nie choroba ... A ze dziecko mialo 40 stopni gorączki której przez caly dzien nie mozna bylo zbić wolalam nie zwlekać tylko pojechac na pogotowie to kazali dawac lek od goraczki gdzie dwa dni pozniej u innego lekarza wyszlo ze dziecko ma zapalenie oskrzeli
Napisał: L dodano: 2020-03-03 17:09:06

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.