Podziel się osoczem

aktualizacja: 2020-11-25 21:12:51     nr wiadomości: 44087     przeczytano: 1071     Ilość komentarzy komentarze: 0

Chorych na COVID-19 systematycznie przybywa, a zapasy osocza ozdrowieńców, wykorzystywanego do pasywnej terapii przeciwciałami - drastycznie maleją.

Leczenie choroby COVID-19 specjalnie przygotowanym preparatem z osocza pozyskanego od osób, które przeszły zakażenie koronawirusem, zatwierdziła Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA). Taki rodzaj terapii już wcześniej stosowali u swoich pacjentów lekarze z Azji (m.in. w Chinach i Korei Południowej). W Chinach transfuzję osocza krwi przeprowadzono 15 osobom, które były w ciężkim lub krytycznym stanie. U większości z nich zauważono poprawę stanu zdrowia - transfuzja pomogła obniżyć gorączkę, ustąpiły też trudności z oddychaniem i kaszel.

Od kwietnia terapię osoczem ozdrowieńców stosuje się też w Polsce.

 

Osocze - co to jest i jak działa na koronawirusa

Osocze to płynna część krwi. Ma dla organizmu ogromne znaczenie, bo pomaga organizmowi rozprowadzać między innymi tlen i substancje odżywcze, usuwać produkty przemiany materii.

 

Kto może zostać dawcą osocza?

Krew mogą oddać ozdrowieńcy, a więc: osoby, u których wykryto materiał genetyczny wirusa SARS-CoV-2 (mogły przebyć zakażenie bezobjawowo lub objawowo o różnym stopniu nasilenia objawów COVID-19) i u których obecnie nie wykrywa się obecności wirusa (badanie wymazu z nosogardzieli RT-PCR) osoby, które nie miały stwierdzonego zakażenia, a obecnie w ich krwi wykrywa się przeciwciała przeciwko wirusowi SARS-CoV-2.

Dyrektor RCKiK w Białymstoku szacuje, że jak dotąd serum z osocza ozdrowieńców otrzymało w Polsce tysiące chorych.

Dlaczego osocza wciąż jest zbyt mało?
Okazuje się, że u ok. 20-30 proc. osób, które po przechorowaniu COVID-19 oddały osocze, nie wytworzyły się przeciwciała. Albo było ich tak mało, że nie badania ich nie wykazały. Dlatego jedynie 60 proc. pobranego osocza nadaje się do aplikacji chorym.
 

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.