carlos28

Wyświetlenia: 15673
Komentarze: 18

Opis:
Witam! Juz tyle lat minelo odkad ostatni raz widzialem swoje rodzinne miasto - Grajewo... Hmmm chociaz zawsze sadzilem o nim ze jest dziura na koncu swiata i miałem racje, to bez lezki w oku wspominam lata dziecinstwa jak dostawałem po dupie w tej "dziurze" Nie moge doczekac tego lata, bo wtedy znow dostane... Pewnie nie na dlugo, ale zobacze. Nikogo nie pozdrawiam żadnej osoby ktorą znam i ktorzy znaja mnie...

Spliłeś stary ten opis . Kwas .
Autor: 213
Hej. Zapomniałem już, że tu jestem... Co do tej koszulki to najpierw był NYC, później chicago później SF a teraz... Gdańsk. :) Dobrze jest wrócić po tylu latach i być znowu w ''domu''. Pozdrawiam wszystkich..
Autor: Carlos
hej carlo jedno mnie zastanawia dlaczego masz new york koszulke ????? czy ty napewno jestes z chicago
Autor:
Do Artur_74 Ciekawi mnie na jakiej podstawie potrafisz postawic tak skomplikowana diagnoze korzystajac wylacznie z internetu? Korzystasz z telepatii? A co do klapsa to urodzilem sie z czarnym pasem aikido, wiec lekarz wolal nie zaczynac... Dosc szybko oceniasz ludzi nie poznajac ich nawet, coz... masz do tego prawo. Cieszy mnie, ze wykazujesz na tyle wysoka kulture, by w tekscie o zabarwieniu raczej pejoratywnym zwrocic sie jednak do adresata z wielkiej litery, za co Tobie dziekuje i przesylam wyrazy szacunku :) Pozdrawiam
Autor: Carlos28
wnioskuję że Ty też po porodzie dostałeś omyłkowo klapsa zamiast w pupę to w głowę?
Autor: artur _ 74
Hmmm... Nie moge stwierdzic czy Ty znajomo wygladasz, bo... nie widze... Po charakterze pisma tez mi sie raczej nie uda :) Zreszta moja osoba nie jest otoczona jakas tajemnica, wiec nie widze powodu by sie choc troche nie odslonic :) Z tego co pamietam to z LO zabralem swoje "zabawki' w 1997 (Boze... jak to dawno, zaraz minie juz dziesieciolecie :) ) Bylem w klasie 4A a wychowawczynia byla p. T. Poslednik (ktora zreszta jak i wszystkich nauczycieli serdecznie pozdrawiam, ach jak lekko i radosnie pozdrawia sie swoich bylych ''oprawcow'' bedac juz poza zasiegiem razenia :) Oczywiscie zartuje , bo bardzo milo wspominam ten okres... A co do przypominania kogos na zdjeciu, to nie dziwie sie ze kojarzysz... Zamiast wlasnego zdjecia zalaczylem fotke Chucka Norrisa z lat przedszkolnych wiec nie trudno o skojarzenie gdzies juz to widzialam/widzialem... Wiec jezeli cos pomoglem w odswiezeniu pamieci a bedziesz mial/miala ochote przypomniec Twoja osobe, to bedzie mi bardzo milo. Pozdrawiam
Autor: Carlos28
a kiedy kończyleś lo? kto byl wychowawcą?znajomo wygladasz ale wole sie upewnic ;-)
Autor:
Echhhh... Chyba nie powinienem byl robic tego opisu pozna noca :) Brzmi tak ponuro i pesymistycznie. Zapewne narazilem sie kilku osobom dlatego spiesze wyjasnic, ze okresleniu "dziura na koncu swiata" nie mialem na celu nadac charakteru pejoratywnego... Ot po prostu od momentu kiedy studia wywialy mnie na wybrzeze (najpierw Gdansk a pozniej Szczecin) - nasze miasteczko stalo sie nagle tak odlegle, ze podroz pociagiem to bylo 13 godzin jazdy... Strasznie nurzace i meczace, dlatego przestalem jezdzic... Raz nawet wstyd bylo mi sie przyznac kolegom z akademika, ze nie jade do domu na Swieta z lenistwa, wiec sklamalem, ze splonela mi chata ;) A tak na powaznie to teraz jestem jeszcze dalej bo w Chicago, ale wszedzie kiedy ktos spyta skad jestem to z duma odpowiadam, ze z Grajewa :) Nie uwazam ze to jest zle, tylko po 'wyjsciu' z LO jakos tak z kazdego miejsca, w ktorym sie znajdowalem jakos tak daleko bylo do domu... Druga sprawa to moje ostatnie zdanie (...tych ktorych znam i ktorzy znaja mnie) w wiekszosci juz nie ma... No przyznam, ze brzmi fatalnie... Znaczy jak wroce to w odwiedziny mam ruszac na Powazki... Heh... Tak to jest jak sie najpierw mowi/pisze a pozniej pomysli (uklon w strone admina: przydalby sie jakis przycisk usun/edytuj. Chyba ze jest a ja nie zauwazylem, to zwracam honor. Prosze tylko o wyjaskrawienie go, by moje przemeczone oczy nie lataly blednie po ekranie i abym nie musial pisac komentarzy, w ktorych bede musial tlumaczyc sie z poprzednich,dziekuje. ) Chodzilo mi o to, ze wszystkich z mojego rocznika wywialo gdzies po swiecie (zreszta tak jak mnie) Dlatego tez wlasnie postanowilem sie tutaj umiescic... Byc moze ktos z grajewa, z moich znajomych zaglada tutaj czasem, moze mnie rozpozna, byloby milo. Dlatego uciesze sie gdy okaze sie, ze ktos ze szkolnej lawki bedzie tego lata w grajewie, moze okaze sie, ze ktos znajomy mieszka w Chicago zaledwie dwie ulice dalej i nic o sobie nie wiemy... Bedzie milo zobaczyc znajoma twarz sprzed kilku, kilkunastu lat... Widze tez, za strona ta posiada jaks skale ocen... Mowiac szczerze to wciskajcie ludziska co chcecie. Nie jestem tu by mnie oceniano, ale po to by sobie i byc moze komus cos przypomniec... Ale jezeli juz ktos chce oceniac to coz... dla mnie liczy sie tylko jedna ocena - ta wystawiona na koniec wszystkiego :) Chcialbym jednoczesnie przyznac sie ze w ferworze poszukiwania znajomych twarzy moglo mi sie zdarzyc i zapewne zdarzylo wcisniecie 2 pod zdjeciem... Jakos tak nie wpadlem ze to ocena i uznalem to za nastepne zdjecie w galerii... Serdecznie za to przepraszam tych ktorzy mogli zostac skrzywdzeni. A jezeli ktos w ostatnich kilku dniach dostal ocene 2, a bardzo sie tym przejmuje i nie moze spac po nocach, to moze sie pocieszyc tym, ze to moze ta pomylkowa ode mnie... ;) Specjalnie powolana komisja sejmowa wyjasni jak to bylo... Tymczasem pozdrawiam Was z Wietrznego Miasta
Autor: Carlos28
Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.