Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
Dk
Dodano: 2020-09-14 17:35:04
Otwarto: 3076

Monitoring owulacji

Pytanie do płci żeńskiej :). Czy któraś z Was miała doczynienia z monitoringiem owulacji? Jak to wygląda u nas w Grajewie, jak cenowo, do kogo się kierować i czy faktycznie pomaga, aby nareszcie zobaczyć upragnione dwie kreski? Chciałabym się dowiedzieć o Waszych doświadczeniach. Za zbędne komentarze dziękuję.
kk
Dodano: 2020-09-15 09:34:
Wiem, że pytanie dotyczy monitoringu owulacji ale w kwestii niepłodności i problemem z zajściem w ciążę mogę doradzić tylko tyle, że zazwyczaj lekarze każą czekać rok aby podjąć jakiekolwiek działania w leczeniu niepłodności. W pierwszej kolejności należałoby wykonać badanie nasienia. Najlepiej udać się do lekarza, który pokieruje i powie co należy zrobić. Nam pomógł doktor Świć z Medicusa. Życzę dużo spokoju i powodzenia w staraniach.

Zuzanna
Dodano: 2020-09-15 11:51:
W taki sposób zaszłam w ciążę. Osobiście chodziłam do doktora Mazurka, który przyjmuje w Medicusie oraz w Białymstoku. Przez monitorowanie owulacji nie raz musiałam jeździć do Białegostoku. Doktor jest bardzo sympatyczny i pomocny, troszczy się o swoje pacjentki. Mój okres monitorowania owulacji trwał 4 miesiące.

a
Dodano: 2020-09-15 12:21:
w aptece sa testy na owulacje polecam zaczac od tego nie sa tanie ale zawsze warto sprawdzic w jednym opakowaniu jest kilka testow a polecam calkowite wyluzowanie zapomniec o ciaz nic na sile odblokowac sie psychicznie bo zablokujesz sie i bedzie problem z zajsciem w ciaze ja z partnerem podeszlismy do tego bedzie to bedzie nie to nie i doslownie chwila moment i dwie kreski wiec zycze powodzenia :)

KK
Dodano: 2020-09-15 12:30:
Też chętnie się dowiem :)

Monia
Dodano: 2020-09-15 12:42:
Ja robiłam monitoring w Białymstoku u Arciszewskich w Grajewie jak poszłam do Medicusa to porażka USG to złom. Najpierw Brałam przez 5 dni clostibelgyt a potem kontrolne usg zadziałało od razu.

Kk
Dodano: 2020-09-15 13:08:
Monitoring w Grajewie raczej nie realne. To są wizyty u lekarza codziennie bądź co drugi dzień.

Zuza
Dodano: 2020-09-15 22:54:
KK nie prawda że wizyty są co drugi dzień. Raz w miesiącu, po miesiączce jest wizyta. Wtedy obserwowana jest owulacja.. Testy owulacyjne kupowałam i wyrzuciłam całą paczke do kosza, wydawanie pieniędzy na marne.

Viola
Dodano: 2020-09-16 19:10:
Monia, to chyba dawno byłaś w Medicusie, skoro twierdzisz, że USG złom...

Mama
Dodano: 2020-09-17 09:10:
Poza tym warto nauczyć się NPR metody wieloobjawowej. Na początku może się wydawać, że się nie ma żadnych objawów, ale z czasem nabiera się wprawy. Rozpoznawanie własnego ciała plus testy owulacyjne i można elegancko wcelować w owu. Poza tym NPR pozwoli ustalić, czy cykle są prawidłowe, np. czy faza lutealna nie jest za krótka. Czekanie rok i nic nie robienie to strata czasu. I o dietę zadbać. I mąż też i też powinien kwas foliowy metylowany przyjmować.

Ona
Dodano: 2020-09-17 13:42:
Nie myślałaś o obserwacji swojego cyklu, mierzeniu temperatury? Stara metoda, ale skuteczna. Wymaga jedynie systematyczności. Sprawdza się. Dodatkowo są aplikacje na telefon i tam wszystko zapisujesz i sam wykres sie zapisuje. Powodzenia :)

Ona
Dodano: 2020-09-18 22:38:
Ja robiłam testy owulacyjne i ani razu nic nie pokazały. Dodam, że cykle mam bardzo nieregularne. Po ok. roku starań zaczęłam jeżdzić do jednej z klinik leczenia niepłodności w Białymstoku i tam dopiero miałam monitoring. Od ok. 12 dnia cyklu jeździłam tam co 2-3 dni i wtedy lekarz badał czy któryś z pęcherzyków rośnie. Okazało się u mnie, że niektóre cykle mam bezowulacyjne. Od lokalnych lekarzy słyszałam: monitoring nie ma sensu, po co biegać co kilka dni, musi pani poszukac endokrynologa ginekologa itp. Uwazam, ze warto wybrac się do specjalisty, który przebada Ciebie i partnera, który ma dobry sprzęt i wie co robić. Nie tylko monitoring ale badanie masienia, poziom Twoich hormonów, drożność jajowodow itp. Przeszliśmy wiele badań, ale w końcu udało się. Powodzenia! :-)

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: