Strona główna · Powrót do forum · Spis forów
Sara
Dodano: 2013-06-02 15:16:32
Otwarto: 9302

Praca zmianowa

Jestem mloda mezatka i chodzi mi po glowie maly problem , moj maz ma prace zmianowa i dosc czesto wypadaja mu nocki , a wraz z nim pracuja mlode dziewczyny i panie z tego co mi wiadomo to maja luzne tematy do rozmowy. A kiedys w sklepie maz mi ja przedstawil jako mila kolezanke , ale ta dziewczyna pozerala go wzrokiem a na dodatek czesto razem chodza do pracy i widze jak ona na niego czeka . Doprowadza mnie to szewskiej pasji ale nic mu nie mowie . Moim rodzicom taka dziewucha rozbila malzenstwo . Czy bac sie takich bezposrednich kolezanek z pracy ?
Anna
Dodano: 2013-06-02 19:57:
Pamietaj , ze kolezanki beda tak bardzo bezposrednie jak bardzo bezposredni bedzie Twoj maz. Strony zawsze sa dwie i tak naprawde to od Twojego meża zalezy czy kolezanki zostana tylko kolezankami, a faceta nie upilnujesz i tak zrobi co bedzie chcial .Pytanie wiec czy bedzie chciał ? :-)Jesli facet ma fajny , przytulny dom i zone, do ktorej wraca z usmiechem to jest duze prawdopodobienstwo ,ze nie bedzie chcial tego domu i Ciebie stracic . Co ci pozostaje w tej sytuacji ?...zaufanie

on
Dodano: 2013-06-02 20:02:
oj mozesz mozesz pracuje na zmiany

mezatka
Dodano: 2013-06-02 20:06:
tak bo to jest wrog

mm
Dodano: 2013-06-02 20:12:
oj to uważaj jak już rozbiła małzeństwo to patrz aby cię to nie spotkało lepiej powiedz dla męża

98 :)
Dodano: 2013-06-02 20:35:
Więcej urozmaicenia w seksie i o nic nie musisz się bać. Pamiętaj, że gryzą tylko zęby...

Krzysiek
Dodano: 2013-06-02 20:41:
Nie martw się na pewno mąż na tym nie ucierepi. Sam byłem w takiej sytuacji no i rozwiodłem się z moją żoną i jestem teraz z moją koleżanką z pracy bardzo szczęśliwy:)

Ania
Dodano: 2013-06-02 22:12:
I to jeszcze jak!

romek
Dodano: 2013-06-02 22:29:
Wrzuć na luz w końcu chodzą tam do pracy. Ja też pracuję na nocki i powwiem tobie tam chodzi sie pracować i nic więcej radzę ci samej spróbować popracować na 3 zmianę pięć dni i zobaczysz wówczas czy będziesz miała ochotę na flirtowanie.

O.N.A
Dodano: 2013-06-02 23:29:
Zacznij sie bac:) hihi albo kaz mezowi zmienic prace:)

Paweł
Dodano: 2013-06-02 23:29:
Skoro tak jak piszesz jesteś młodą mężatką , to trochę zaufaj swojemu mężowi. Niedawno przysięgał ci wierność także chyba wie co robi. Jeżeli na takim etapie nie darzysz go zaufaniem to może być ciężko w przyszłości. Wiem , że zaraz napiszesz , że mu ufasz a bardziej chodzi ci o te "inne" dziewczyny. Ale zaufaj mi jeśli cię kocha , to nawet mu takie "imprezy" nie będą w głowie. Pozdrawiam cię i życzę więcej ufności dla człowieka , którego kochasz ;-)

kolezanka z pracy
Dodano: 2013-06-03 00:03:
hehe juz za późno!

mk
Dodano: 2013-06-03 09:39:
może najlepiej porozmawiać z mężem? nie pomyślałaś o tym?

grajewianka
Dodano: 2013-06-03 09:40:
i to bardzo widzialam co sie robi w jednej grajewskiej firmie chcesz miec luzy to brygadzista musi cie miec

też mężatka
Dodano: 2013-06-03 10:01:
powinnaś szczerze porozmawiać z mężem o swoich obawach i na pocieszenie mogę Tobie napisać, ze z wiekiem Tobie to minie, wraz ze stażem małżeńskim zazdrość przygasa;)

aaa
Dodano: 2013-06-03 11:14:
wyślij męża na budowę tam same chłopy i po kłopocie

Pawel
Dodano: 2013-06-03 14:32:
Proste, pewnie juz sie dobrze razem bawia na "nockach" :(

mila
Dodano: 2013-06-03 15:01:
roznie to bywa... czasem jest sie czego bać czasem nie. moze powinnas szczerze porozmawiac z mezem?

monika
Dodano: 2013-06-03 16:56:
to juz kwestia zaufania ... ale ja bym nie liczyła na zaufanie w niektórych sprawach zwłaszcza ze tego jest pełno radio ,telewizja .otoczenie .Zdrady są prawie na porządku dziennym .. powiem tyle ja bym się bała.. bo to co w domu to 1 a to co w pracy to 2 ... ale lepiej będzie jak porozmawiasz z mężem i powiesz mu o swoich obawach i jeżeli bardzo ci przeszkadza poproś by się z nią tak nie przyjaźnił bo sprawia ze masz wątpliwości i tracisz do niego zaufanie. I pamiętajmy ze jak "suka nie da to pies nie weźmie"a jak suka da to każdy pies weźmie.

Tomasz
Dodano: 2013-06-03 16:57:
No cóż w takim wypadku wszystko zależy od wierności Twojego męża,są tacy że im to na rękę mimo że w domu żona i dzieci,a są też porządni,bądź ostrożna,kochaj i sprawdzaj bo ze wszystkiego może wyniknąć jakiś romans.Jeżeli w domu facet dostaje to czego oczekuje to nie będzie szukał niczego poza domem,ale jak są jakieś problemy to taka "koleżanka z pracy" może to wykorzystać i wychodzą rozbite małżeństwa,porozmawiaj z mężem o tym jakie są Twoje obawy i przedstaw mu co i jak pamiętaj szczera rozmowa to podstawa w związku!

monia
Dodano: 2013-06-03 17:19:
Droga Saro! mam 30 letni staż małżeński i radzę Ci pogoń tą przyzwoitkę póki nie jest za póżno absolutnie nie ma na co czekać.

Koleżanka_z_pracy
Dodano: 2013-06-03 18:48:
Droga Saro bądź spokojna my zawsze znajdziemy te 11 minut na dziki seks.

doswiadczona
Dodano: 2013-06-03 21:25:
ja bym mu nie ufała,co to znaczy,ze na niego czeka,musi

basia
Dodano: 2013-06-03 21:34:
Znam takie co z zona sa za pan brat i na plotki sie umawiaja a z jej mezem sypia w pracy .

karol
Dodano: 2013-06-03 21:49:
W grajewie to plyty , mleczarnia i szpital na zmiany pracuja a najwiekszy luz jest tam gdzie nie ma produkcji , chyba ze dwoje sie produkuje .a uwazaj sara na takie odprowadzanie sie lub na takie prowadzanie sie razem do pracy to juz smierdzi dobra znajomoscia i romansem a mowi ze kolezanka , bo zona nie slepa

alka
Dodano: 2013-06-03 22:11:
Masz racje grajewianka , kto ma troche wladzy w firmie ten ma i baby , przez tylek zalatwia sie wszystko , a przedewszystkim jak sa jakies skargi , zazalenia lub nagany . Tez mialam taka sytuacje jak robil do mnie propozycje pan i to na niskim stolku i ja i on a teraz mam przesrane i najgorsza robote robie bo go pogonilam . Dobrze zrobilam ale kolezanka nie zmienia tak pietra ja ja , bo ona mu nie odpyskowala ,wielki pan od lazenia

Ona
Dodano: 2013-06-04 07:46:
Straciłam męża przez jego koleżankę z pracy. ja prałam , gotowałam on bawił się w najlepsze .Nosiłam mu obiadki on zjadał je z pracownicą. Straciłam prawie wszystko , zostały mi dzieci. Ona chodzi z głową zadartą do góry.Mam nadzieję, że zapłacą za to wszystko.

don juan
Dodano: 2013-06-04 08:49:
niech sara ruszy swoje 4litery i sama idzie do pracy na te nocki.mąż będzie zadowolony i sara nie będzie zazdrosna jak zechce przyprawić jej rogi to se do domu przyprowadzi.

gila
Dodano: 2013-06-04 09:58:
Jestem po rozwodzie(nie przez zdradę) więc w jakimś sensie "wolna" pracuje na zmiany również z mężczyznami ale to nie znaczy że czekam z upragnieniem "nocek". Nie tylko praca zmianowa jest okazją i powodem do zdrady. Trochę zaufania. Jeśli Cię kocha nawet przez myśl mu nie przejdzie by Cię zdradzać chociażby koleżanka niewiadomo jak się starała. Nic na siłę.

pracownik
Dodano: 2013-06-04 16:17:
tak jest tylko w zniczach

Mąż
Dodano: 2013-06-04 19:15:
Napisz Saro jak wyglądasz. Może spotkamy się w czasie imprezy Twego męża i również poimprezujemy? :P

zosia
Dodano: 2013-06-05 11:45:
Często widzę przez okno jak facet czeka na kobietę kończącą prace w sklepie gdzieś tam przyczajony za drzewkiem lub budynkiem i niby razem niby oddzielnie gdzieś tam podążają , i szlag mnie trafia bo wiem ze facet ten ma żonę i dziecko .

marta
Dodano: 2013-06-06 15:19:
zosia - zazdrosc przez ciebie przemawia czy wscibskosc ? najlepiej to co sie widzi , wie i nic nie mowi a najobzydliwsze jak sie na forum popisujecie . znam takie co na ulicy patza jak na zbojow jak kobiete z mezczyzna rozmawiajacych zobacza . grajewo czy ci ludzie kiedys przyjma do wiadomosci ze to juz 21 wiek

l
Dodano: 2013-06-07 13:39:
oj juz za pózno,

zosia
Dodano: 2013-06-07 14:04:
marta - nie jest to zazdrośc czy wścibskość , właściwie nic mi do tego i gdyby nie fakt że mój trzylatek lubi wieczorkiem wchodzić na parapet i patrzeć na samochody a ja muszę jak sroka przy nim stać , pewnie bym na tą sytuację nie zwróciłą uwagi .Szkoda mi tylko żony tego faceta .Niestety Grajewo to małe miasto , nie sposób mieszkać tu anonimowo i to jest straszne .

aska
Dodano: 2013-06-18 20:08:
z moich okien widac pol osiedla , pol szpitala bo mieszkam na 4 pietrze ale to co widze to wiem dla siebie . Panie sa gorsze od panow , a widze i to duzo .kobiety walcza o prawa a traca szacunek do siebie , nie szanuja pracy ktora maja ,wola na laweczkach i ploteczki i na papieroskach sie chichac a w pracy aby 8 czy 12 godzin odpierniczyc . Sara masz racje i pilnuj meza

11
Dodano: 2013-07-25 22:16:
zabroń mu pracować lub niech idzize do biedronki, tam dostanie 1000 i nie będzie miał czasu na flirty, a ty będziesz szczęśliwa, głodna ale zadowolona

Twoja odpowiedź na ten temat:



Twoje imie:


Podaj wynik działania dwa plus dwa: